Kot nie lubi swojej kuwety? To może być… twoja wina

Załatwianie się kota poza kuwetą to jedna z najczęstszych bolączek opiekunów tych zwierząt. Tego typu zachowanie często świadczy o kłopotach zdrowotnych, np. zakażeniach dróg moczowych. Ale co w sytuacji, gdy konsultacja weterynaryjna wykluczyła przyczyny medyczne, a mruczek dalej zalicza „wpadki” w różnych częściach mieszkania? Dlaczego kot nie lubi korzystać z kuwety?

Jeśli ze zdrowiem kota wszystko w porządku, jego niechęć do kuwety ma prawdopodobnie podłoże behawioralne. Załatwianie potrzeb fizjologicznych poza przeznaczonym do tego miejscem może być wynikiem stresu (zmiana miejsca zamieszkania, nowy domownik). Jeśli jednak nasz kot wydaje się zadowolony z życia i nie umiemy za bardzo wskazać potencjalnych stresorów, warto przyjrzeć się samej kuwecie. Być może to my – opiekunowie – nieświadomie popełniamy któryś z poniższych błędów.

Błąd nr 1: złe umiejscowienie kuwety

Twój kot nie lubi korzystać z kuwety? Być może kocia toaleta po prostu stoi w niewłaściwym miejscu. To, co nam wydaje się optymalne, niekoniecznie musi odpowiadać mruczkowi. Kuweta powinna stać we względnie zacisznym kącie (jeśli w jej pobliżu będzie się ciągle ktoś kręcił, kota może to stresować), ale jednocześnie być łatwo dostępna. To ważne zwłaszcza w przypadku starszych kotów, które – zmuszone do pokonania schodów lub znacznej odległości za potrzebą – mogą po prostu nie zdążyć.

Błąd nr 2: całkowita ciemność

Choć koty widzą po zmroku lepiej niż my, w całkowitych ciemnościach bywają podobnie do nas zdezorientowane. Jeśli kuweta stoi w miejscu, gdzie nie dochodzi żadne światło (np. szafa, wiecznie przymknięta łazienka bez okien), kot może mieć problemy, by z niej korzystać – choćby ze względu na zmniejszone poczucie bezpieczeństwa.

Błąd nr 3: kryta kuweta

Wydawało ci się, że to doskonały pomysł? Cóż, w rzeczywistości nie każdy kot chce korzystać z krytej kuwety. Zwłaszcza, jeśli w domu mieszka więcej zwierząt. Choć kuweta w formie pudełka z pojedynczym otworem ogranicza rozprzestrzenianie się brzydkich zapachów i rozsypywanie żwirku, kot może zwyczajnie obawiać się do niej wchodzić. W końcu ma z niej ograniczoną możliwość ucieczki i słabą widoczność. Jego niepokój w takich okolicznościach jest po prostu instynktowny. Jeśli koniecznie chcemy mieć w domu krytą kuwetę, wybierzmy model z przezroczystymi ściankami. Jednak gdy kot nadal będzie jej unikał, sprawmy mu zwykłą toaletę.

kot nie lubi korzystać z kuwety
fot. Shutterstock

Błąd nr 4: „nie taki” żwirek

Koty mają instynktowną potrzebę zakopywania nieczystości, by ukryć swoją obecność przed innymi drapieżnikami. Zbyt mała ilość żwirku utrudnia jej realizowanie i może być przyczyną, dla której kot nie lubi korzystać z kuwety. Osobną kwestią jest typ żwirku – koty mają w tym zakresie zróżnicowane preferencje. Na przykład jeśli żwirek jest zbyt drobny i ostry, może wbijać się w łapki i odstraszać mruczka. Kocie niezadowolenie może wzbudzić też nagła zmiana ściółki. Inny zapach i faktura mogą u niektórych futrzaków wywołać bunt.

Błąd nr 5: za mało kuwet

To częsta sytuacja w domach, w których mieszka kilka kotów. Nawet jeśli mruczki wydają się być zaprzyjaźnione, a ich relacje układają się pomyślnie, nie wyklucza to rywalizacji o kuwetę. Bardziej uległy kot może bać się korzystać z kuwety, wiedząc, że w pobliżu czai się dominujący kolega. Z tego względu przyjmuje się, że tam, gdzie jest więcej niż jeden kot, musi być też więcej kuwet: po jednej na kota plus jeszcze jedna.

Błąd nr 6: za rzadkie sprzątanie

Kuwetę trzeba sprzątać codziennie, najlepiej od razu po tym, jak była używana. Koty są pod tym względem bardzo wrażliwe – nie lubią i często nie chcą korzystać z brudnej toalety. Nie warto więc ociągać się z usuwaniem nieczystości, bo – pomijając dobre samopoczucie kota – ryzykujemy, że znajdziemy „niespodziankę” w innej części mieszkania.

Błąd nr 7: złe rozmiary kuwety

Wybierając kuwetę, trzeba kierować się potrzebami kota, a nie zmysłem estetycznym. Duży kot będzie potrzebował większego pudełka, zaś starsze lub otyłe zwierzę może mieć problemy z wdrapaniem się do kuwety o wysokich bokach. Upewnij się, że twój pupil może swobodnie mieści się w kuwecie i może do niej łatwo wchodzić.

kot nie lubi korzystać z kuwety
fot. Shutterstock

Błąd nr 8: woreczki i podściółki

Choć z naszej perspektywy są wygodne i bardzo ułatwiają sprzątanie, niektóre koty zwyczajnie ich nie akceptują. Plastikowy woreczek na dnie, wyczuwalny łapkami podczas zakopywania może odpowiadać za to, że kot nie lubi korzystać z kuwety. Masz podejrzenia, że to właśnie ten element nie odpowiada twojemu pupilowi? Po prostu czasowo z niego zrezygnuj i sprawdź, czy sytuacja ulegnie poprawie.

Gdy kot nie lubi korzystać z kuwety…

W pierwszej kolejności zabierz go do weterynarza i upewnij się, że z jego zdrowiem jest wszystko w porządku. Następnie poszukaj ewentualnych przyczyn behawioralnych. Być może w waszym domu zaszły ostatnio jakieś zmiany, które mogły zestresować kota? Na koniec upewnij się, że nie dotyczy was żaden z powyższych „kuwetowych grzechów”. Być może wasz problem ma proste uzasadnienie i da się go łatwo rozwiązać.

Autor: Agata Kufel