Kot spowodował wypadek na drodze. Samochód dachował, a dwie osoby zostały ranne

fot. Shutterstock

Luźno puszczony po aucie kot spowodował wypadek, zasłaniając widok kierowcy. Samochód jadący drogą ekspresową S5 dachował.

Kot spowodował wypadek. Pupil został swobodnie puszczony i chodził po samochodzie. W pewnym momencie zasłonił widok kierowcy, co poskutkowało dachowaniem samochodu na drodze S5. Mężczyzna kierujący pojazdem i kobieta siedząca na miejscu pasażera odnieśli obrażenia, pupil zaś uciekł, opuszczając miejsce zdarzenia.

Okoliczności zdarzenia

We wtorek 16 listopada około godziny 10.30 na wysokości miejscowości Kościan doszło do wypadku.

Dostaliśmy zgłoszenie, że czerwona toyota dachuje na drodze S5 – opowiada Mariusz Wojciechowski z policji w Kościanie.

Policjanci, którzy dotarli na miejsce dachowania, odtworzyli przebieg wypadku. Luźno spacerujące po samochodzie zwierzę w pewnej chwili znalazło się na podszybiu. Kierowca starał się odsunąć kota, przez co doszło do utraty kontroli nad pojazdem, i w efekcie do chaotycznego zjechania auta na pobocze. Ostatecznie pojazd dachował.

Skutki wypadku

73-letni kierowca odniósł niewielkie obrażenia. Ucierpiała także kobieta siedząca na miejscu pasażera. Ratownicy rozważali zabranie poszkodowanych do szpitala, jednak po obserwacji lekarskiej okazało się, że wystarczyła pomoc udzielona na miejscu zdarzenia. Natomiast kot, który był nieświadomym sprawcą tego zamieszania (winni są jakkolwiek by było właściciele), uciekł. Nie wiadomo, gdzie się obecnie znajduje. Małżeństwo rozpoczęło intensywne poszukiwania pupila.

Futrzak jest biały, z plamami na bokach w kształcie serca. Jest bliski sercu właścicieli – mówi Mariusz Wojciechowski.

Osoby, którym udało się zobaczyć kota bądź ci, którzy wzięli go pod swoją opiekę, proszeni są o kontakt z kościańską policją.

fot. KPP Kościan

Właściwy sposób przewożenia zwierząt

Kościański policjant tłumaczy, że zarówno Ustawa o ochronie zwierząt, jak i przepisy ruchu drogowego w sposób pośredni wskazują, że transport pupili powinien odbywać się tak, by nie zagrażał życiu i zdrowiu. Ani ludzi, ani zwierząt. Należy pamiętać, że aby nasz kot był bezpieczny w samochodzie podczas drogi, potrzebny jest odpowiedni transporter dla zwierzęcia. Jego kupno wcale nie oznacza wysokich wydatków. Dodatkowo warto włożyć do niego podkłady i zabawkę oraz pamiętać o suchym przysmaku, który z pewnością umili drogę zwierzakowi.

Zamiast profesjonalnego transportera można użyć także koszyka bądź pudełka (ale uwaga: wówczas trzeba pamiętać o dobrej wentylacji!). Gdy pojemnik, w którym przewozimy kota, jest otwarty, należy monitorować pupila i zwracać uwagę na to, czy z niego nie wyskakuje. Stąd odpowiednim rozwiązaniem może okazać się dodatkowe podtrzymywanie pupila na smyczy.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

źródło: https://tvn24.pl/polska/koscian-s5-kot-doprowadzil-do-dachowania-na-drodze-i-uciekl-dwie-osoby-zostaly-ranne-5491501

Autor: Pola Bajera
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments