Łazienkowe nawyki ludzi – koty je kochają lub szczerze nienawidzą


Co fascynuje koty w płynach do mycia WC i czy krępuje je nasza nagość? Przekonaj się!

Kot w łazience nie jest częstym gościem. Trudno mu się dziwić. Po co miałby tam chodzić, skoro ma PRYWATNĄ sypialnię, PRYWATNY salon i PRYWATNĄ resztę domu. Łóżko małżeńskie, kanapa czy kaloryfer są bezdyskusyjnie miejscami bardziej godnymi usadzenia kocich czterech… łap niż to, co ma do zaoferowania łazienka.

A jednak… Na pewno znasz to uczucie, gdy relaksując się po ciężkim dniu w wannie, czujesz na sobie łypanie pary przenikliwych oczu. Tylko one wystają spod sterty ubrań, które położyłeś na kaloryferze. Albo lepiej! Jesteś łazienkową gwiazdą estrady, efektownie rzucasz na ziemię ręcznik, a tu wyskakuje kot! No więc tak, kotom zdarza się zabłądzić do naszych łazienek. Oczywiste jest, że i w tym miejscu muszą nas oceniać. Niektóre nasze zachowania są im miłe, inne mniej. Zatem dowiedzmy się, co o naszych łazienkowych nawykach sądzą mruczący królowie życia.

Zamykanie się z mruczkiem w łazience

Czujesz się wtedy trochę dziwnie, prawda? Masz w głowie jedno pytanie… Czy on wie, że ja jestem nagi? Cóż, pomimo nieprzeciętnego intelektu i przenikliwości, pojęcie nagości jest kotu raczej obce, więc nie masz się co przejmować – raczej go nie krępujesz. No dobrze, ale jednak dalej jesteście zamknięci w łazience. Co o tym sądzi kot? To bardzo proste. Sądzi, że jeśli właśnie zdążyłeś się cały zamoczyć w wannie, jest to najwyższy czas, by już opuścić to miejsce. Jesteś mokry? Ręcznik jest daleko? Co to kota obchodzi?! Było nie zamykać tych drzwi. Przecież wiesz, że kot chodzi, gdzie chce i kiedy chce. Następnym razem lepiej nie drażnij mruczka i po prostu zostaw drzwi otwarte. Ty trochę zmarzniesz, ale przynajmniej on będzie czuł się swobodnie – tak, jak powinno być.

Nalewanie dużej ilości wody do wanny

„Czy ty sobie żartujesz, człowiek?” – tak pomyślał niejeden kot, który o mały włos nie padł ofiarą wanny pełnej wody. Pomyśl, co najbardziej lubi kot w łazience? Oczywiście wszędzie zaglądać. Wanna jest wyjątkowo interesująca, tym bardziej, że można w niej posiedzieć i miło spędzić czas. Jest tylko jeden warunek – musi być pusta! Czy szykując sobie gorącą, długą kąpiel, pomyślałeś o tym, żeby uprzedzić mruczka? Skąd biedak ma wiedzieć, że chcąc jak zwykle zajrzeć do swojej wanny, może się nieźle skąpać? Z tego wszystkiego wyniknąć może tylko jedna wymierna korzyść – ciepełko. Nagrzewanie łazienki przed myciem i w jego trakcie jest tym, co kotki lubią najbardziej. Wychodzi na to, że twoja kąpiel to taka kocia sauna!

Otwieranie kosza na pranie

No powiedz, ile razy go tam znalazłeś? Pięć, dziesięć? A może kosz na brudne ubrania to stałe lokum, które wybiera twój kot w łazience? Niezależnie od tego, jak często, wstawiając pranie, znajdujesz między ubraniami swojego kota, nie powinieneś okazywać ani odrobiny zdziwienia. Każdy doświadczony koci rodzic wie, dlaczego koty kochają chować się w ciasnych przestrzeniach. Jeśli jednak jest to dla ciebie zagadką, zapraszamy TUTAJ.

Odkręcanie kranu

Robisz tak? Wstyd! To bardzo nieekologiczne… Jednak twojemu kotu może się podobać. Przecież na pewno nie raz przyłapałeś go na piciu wody prosto z lejącego się kranu lub z butelki. Dlaczego mruczki tak to lubią? Ponieważ instynktownie szukają źródła wody bieżącej – tak, jakby to robiły w naturze. Zostawiając w zasięgu kota odkręcony kran, poniekąd pozwalasz mu wrócić do korzeni.

 

Kot w łazience i zapachy

Czy tu trzeba dużo mówić? Przecież te wszystkie lawendy, morskie bryzy i leśne sosny to dla mruczka zapachy wprost nie do wytrzymania! Gdybyś wypsikał toaletę sprejem tuńczykowym albo zleżałą wodą z kwiatków, dopiero wtedy miałbyś o czym pogadać ze swoim kotem. Ale, ale! Być może zdziwi cię fakt, że wiele mruczków przepada za zapachem płynów do czyszczenia toalet. To dziwne upodobanie związane jest ponoć z obecnością chloru w tego typu detergentach. Pamiętaj jednak, że wszelkie chemiczne środki czystości są dla kotów bardzo niebezpieczne i nie mogą mieć one do nich dostępu! Mimo że używanie środków typu domestos jest czynnością uwielbianą przez koty, to powinny one ograniczyć czerpanie z tego przyjemności do zera.

Brawo, dotarłeś do końca. Twoja łazienkowa świadomość jest już na wyższym, kocim poziomie. Nie pozostaje nic innego, jak życzyć ci przyjemnego korzystania z tego pomieszczenia. Oczywiście na mruczkowych zasadach!

Autor: Julia Dzierżak