Kotek Femurek potrzebuje twojej pomocy. Nie bądź obojętny!


Poważnie złamana łapka i brak stałego dachu nad głową. Kotek Femurek potrzebuje pomocy i... miłości! Nie zostawiajmy go w potrzebie.

Ma zaledwie pół roku, a już został ciężko doświadczony przez los. Kilka tygodni wcześniej, kiedy na swojej drodze spotkał dobrych ludzi wydawało się, że od tego momentu będzie wiódł sielskie życie. Niestety, tak się nie stało. Wystarczyła chwila nieuwagi, która zmieniła wszystko. Syn opiekuna kota podczas wjeżdżania samochodem na posesję nie zauważył zwierzęcia. W konsekwencji doszło do potrącenia mruczka. Obecnie kotek Femurek przebywa pod opieką lekarza weterynarii.

kotek Femurek
fot. Dorota Cibor

Kotek Femurek wymaga operacji

Kotek Femurek trafił do współpracującej z portalami Koty.pl i Psy.pl lekarz weterynarii Doroty Cibor. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że zwierzę ma złamaną łapkę. W celu jej poskładania niezbędne będzie umieszczenie drutu wewnątrz kości. To kosztowna operacja. Mężczyzna, który przygarnął pod swój dach mruczka, a po wypadku przywiózł go do lecznicy, niestety nie jest w stanie opłacić kosztów leczenia. W tej sytuacji rozważał nawet uśpienie zwierzęcia. Ostatecznie opiekę nad kotem przekazał pani Dorocie, która natychmiast zaczęła działać.

Na pomoc Femurkowi

Z inicjatywy pani Doroty na Pomagam.pl została utworzona zbiórka na leczenie Femurka. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na opłacenie zabiegu, dalsze leczenie, rehabilitację, karmę i inne niezbędne rzeczy. Jeśli chciałbyś się przyłączyć i wesprzeć zbiórkę, to koniecznie kliknij TUTAJ.

kotek Femurek
fot. Dorota Cibor

Przygarnij Femurka!

Z racji tego, że kotek ponownie został bez opiekuna, obecnie szuka kochającego domu. Do zamieszkania w nowym miejscu będzie gotowy po 20 października.

Kotek jest bardzo miły, próbuje wstawać mimo złamania. Uwielbia jeść, a gdy weźmie się go na ręce, natychmiast głośno mruczy i się przytula. To kot idealny! – mówi lekarz weterynarii Dorota Cibor.

Chętni do adopcji mogą pisać na maila: [email protected]

Autor: Magdalena Olesińska