Kotka wyraźnie pokazała, na czym jej zależy. Nikt już nie miał wątpliwości!


Wyjątkowo czytelnie wyjaśniła, o co jej chodzi i otrzymała pomoc!

Kotka poprosiła o pomoc, a ty znów, zamiast lecieć do pracy, wróciłeś się, żeby wynieść jej coś do picia i jedzenia? Bezdomne kocurki wiedzą, że u ciebie jest azyl, a na osiedlu mówią o tobie „kocia mama”? Nie jesteś sam(a)! Zresztą bycie cat lady to powód do dumy. Historie takie jak ta to potwierdzają!

Przyjaźń rozkwita

Lisianne, nasza dzisiejsza bohaterka, pewnego dnia zobaczyła, że do jej ogrodu przychodzi urocza czarna kotka. Oczywiście od razu poczuła, że nie może przejść obojętnie obok nowej sąsiadki i zaczęła ją dokarmiać. Czarna kotka nie pozostała jej dłużna. Za opiekę i okazane serce zaczęła pojawiać się częściej – nie tylko, by się posilić, ale też żeby pobawić się lub popieścić przez chwilę z nową opiekunką. Oj, jakież było jej zdziwienie, gdy pewnego dnia…

Kotka poprosiła o pomoc

No właśnie, gdy pewnego dnia kotka poprosiła o pomoc i to w dość nietypowy sposób. Otoczona opieką przez Lisianne Usagi – bo takie imię nosi teraz mruczka – postanowiła nie owijać w bawełnę i jasno pokazała kobiecie, w czym problem. Czarna kotka okazała się mamą sześciu pięknych, dorodnych kociąt. Aby zaprezentować dzieci opiekunce, Usagi przyprowadziła je na werandę domu i ustawiła w równiutkim szeregu. Siedem par kocich oczu zdawały się mówić do Lisianne: zobacz, teraz będziemy wielką, szczęśliwą rodziną!

Przesadziła?

Czy kotka poprosiła o zbyt wiele? Absolutnie nie! Lisianne ma wielkie serce dla zwierząt i bez chwili wahania zabrała kocią rodzinę do domu i otoczyła troską. Teraz maluchy są pod opieką lokalnej fundacji, która szuka im nowych domów. Dzielna Usagi została wysterylizowana i wraz z jednym ze swoich kociątek mieszka z opiekunką. Ta niespodziewana historia stworzyła zgraną paczkę!

Brak świadomości o potrzebie sterylizacji to wciąż duży problem, przez który kolejne mruczki pozostają bez opieki i dachu nad głową. Więcej o korzyściach, jakie niesie ze sobą ten zabieg, możesz przeczytać TUTAJ.

źródło: Boredpanda | zdjęcie główne: Facebook

Autor: Julia Dzierżak
Array