Zostajesz w domu z powodu koronawirusa? Zyskać może… twój kot!


COVID-19 oraz wprowadzone obostrzenia zmusiły nas do zmiany trybu życia. Nie podróżujemy, nie spotykamy się ze znajomymi, nie wychodzimy już na miasto, jeśli tylko możemy - pracujemy zdalnie. Skorzystać mogą... nasze koty!

Nasz świat skurczył się ostatnio do czterech ścian, w których mieszkamy. Jednak ponieważ w naszej redakcji myślimy zawsze pozytywnie, poszukaliśmy plusów i korzyści, jakie może wynieść z obecnej sytuacji… twój kot. Sprawdź, jakie zalety ma kwarantanna z kotem!

Jedzenie: to, co dla kota liczy się najbardziej

Na twojej stałej obecności w domu skorzysta z pewnością… koci brzuszek. Wreszcie masz więcej czasu, co oznacza, że możesz pilniej przygotowywać mruczkowe posiłki. Wielu opiekunów, biegając na co dzień pomiędzy jednym a drugim wyznaczonym zadaniem, przygotowuje dla kotów jedzenie na zapas. Często robią to szybko i w pośpiechu. Nie trzeba ich za to winić – w końcu tak wygląda życie w XXI wieku… Ciągle gdzieś pędzimy. Dlatego twój kot ucieszy się, że wreszcie możesz poświęcić nieco więcej czasu na staranne przygotowywanie posiłków oraz ich większe urozmaicenie.

Odrobinę więcej tlenu

Tak, dobrze czytasz! Zauważyłeś może, jak niektóre mruczki lgną do parapetów, które znajdują się przy otwartym lub uchylonym (koniecznie osiatkowanym!) oknie? Powiew świeżego powietrza działa na mruczki odprężająco i aktywizująco. Z racji faktu, że obecnie umożliwione są jedynie krótkie spacery, a  w zasadzie zalecane jest stałe przebywanie w domu, o wiele częściej wietrzymy nasze mieszkania. Mruczki na pewno cieszą się z takiego obrotu sprawy – dotlenienie służy każdemu, także naszym futrzastym przyjaciołom!

Sprzątanie i porządki, czyli wielka kocia frajda

Kwarantanna (z kotem) sprzyja domowym porządkom. Wreszcie masz czas nie tylko na częstsze domowe czynności, takie jak odkurzanie, ale również – porządkowanie szaf, półek, regałów. Tysiące mruczków w naszych domach z pewnością już zaciera łapki, widząc swoich opiekunów przygotowujących się do sprzątania. Dlaczego? Nasi pupile kochają zamieszanie! Większość kotów uwielbia towarzyszyć domownikom w obowiązkach, wsadzać swój ciekawski nosek w każdy możliwy zakamarek, traktować mop jak żywą ofiarę, a także wskakiwać na puste półki, kiedy właśnie porządkujemy ubrania. Jedyne, z czego ucieszą się nieco mniej, to z pewnością częściej włączany odkurzacz 😉

Wspólne ćwiczenia: sport to zdrowie

Brak codziennego ruchu i możliwości dłuższych spacerów skłania wielu z nas do aktywności fizycznej w domu. Podczas gdy ty wylewasz z siebie siódme poty, twój kot cieszy się już na sam taki widok i również towarzyszy ci w uprawianiu sportu jak tylko może… Głównie przeszkadzając w ćwiczeniach 😉 Robienie brzuszków korci, by skoczyć ci na ręce, trucht w miejscu – by dopaść twoją łydkę, a przysiady to świetny czas na robienie ósemek, kręcąc się pod twoimi nogami. W ten sposób aktywizujecie się wspólnie!

joga z kotem
fot. Shutterstock

Kartony, kartony, kartony…

Zrobiłeś zapasy? Świetnie! Możesz czuć się zabezpieczony. Korzyści z nich płynące to nie tylko twoje pyszne obiady oraz poczucie, że przez jakiś czas nie musisz opuszczać mieszkania, ale także wielka radość dla kota. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że kilogramy makaronu lub puszki konserwowe zalegają w twoim domu w kartonach, a te z kolei… to przysłowiowe bramy do kociego raju 😉 Idziemy o zakład, że masa mruczków hasa obecnie w nowych pudełkach i jest przeszczęśliwa. Kto wie, gdyby nasze futrzaki mogły mówić, może rzekłyby, że COVID-19 ma też swoje plusy…

A jak wygląda twoja kwarantanna z kotem?

Czy dodałbyś coś do listy korzyści, jakie odnosi twój teraz, gdy wszyscy musimy dostosować swoje życie do walki z koronawirusem? Czekamy na komentarze!

Autor: Marta Martyniak