5 nieoczywistych zabaw z kotem, które nie wymagają wiele energii

Wszystkie zabawki ze sklepu zoologicznego zostały wykupione, a twój kot znowu się nudzi? Mamy na to sposób!

Oto 5 pomysłów na zabawy z kotem, które z pewnością zainteresują twojego futrzaka. Dodatkowy bonus – te pomysły naprawdę nie wymagają od ciebie wielkiego zaangażowania. Zatem – do dzieła!

Kostki lodu

Koty kochają pościgi za uciekającą ofiarą. Im bardziej im się wymyka – tym lepsza zabawa! Czas na coś nowego – wypróbuj zabawę z kostkami lodu. Najlepiej sprawdzą się na powierzchniach, na których nie ma wykładzin czy dywanów – wtedy kostki mogą ślizgać się po powierzchni z prędkością błyskawicy! Z pewnością dla kota interesująca będzie także ich sama faktura i temperatura. Jedyny minus: zabawa powinna odbywać się pod nadzorem, głównie dla twojej wygody. Warto zebrać kostki z podłogi, nim okaże się, że musisz likwidować w mieszkaniu małe kałuże wody.

Bańki mydlane

To wspaniała zabawa dla kota. Jedne futrzaki po prostu obserwują spadające bańki, inne próbują je także dogonić, szalejąc po całym domu. Dla bezpieczeństwa zabawę lepiej zakończyć, jeśli zauważysz, że kot próbuje załapać bańki pyszczkiem – dbaj o to, by nie najadł się mydła. Na koniec bańkowego szaleństwa warto wręczyć kotu nagrodę – smaczny kąsek do zjedzenia. Bańki znikają, co oznacza, że kot de facto nie dopada swojej ofiary. Dlatego ważne jest, by zachować ciąg łowiecki i zakończyć „polowanie” w należyty sposób.

Mata węchowa

Możesz zrobić ją sam lub kupić w sklepie. To świetny sposób na kocią nudę, pozwalający mruczkowi na zaangażowanie węchu – tak, nie tylko psy mogą pracować nosem! Ukryj kilka przysmaków i obserwuj, jak twój kot stara się je wyszukać. Pamiętaj także, by chować matę zaraz po zabawie. Inaczej mruczek dość szybko może stracić nią zainteresowanie albo potraktuje ją jak… nowe miejsce do spania.

Gałązki i „naturalne” zabawy z kotem

Natura może dostarczyć sporo pomysłów na zabawy z kotem. Jeśli twój mruczek jest niewychodzącym futrzakiem to najpewniej wszystko to, co znajduje się na dworze, stanowi dla niego wielką atrakcję. Spróbuj, wracając z pracy, zebrać kilka listków czy gałązek – jednym słowem to, co stworzyła natura, a czego twój futrzak nie ogląda na co dzień. Może okazać się, że bieganie za patyczkami jest fajniejsze niż za piłeczką kupioną w sklepie. Jesienią możesz też wykorzystać kasztany, zaś kilka z nich wysuszyć – są wtedy świetną zabawką przez cały rok. Zimą warto wypróbować także kulki ulepione ze śniegu – mój kot kocha za nimi z biegać, a ja uwielbiam to obserwować nawet, jeśli oznacza to potem wycieranie podłogi 😉

Muchy i inne latające stworzenia

Nieustannie walczysz z muchami w domu? Dla kota polowanie na owada to wielka atrakcja! Dla ciebie natomiast wartość dodana – niepożądani goście znikają w mgnieniu oka. Pozwól zatem zaspokajać swemu kotu instynkt łowiecki w ten nietypowy sposób. Aby nie odbywało się to ze szkodą dla zdrowia twojego mruczka, musisz jednak pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nigdy nie pozwalaj na zabawy z pszczołami czy osami – to może skończyć się tragicznie! Pamiętaj również o regularnych badaniach kału kota w kierunku pasożytów i jego odrobaczaniu. Oczywiście, należy stosować się do tych zaleceń bez względu na to, czym bawi się twój kot – jednak jeśli muchy są dla niego szczególną atrakcją, tym bardziej staje się to ważne.

Jakie są wasze sposoby na niecodzienne zabawy z kotem? I które rozrywki kochają wasze mruczki? Napiszcie w komentarzach!

Autor: Marta Martyniak