O czym rozmawiamy z kotami? Subiektywny przegląd tematów


Pamiętasz, jak w "Bohemian Rapsody" Freddie Mercury, znany ze swojej miłości do kotów, rozmawia z nimi, a nawet prosi jednego z nich do telefonu?

W jednej ze scen, podczas rozgrzewki głosu przez koncertem spogląda na zdziwione jego zachowaniem, zasłuchane futrzaki i pyta: „I co tak patrzycie? A wy potraficie lepiej?” Brzmi znajomo? 😉 No właśnie – przecież podobne sceny mają miejsce codziennie w domu każdego kociarza! O czym rozmawiamy z kotami?

Choć takie „dyskusje” to zwykle nasze monologi, okraszone czasem kocim miauknięciem w ramach grzecznego przytakiwania, nie potrafimy pobyć się tego nawyku. Mówienie do mruczków sprawia, że czujemy się po prostu lepiej. Wysłuchani, nie oceniani. Oto subiektywny przegląd tematów.

Relacjonujesz, co będziesz robić i dokąd wychodzisz

Ręka w górę, kto choć raz nie opowiadał kotu po przebudzeniu, jak trudny dzień go czeka. A może usprawiedliwiasz mu się, jeśli zamierzasz wrócić później, tłumacząc jednocześnie, co musisz załatwić? „Będę później, ale tylko godzinę, czy jakoś to wytrzymasz?”, „Wstąpię do galerii, ale potem pędzę do ciebie jak na skrzydłach”, „Dziś piątek, wrócę wcześniej i pobawimy się z piórkiem”, „Idę tylko przestawić auto, wrócę za parę minut”. Nie martw się, wszystko z tobą w porządku… Przynajmniej – jak na kociarza 😉

Komentujesz oglądany program telewizyjny

O czym rozmawiamy z kotami? Często dzielimy się z nimi wrażeniami podczas oglądania telewizji. Cóż, tu możliwości jest nieskończenie wiele. Wszystko zależy od tego, co właśnie oglądasz i w jakim nastroju jesteś. Najbardziej popularne kwestie to:

  • „Zobacz, co dzieje się w tym krajem. To woła o pomstę do nieba”! (podczas programu informacyjnego)
  • „Ciekawi mnie, jakim cudem on przeszedł dalej. Nadaje się co najwyżej do chórków!” (podczas talent show)
  • „Patrz ,jakie wielkie koty! To twoi braciszkowie!” (podczas programu przyrodniczego)

Opowiadasz, jak minął ci dzień

„Cały dzień użerałem się z dziwnymi ludźmi”, „Mój szef całkowicie oszalał”, „Jeśli jeszcze raz ktoś zaśnie, zamiast ruszyć na zielonym świetle, nie ręczę za siebie” – to tylko niektóre komentarze serwowane mruczkowi po powrocie do domu. O czym rozmawiamy z kotami? Cóż, po prostu o sprawach bieżących – o życiu. Utyskujesz podczas zmywania. Głośno zastanawiasz się nad sensem istnienia. Zwykle na koniec dodajesz: „Czemu nie jestem kotem, o ile prościej byłoby na co dzień!”. Po powrocie pytasz też: „Jak minął koci dzień? Mój był świetny/kiepski/całkowicie nieprzewidywalny” (niepotrzebne skreślić 😉 ). Nawet jeśli wiesz, że pupil nie końca rozumie to jednak… Przychodzi się przytulić, gdy coś idzie nie tak, prawda? I o to właśnie chodzi!

Gderasz na kota

Tak, kochasz go niezmiennie. Ale to nie zmienia faktu, że czasem słyszy od ciebie: „ Czyś ty całkowicie zwariował? Zostaw drwi od tej szafki w spokoju!”, „Jedz, co ci daję, lepszego nie będzie!”, „Przesuń się trochę, zajmujesz większość łóżka”, „Każdy normalny kot zrobiły, o co proszę! Czy oczekuję tak wiele?”, „Zostaw swojego brata! Przestańcie krzyczeć!”, „Znowu otworzyć ci drzwi? Czy mogę mieć chwilę spokoju?”. Co więcej, czasem też odgrażasz się: „Ciekawe czy przy następnej wizycie u weterynarza będziesz również skakał pod sufit, tak jak w tej kuchni!” Gderasz, narzekasz, ale… Potem mruczenie wynagradza wszystko!

Komentujesz swój wygląd…

…albo prosisz kota o ocenę. Klasyczne, popularne komentarze brzmią następująco:

  • „Matka miała wybrać szpilki, ale chyba dziś nie ma siły… Co sądzisz, kocie? Te trampki pasują do dżinsów?”
  • „Muszę iść to fryzjera… Nie dam rady. Za tydzień mamy USG u weterynarza! Ok, ty jesteś ważniejszy!”
  • „Spójrz, co sądzisz? Czy mogę wyjść tak ubrana i pokazać się ludziom?”
  • „Kochasz mnie bez względu na to jak wyglądam, prawda?” A zaraz potem wzdychasz: „O ile mam w ręku chrupa…”

Niestety, idziemy o zakład, że w 99% procentach przypadków kot odpowiada ci co najwyżej wielkimi, pytającymi oczami, które wydają się mówić: „ale o co chodzi?” 😉

O czym jeszcze rozmawiamy z kotami?

To pytanie również do ciebie! O czym ty najczęściej rozmawiasz ze swoim kotem? Zgadzasz się z powyższą listą, czy chcesz może dodać własne tematy? Czekamy na komentarze!

Autor: Marta Martyniak