Smutny kot to znudzony kot. Znamy lekarstwo na kocią nudę

Smutny kot może cierpieć na niedobór rozrywki. Wiele przyjemności daje kotu zabawa łowiecka. Pokazujemy, jak prawidłowo powinna wyglądać.

Koty niewychodzące szczególnie mocno narażone są na stres oraz nudę. Dlaczego? To proste. Domowe warunki daleko odbiegają od naturalnego środowiska tych zwierząt. Oczywiście w domach koty są kochane i bezpieczne, jednak ich instynkty powodują tęsknotę za dzikim życiem, a co za tym idzie lęk spowodowany tym, że nie mogą go prowadzić. Niespełniony kot, to smutny kot.

Na szczęście opiekunowie mogą niwelować te niedostatki. Ważne jest odpowiednie przystosowanie mieszkania oraz właściwe zajmowanie się kocim domownikiem. Świadomość opiekuna jest w stanie znacznie poprawić koci komfort oraz zaspokoić jego dzikie instynkty w bezpieczny sposób.

szary kot bawi się zabawką w domu
fot. Shutterstock

Smutny kot potrzebuje zabawy. W co się z nim bawić?

Najlepszą zabawą będzie taka, która przypomina swoją formą polowanie. A więc zorganizujmy kotu łowy, składające się z następujących elementów: czajenie się na ukrytą ofiarę, podchodzenie, pogoń, złapanie, rozszarpanie, zjedzenie – czyli prezent od nas w postaci ulubionego przysmaku. Bardziej aktywne koty warto zainteresować szkoleniem – ćwiczenie komend i sztuczek może być bardzo satysfakcjonujące zarówno dla futrzaka jak i dla człowieka.

Doskonałą metodą na walkę z kocim stresem oraz nudą jest zabawa łowiecka. Buduje ona pewność siebie, redukuje napięcia, stymuluje zarówno umysł, jak i ciało. Jest zatem także wspaniałym antidotum na otyłość, tak często spotykaną u domowych kotów. Może także być terapią w przypadku problemów z kocim zachowaniem. Ponadto wzmacnia relację pomiędzy kotem a opiekunem.

Zasady prawidłowej zabawy łowieckiej:

  • Kot jest samotnikiem, poluje sam. Gdy mamy więcej kotów, bawimy się z nimi osobno.
  • Zabawę rozpoczynamy po drzemce i gdy kot jest lekko głodny. Pamiętajmy jednak, że to poranek oraz późny wieczór są dla kotów porami polowań. Wieczorna zabawa z pewnością ułatwi późniejsze zaśnięcie.
  • Kota karmimy po udanych łowach. Będzie to dla niego nagroda oraz zachęta do aktywności.
  • Kot to nie maratończyk! Zabawa powinna trwać krótko, ale często (od kilku do max. kilkunastu minut, kilka razy dziennie).
  • To są łowy – zaplanujmy ich różne etapy. Namierzanie, czajenie się, pogoń, złapanie i radość z sukcesu, czyli gryzienie, tarmoszenie, szarpanie. Uwaga: niech nie każde polowanie kończy się złapaniem ofiary. Wtedy zabawa nie stanie się dla kota nudna.
  • Zabawki powinny być różnorodne. Jeśli jednak jakaś nie wywołuje już u kota zainteresowania, schowajmy ją na jakiś czas. Niech o niej zapomni. Po czasie zapewne znów się nią zainteresuje. Jeżeli jednak twój kot ma ulubioną rzecz, która ewidentnie mu się nie nudzi – nie zabieraj jej.
  • Polowanie zaczyna się od zaczajenia. Stwórzmy więc warunki, które dadzą kotu kryjówkę, np. karton, czy materiał zarzucony na krzesło. Świetnie sprawdzi się bed skirt, czyli falbana zwisająca z łóżka.
  • Zabawka ma udawać ofiarę. Nie może więc leżeć pod kocim nosem, gdyż nie będzie wtedy specjalnie atrakcyjna. Niech to będzie wyzwanie! Zachowaj dystans, niech zabawka pojawia się i znika. Najlepiej, aby zachowywała się jak mysz! Zwiększy to na pewno zainteresowanie naszego łowcy.
  • Nigdy nie zachęcaj kota do rzucania się na twoje ręce i nogi i bawienia się nimi. Może to sprzyjać agresji w stosunku do ludzi.
  • Na koniec zabawy kot powinien mieć prawo zabrać swoją zdobycz i pójść z nią dokąd tylko zechce.
rudy kot bawi się białą myszką
fot. Shutterstock

Jakie zabawki są najlepsze?

Niech zabawka przypomina wielkością, sposobem poruszania się, wydawanymi odgłosami małe ssaki, płazy, ptaki czy owady, a najlepiej mysz. Najodpowiedniejsze są wędki, gdyż rozdzielają kocie zęby od ludzkich rąk. Unikajmy laserowego światełka, którego kot nigdy nie złapie. Może to być przyczyną jego frustracji. Unikajmy przedmiotów zbyt małych, ofoliowanych, ostrych, a także sznurków – w które kot może się zaplątać albo zjeść.

Na rynku pojawiły się także kocie zabawki interaktywne. To też super zabawa!  Jednak tak naprawdę najciekawsza może być dla kota zwykła kulka z papieru. Ze względu na indywidualny charakter każdego kocurka, wybory ulubionej zabawki z pewnością będą przeróżne.

Smutny kot, to taki, któremu może brakować rozrywki. Zabawa jest niezwykle ważna. Prawidłowa zabawa łowiecka wymaga cierpliwości oraz wyobraźni. Nie tylko od kota, ale także od nas. Jest jednak bardzo istotnym elementem kociej codzienności i pozytywnie wpływa na jego funkcjonowanie oraz rozwój. Warto zatem kierować się powyższymi zaleceniami i dzięki nim podarować naszemu pupilowi wspaniały prezent.

Autor: Nikoletta Parchimowicz