kot się bawi

Na topie

Kocie sztuczki. Tego możesz nauczyć swojego kota!

Twój kot też może być sprytny jak Feliks. Podpowiadamy, czego możesz go nauczyć i jak tego dokonać.

Kluczem do sukcesu jest powtarzalność i konsekwencja oraz młody wiek. Kilkumiesięczne koty – do 1 roku życia uczą się najszybciej. Ważne: Każda sztuczka musi mieć swoją unikalną komendę głosową: daj!, podaj! siad! Itd. Najskuteczniejsze są krótkie komendy, wymawiane stanowczo, ale przyjaźnie. Mruczki są bardzo wyczulone na tembr naszego głosu. W nauce przydatny może też być kliker.

Kliker to doskonałe narzędzie do nauki kotów

Zasady jego użycia są podobne jak przy psiej nauce. Podstawowym ćwiczeniem jest targetowanie. Polega ono na dotykaniu – łapą lub nosem – jakiegoś przedmiotu stanowiącego target, czyli cel. Gdy kot dotknie przedmiotu, klikamy i dajemy nagrodę.

Na początku ćwicz z kotem głównie w domu. Świat zewnętrzny jest bardzo rozpraszający i kot musi być już dobrze wdrożony do nauki i lubić ćwiczenia, żeby była szansa na skupienia jego uwagi na dworze. Po rozpoczęciu ćwiczeń na podwórku trzeba wrócić znów do najłatwiejszych.

Uwaga!

Klikera nie można stosować do przyciągania uwagi! Służy on tylko jako łącznik między dobrze wykonanym ćwiczeniem a nagrodą. Dzięki niemu możesz zwierzaka błyskawicznie nagrodzić (klik) i masz kilka sekund na podanie mu smakołyka. Nigdy natomiast nie wolno klikać po to, żeby kot coś zrobił (na przykład spojrzał na opiekuna). Klikasz natychmiast po tym, gdy kot zrobił to, czego oczekiwałeś.

Tego możesz nauczyć swojego kota:

1. Przychodzenie na zawołanie/reagowania na imię

Kot może przychodzić przywoływany kici kici lub swoim imieniem. Z reguły doskonale wie, czego od niego oczekujemy, ale nie zawsze chce to zrobić. Na początek musisz nauczyć go, że ma imię. Następnie trzeba wyrobić w zwierzaku pozytywne skojarzenie – gdy podejdzie zawołany, poczęstuj go przysmakiem, pogłaszcz.

kot dostaje przysmak
fot. Shutterstock

2. Siadanie na komendę

Zacznij od trzymania przysmaku nad głową zwierzęcia. Wypowiedz komendę „siad” i równocześnie przesuń jedzenie za głowę kota. Mruczek będzie obserwował jedzenie i – aby nie stracić go z oczu – będzie musiał usiąść. Jeśli to zrobi, daj mu przysmak. Jeśli się odwróci, zacznij ćwiczenie od początku. Nagradzaj dopiero po prawidłowo wykonanej czynności.

3. Służenie

Zacznij od nakłonienia kota, by usiadł na podłodze. Pokaż kotu przysmak, trzymany w dłoni. Powoli podnoś coraz wyżej rękę z przysmakiem, aż kot uniesie się i stanie słupka. Teraz możesz pupila nagrodzić słownie i dać smakołyk. Powtarzaj wszystko z kolejnym kąskiem, wypowiadając polecenie „wstań!”. Z czasem kot zacznie „służyć” na twoją prośbę, a nie tylko chcąc dostać jedzenie.

kot uczy się służenia przez zabawę
fot. Shutterstock

4. Aportowanie

Wybierz ulubioną przez kota zabawkę, na tyle małą, by zwierzak mógł ją z łatwością złapać w pyszczek i unieść.  Świetnie sprawdzi się kulka z papieru lub gąbkowa piłeczka dedykowana kotom – rozmiar, ciężar i faktura są idealnie dopasowane do kociego pyszczka. Rzuć przedmiot, początkowo blisko, potem coraz dalej. Koty ochoczo ścigają poruszające się przedmioty, gorzej z ich przynoszeniem. Rzucając przedmiot, za każdym razem mów „daj”. Pomocne będzie zostawienie aportowanej zabawki w zasięgu kot,a także na czas po zakończeniu zabawy. W którymś momencie zwierzę samo ci ją przyniesie, upominając się o zabawę.

Nagradzaj każde położenie zabawki pod twoimi nogami – przysmaczkiem, pochwałą głosową lub głaskaniem. I rzucaj dalej. Szalona gonitwa jest dla kota najlepszą nagrodą. Co ciekawe, drugi kot szybciej nauczy się aportowania, jeśli będzie mieszkał z mruczkiem, który już tę sztuczkę ma opanowaną do perfekcji.

5. Podawanie łapy

Weź przysmaczek. Powiedz do kota „podaj łapę” i na początek sam weź łapkę zwierzaka w dłoń, powiedz „dobry kotek”, pogłaszcz, poczęstuj przysmaczkiem. Powtórz te czynności kilka razy. Takie sesje organizuj zwierzęciu codziennie – powtarzanie czynności utrwala ją! W następnym etapie po komendzie „podaj łapę” wyciągnij rękę i poczekaj, aż kot sam położy na niej swoją łapkę. Znów pochwal, nagródź.

6. Załatwianie się do ludzkiego wc

Najlepiej zakupić specjalne plastikowe nakładki z różnej wielkości otworami. Trening zacznij od postawienia nakładki wypełnionej żwirkiem blisko muszli wc – będzie pełniła rolę kuwety. W drugim etapie nakładkę postaw na muszli, następnie co kilka dni zmieniaj nakładkę na egzemplarz z coraz większym otworem. Ostatecznie nakładki zdejmij i ciesz się pojętnością twojego pupila.

kot uczy się załatwiać do ludzkiej toalety
fot. Shutterstock

Najłatwiej zacząć taki trening z młodym kotem, ale nie zbyt młodym – od około 6 miesiąca wzwyż.

7. Chodzenie na smyczy

Wbrew pozorom można tej czynności nauczyć kota w każdym wieku. Zacznij od założenia kotu puszorka, niezbyt ciasno, bez przypinania smyczy. Zrób to w mieszkaniu, nie wychodź z kotem z domu! Puść zwierzę luzem, pilnując, by nie zrobiło sobie krzywdy. Nie przerażaj się gwałtowną reakcją pupila – potrzeba kilku takich sesji „na sucho”, zanim przyzwyczai się do obecności szelek. Dla odwrócenia uwagi możesz zająć go zabawą lub jedzeniem. Trenuj codziennie, początkowo przez kilka minut, potem kilkanaście, aż do kilku godzin w jednej sesji.

kot w puszorku i na smyczy
fot. Shutterstock

Gdy kot przestanie zwracać uwagę na szelki, przypnij smycz i pozwól kotu ciągnąć ją za sobą po mieszkaniu. Po kilku sesjach weź smycz do ręki i spaceruj z mruczkiem po pokojach. W ten sposób wypracujesz w kocie skojarzenie: smycz = bezpiecznie, bo opiekun mnie pilnuje. Gdy i ten etap zwierzak zaliczy pokojowo, czas na wspólne wyjście z domu na pierwszy spacer.

Po co kota uczyć?

Nie tylko dlatego, że to fajna zabawa, zarówno dla Ciebie jak i kota. Nauka nowych umiejętności rozwija umysł i pomaga utrzymać ciało w doskonałej formie. Przeciwdziała znudzeniu i frustracji, tak częstych u kanapowych mruczków. Bywa też przydatna na co dzień – gdy chcesz zatrzymać kota w miejscu (na przykład po to, by go złapać i podać lek lub zapakować do transportera), komendy „siad” lub „aportuj” mogą być bardzo pomocne.

A co potrafi robić twój mruczek? Może sam się czegoś nauczył, bez inicjatywy z twojej strony?

Autor: Joanna Nowakowska
5 na 5 na podstawie 1 głosów
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *