Popularna streamerka rzucała kotem i częstowała go alkoholem na wizji

Trwa afera na Twitchu - znana livestreamerka brutalnie potraktowała kota na wizji i dała mu do picia wódkę! Czy zwierzęta zostaną jej odebrane?

Natalia „Alinity” Mogollon to popularna livestreamerka z Kanady, która zajmuje się profesjonalnym graniem w gry na wizji. Jej poczynania na Twitchu obserwuje 892,000 fanów. Jednak ostatnie popisy kobiety nie przypadły nikomu do gustu. Streamerka rzuca kotem podczas sesji gry i poi go alkoholem – na takie rzeczy nie ma przyzwolenia!

Kontrowersyjna Alinity

Alinity nie po raz pierwszy znajduje się w centrum kontrowersyjnej afery. Bywało, że konfliktowała się z innymi streamerami na różne tematy. Również na te dotyczące jej życia prywatnego i wyglądu, który często przybiera wyzywający charakter. Alinity ucieka się bowiem do erotyzmu, by zachęcić do oglądania jej kanału męską część widzów.

Streamerka rzuca kotem na wizji i poi go wódką

Ostatnio została także posądzona o znęcanie się nad swoimi zwierzętami. Nic dziwnego, gdyż na wizji podczas gry w Apex Legends streamerka rzuca kotem, który zasłonił jej ekran. Nie od dziś wiadomo, że mruczki lubią znajdować się w centrum uwagi, szczególnie wtedy, gdy jesteśmy czymś zajęci. Jednak metoda, jaką posłużyła się Natalia, by wyperswadować pupilowi takie zachowanie, nikomu się nie spodobała.

To nie jedyny powód afery. Kot Milo, który ewidentnie szukał bliskości ze swoją opiekunką, został także poczęstowany wódką, którą streamerka spożywała na wizji… Biedne zwierzę nie mogło poradzić sobie ze smakiem, jaki poczuło w swoim pyszczku. Alkohol jest dla zwierząt niezwykle szkodliwy i bezwzględnie nie powinien być im podawany!

Internet zawrzał. Wzburzeni obserwatorzy domagają się wyciągnięcia konsekwencji, interwencji organizacji zajmującej się prawami zwierząt, a nawet odebrania jej pupili. Przede wszystkim jednak namawiają do nałożenia tak zwanego bana na Twitchu, czyli zablokowania użytkowniczki – a to z pewnością zabolałoby Natalię najmocniej.

Czy będą konsekwencje?

Obserwatorzy odkryli także stare nagranie, na którym Natalia kopnęła swojego psa. Zawiadomiono organizację PETA, a także kanadyjską organizację zajmująca się prawami zwierząt. Rozpoczęto już dochodzenie w tej sprawie. Twitch nie zajął jeszcze oficjalnego stanowiska, jednak na temat sprawy wypowiadają się kolejne znane osoby: przemoc, nadużycie, okrucieństwo – komentują osobistości Twitcha, Twittera, oraz inni gracze.

Przy okazji afery poruszona została także kwestia podwójnych standardów, jakie panują na platformie Twitch. Męscy użytkownicy uważają bowiem, iż są tam gorzej i bardziej surowo traktowani. Blokowanie męskich użytkowników zdarza się o wiele częściej z o wiele bardziej błahych powodów. Od zarządców portalu oczekuje się sprawiedliwego działania w związku z powyższą sytuacją.

Odpowiedź oskarżonej

Alinity nie pozostawiła afery bez komentarza. Wystosowała przeprosiny wobec fanów, którym nie podobało się jej zachowanie. Nie ich jednak powinna przepraszać, a swoje zwierzęta, które są ofiarami jej postępowania. Dodała także, że skontaktowała się z prowadzącą śledztwo organizacją i zaprosiła ją na domową inspekcję. Internauci nie przyjęli słów Natalii najlepiej.

Mogollon upiera się, że dobrze traktuje swoich szczekających i miauczących współlokatorów. Trudno w to jednak uwierzyć po tym, co pokazała na wizji. Zapewniła także, że będzie współpracować przy każdym dochodzeniu dotyczącym dobrostanu jej zwierząt. Cokolwiek okaże się podczas toczącego się postępowania, fani z pewnością nie zapomną jej tego incydentu.

Źródło: https://www.buzzfeednews.com,  Foto: Twitch/Alinity

Autor: Nikoletta Parchimowicz