Uwaga: świąteczny stres może dopaść także kota!


Przedświąteczna gorączka nie omija nikogo. Niestety, napięta grudniowa atmosfera może mieć negatywny wpływ na twojego pupila.

Grudzień to jeden z najbardziej intensywnych miesięcy w roku. Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia i koniec roku wiążą się z szeregiem przygotowań i dodatkowych obowiązków. Niektórzy uwielbiają ten rozgardiasz, inni – nienawidzą. Faktem jest, że świąteczny stres może łatwo udzielić się każdemu. Również twojemu kotu.

Świąteczny stres u kota

Twój kot może i nie musi sprzątać domu, szukać idealnej choinki, gotować ani wybierać prezentów. Nie łudź się jednak, że domowe zamieszanie związane z tymi i szeregiem innych czynności nie ma na niego żadnego wpływu. Wręcz przeciwnie, świąteczny stres dotyka także mruczka, który doskonale wyczuwa nasze emocje i niepokoi się zmianami zachodzącymi w domu. Nawet nie wie, czemu one służą.

Koty lubią przewidywalność i rutynę – stałe pory karmienia, wyjść i powrotów opiekuna, zabawy i pieszczot. Cenią też stałość w otoczeniu – czują się lepiej, gdy wszystko stoi na swoim miejscu. Tymczasem okres przedświąteczny i same święta wywracają wszystko do góry nogami. W domu pojawiają się nowe przedmioty, nierzadko mają miejsce przemeblowania i – co gorsza – przychodzą goście. To wszystko nieprzyjemnie zaskakuje mruczka i narusza jego poczucie bezpieczeństwa. Bardziej wrażliwe osobniki mogą być do tego stopnia zestresowane, że mogą u nich wystąpić problemy behawioralne, np. załatwianie się poza kuwetą.

„Oswoić” święta

Choć grudzień jest trudnym miesiącem i z pewnością jesteś zabiegany, postaraj się zadbać o samopoczucie pupila. Istnieje kilka sposobów, które w łatwy sposób pomogą zmniejszyć jego stres i przywrócić dobry humor. Zależy ci na udanych świętach? Przygotuj na ich nadejście i siebie, i swojego kota.

Więcej kryjówek

Koty bardzo lubią się chować – w ciasnych przestrzeniach czują się bezpieczne i jednocześnie mogą po kryjomu obserwować otoczenie. W okresie świątecznym stwórz mruczkowi dodatkowe „skrytki” – w tej roli doskonale sprawdzą się zwykłe kartonowe pudełka. Ustaw takie w każdym pokoju, a jeśli nie masz tyle miejsca – przynajmniej jedno w pobliżu drzwi wejściowych. Kot będzie mógł obserwować z niego przychodzących gości – w ten sposób zyska większe poczucie kontroli nad sytuacją w domu i będzie mógł sam zdecydować, czy chce się ujawnić.

Naturalne wsparcie

Dobrą metodą na złagodzenie kociego stresu są syntetyczne feromony – można je podłączyć do kontaktu lub kupić wersję w sprayu. Dobrze zacząć ich stosowanie z wyprzedzeniem – nawet do dwóch tygodni przed świętami. Feromony w naturalny sposób zwiększają poczucie bezpieczeństwa i poprawiają humor. Na rozluźnienie może też pomóc kocimiętka. Jeśli twój mruczek reaguje na jej zapach, możesz od czasu do czasu sypnąć jej trochę na drapak lub do wnętrza ulubionej zabawki.

Stałe punkty programu

Niezależnie od tego, jak bardzo jesteś zabiegany, pilnuj stałych pór karmienia i koniecznie wygospodaruj czas na zabawę. Nawet krótkie polowanie z udziałem wędki czy pluszowej myszki poprawi nastrój twojego mruczka i odwróci jego uwagę od domowego zamieszania. Nie zapominaj też o pieszczotach – staraj się, by kot ani na chwilę nie poczuł się zapomniany.

Prezent dla kotka

Gdy do twojego domu zaczną przyjeżdżać goście, postaraj się, by każdy z nich przyniósł jakiś drobiazg dla twojego pupila. Nie chodzi o żadne wymyślne prezenty, ale np. o pojedynczy smakołyk, którym mogliby obłaskawić kociego pana domu. Oczywiście nie jest powiedziane, że mruczek zaszczyci ich swoją uwagą, ale taka forma przekupstwa spotyka się z pozytywną reakcją wielu kotów.

świąteczny stres u kota
fot. Shutterstock

Prywatne święta

Jeśli organizujesz duże, rodzinne święta i w twoim domu przez kilka dni będzie przebywało liczne grono krewnych i znajomych, koniecznie wygospodaruj dla kota osobne pomieszczenie. Jeśli nim nie dysponujesz, niech będzie to np. otwarta szafa czy dużo miejsca pod łóżkiem. W pobliżu umieść mruczkowe miseczki i dopilnuj, by nikt z gości – a zwłaszcza dzieci – nie zbliżał się do azylu zwierzaka. Niech sam zdecyduje, czy i kiedy weźmie udział w głównej imprezie.

Nie przeganiaj!

Podczas gdy niektóre koty w okresie świątecznym najchętniej nie wychodziłyby z kryjówki, inne chcą czynnie uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach. Jeśli twój mruczek jest w tej drugiej grupie – pozwalaj mu na to i nie okazuj zniecierpliwienia! Niech ma możliwość obwąchiwania, oglądania, kontrolowania – w ten sposób zaspokaja swoją ciekawość i czuje się bezpieczniej. Będąc aktywnym uczestnikiem wydarzeń, mniej też odczuwa świąteczny stres.

Jak twój mruczek reaguje na świąteczne przygotowania i same uroczystości? Czy okazuje niepokój? A może wręcz przeciwnie – bierze udział we wszystkich rozrywkach? Daj nam znać w komentarzach!

Autor: Agata Kufel