Walentynkowa panna cotta dla kota


Droga do kociego serca prowadzi przez żołądek. Warto to wykorzystać zwłaszcza w walentynki!

14 lutego obchodzimy Walentynki, czyli święto zakochanych. Jest to dzień, w którym obdarowujemy prezentami ukochane osoby. Nie zapominajmy jednak, w tym dniu o naszych wspaniałych kotach. Może i nie są w stanie zrozumieć dosłownie słów „kocham cię”, to istnieją inne sposoby, w jakich możesz okazać im miłość. Uwierzcie na słowo, że z każdego, nawet najmniejszego prezentu będą się cieszyć jak małe dzieci. Koty lubią dobrze zjeść-zresztą powiedzmy sobie szczerze-chyba nie ma na świecie osoby, która nie lubi słodyczy… Zatem przygotowana przez ciebie walentynkowa panna cotta dla kota z pewnością mu zasmakuje. Uważaj, bo istnieje ryzyko proszenia o dokładkę!

Jeśli twoje Walentynki co roku wyglądają tak samo-możesz to zmienić! Zamiast znowu iść do przepełnionych po same kąty restauracji czy kin, spędźcie ten dzień ze swoim kotem! Wciąż jesteś na etapie poszukiwania drugiej połówki? Głowa do góry. Kot będzie wymarzonym towarzyszem na ten dzień. Możesz spędzić Walentynki razem ze swoim futrzakiem bez zbędnych fochów, w miłej mruczącej atmosferze i oczywiście z dobrym jedzeniem!

Walentynkowa panna cotta dla kota

15 porcji

  • mleko bez laktozy 500 ml
  • sok z buraków 2 łyżki
  • żelatyna 3 łyżeczki

Mleko podgrzej, dodaj sok z buraków i żelatynę, dokładnie wymieszaj. Przelej do płaskiej formy wyłożonej folią spożywczą. Wstaw do lodówki na 5-6 godzin, aż do całkowitego stężenia. Foremką w kształcie serca wytnij panna cotty.

Pamiętajmy jednak, by okazywać miłość i szacunek naszym czworonogom nie tylko od święta.

Autor: Beata Grątkowska