wesoły bawiący się kot

Porady

Jak wydłużyć kocie życie? Poznaj 5 skutecznych sposobów

15-20 lat, taka jest przeciętna długość życia kota. Szkoda, że koty nie żyją tyle, co my... Na szczęście możemy temu zaradzić.

Każdy koci rodzic zna jedną uniwersalną prawdę o życiu z kotami: najprawdopodobniej przeżyjesz każde ze swoich kocich dzieci. Koty dożywają przeciętnie 15-18 lat, rekordziści – 20. Na szczęście możemy znacznie wydłużyć ich życie.

Oto 5 skutecznych sposobów na wydłużenie kociego życia

1. Szczęśliwe życie bez stresu

Lekarze weterynarii już dawno odkryli, jak ważne dla zdrowia i życia kotów jest unikanie stresu. Stres zakłóca funkcjonowanie organizmu, wpływa na układ odpornościowy, obniża zdolność organizmu do walki z chorobami. Stres to główny czynnik spustowy wielu groźnych kocich chorób, jak na przykład FIP. Stresem może być zarówno wizyta w lecznicy, przemeblowanie mieszkania jak i nuda. Najzwyklejsza w świecie nuda rodzi frustrację, a nawet depresję.

kot z człowiekiem
fot. Shutterstock

Kot potrzebuje, by jego życie było z jednej strony unormowane i regularne jak w zegarku, z drugiej – zaskakiwało czymś nowym. Nic tak nie ucieszy twojego kota jak czas spędzony razem z tobą na fascynującej zabawie. Zwykła papierowa kulka jest lepsza od starej piłeczki tylko dlatego, że jest nowa. Fajniej szeleści, niesie tyle zapachów, jest niczym skarb piratów, choć niestety my tych zalet nie wyczujemy ani nie usłyszymy. Kot dostrzeże różnicę, uwierz!

Koty z natury są zwierzętami towarzyskimi. Jeden lub dwaj koci towarzysze potrafią doskonale przepędzić kocią nudę i uszczęśliwić mruczka. Warunek: koty muszą się lubić.

2. Zatrzymaj kota w mieszkaniu

Każdy kot może być szczęśliwy – zarówno wychodzący jak i niewychodzący. Wystarczy, że zapewnisz mu odpowiednie warunki. Zabawki i zabawy skutecznie zastąpią kotu przyjemności ze spacerów na dworze, a z pewnością kot niewychodzący będzie żył dłużej.

kot w pudełku
fot. Shutterstock

Dlatego lepiej zatrzymaj kota w domu, naucz, że mieszkanie jest jego terytorium, i że ten teren jest pełen atrakcji. Zabezpiecz balkon siatką, załóż ograniczniki na uchylne okna. Na balkonie stwórz catio – miniraj dla pupila, z legowiskiem, roślinkami, koszykami, kocimiętką, ziołami, może nawet z drapakiem z prawdziwego konara drzewa.

3. Monitoruj zdrowie swojego kota

Zachorować może kot w każdym wieku. Są takie choroby, na które zapadają głównie kociaki, i takie, które dotykają seniorów. Na nieszczęście twój pupil nie powie ci, że coś go boli, że coś się dzieje niedobrego z jego zdrowiem. Koty są mistrzami w ukrywaniu chorób, a przecież im szybciej zostanie wykryte niedomaganie organizmu, tym skuteczniej można kota wyleczyć. Dlatego musisz wziąć sprawy w swoje ręce i regularnie odwiedzać z kotem lecznicę oraz badać krew swojego pupila.

kot w lecznicy
fot. Shutterstock

Nic nie zastąpi dobrodziejstw płynących z profilaktycznych badań krwi, które powinny być wykonywane co dwa lata już u kilkuletnich kotów, a u seniorków powyżej 8 roku życia – corocznie. Obowiązkowo badamy: morfologię, jonogram, parametry nerkowe, wątrobowe, trzustkowe, poziom fruktozaminy, hormonu tarczycy T4 (ten ostatni u starszych kotów, które częściej dopada nadczynność tarczycy). Nie zawadzi też wykonać przy okazji badania moczu – wykryją ew. stany zapalne, obecność i rodzaj kryształów moczowych, obecność glukozy lub białek.

Nie można nie docenić też badania, które wykonuje standardowo lekarz weterynarz przy okazji wizyty z mruczkiem w lecznicy: badania palpacyjnego, obejrzenia uszu, wnętrza pyszczka, oczu. Specjalista może wychwycić coś, co tobie umyka podczas codziennego życia ze zwierzakiem.

4. Właściwe odżywianie

Kot nie człowiek – głodówki nie wydłużą jego życia.

Właściwe żywienie to znaczy dostosowane do wieku, aktywności i trybu życia kota. Wspólne zasady: gotowa karma lub domowe jedzenie muszą zawierać dominującą ilość dobrej jakości mięsa, właściwie zbilansowanego, uzupełnionego o potrzebne kotu do życia witaminy, minerały, tłuszcze. Węglowodany pełnią w żywieniu kotów drugorzędne znaczenie – dostarczają energii i jeśli nie zostaną spalone przez organizm, niestety – głównie zostaną gromadzone w postaci fałdek tłuszczyku.

Kot jest bezwzględnym mięsożercą. Ale nie w każdym mięsie znajduje się odpowiednia ilość tauryny i kwasów omega. Jeśli chcesz karmić kota domowym jedzeniem, zainteresuj się dietą BARF. Jeśli wolisz gotową karmę, staraj się wybierać wysokobiałkową, z białkiem pochodzenia zwierzęcego, najlepiej mokrą, a jeśli suchą – zadbaj o to, by kot pił więcej wody. Sama sucha karma z górnej i średniej półki jest świetnie zbilansowana, ale jest sucha, najnowsze badania pokazują, że koty na suchej karmie częściej zapadają na choroby nerek i cukrzycę. Może więc kompromis: w jednym posiłku karma sucha, w drugim mokra lub mięso. Unikaj podawaniu kotu resztek ze stołu, szyneczki, wędzonej ryby itp.

kot je mokrą karmę z talerza
fot. Shutterstock

Zachowaj rozsądek. Jeśli kot stanowczo odmawia zjedzenia surowizny, bo przywykł do gotowej karmy, przestawienie go na mięso może się nie udać. Kot nie może głodować dłużej niż 2 dni. Głodówka to też stres – patrz punkt 1. Czasem dobre żywienie oznacza żywienie wystarczająco dobre.

Nie zmieniaj zbyt często karmy – może to powodować podrażnienia trzustki i problemy żołądkowo-jelitowe, objawiające się biegunkami lub wymiotami. Jeśli już zmieniasz rodzaj karmy, rób to stopniowo, mieszając starą karmę z nową w proporcjach coraz większych na rzecz nowej.

Te rasy są znane z długowieczności

  • kot domowy krótkowłosy
  • kot syjamski
  • kot rosyjski niebieski

Nie przekarmiaj kota, by nie dopuścić do nadwagi. Dodatkowe kilogramy skracają kocie życie! Sprzyjają rozwojowi cukrzycy, problemów ze stawami, układem moczowym. Jeśli twój pupil jest zbyt gruby, postaraj się go odchudzić, najlepiej pod okiem doświadczonego lekarza weterynarii. Zwiększ aktywność zwierzęcia, zmniejsz objętość i kaloryczność posiłków, zrezygnuj z węglowodanów, postaw na mięso i tłuszcze. Koty tyją od węglowodanów, nie od tłuszczu! Tym m.in. różnią się od ludzi. Uzbrój się w cierpliwość, bo odchudzanie kota jest możliwe, choć długotrwałe i powolne.

5. Witamina M czyli bliskie związki z człowiekiem

Bliskość emocjonalna jest bardzo ważna. Kot nie jest ruchomym meblem, ale żywą czującą istotą. Wbrew potocznej opinii nie jest aż takim samotnikiem, potrzebuje do życia człowieka. Doskonale wie, kiedy jest chciany i kochany. Musisz mu to okazywać. Nic nie zwiększa ogólnego poczucia szczęścia kota tak mocno, jak miłość.

kobieta przytula kota
fot. Shutterstock

Daj kotu siebie – w zabawie, głaskaniu, przytulaniu – codziennie. Miłość i siła związków kot-człowiek to ogromnie ważny, a często niedoceniany czynnik, wpływający na długość życia mruczków. Znane są przypadki, gdy ciężko chory kot żył dłużej niż wyrokowali lekarze w swoich najbardziej optymistycznych prognozach – żył dla kochającego go człowieka, wbrew chorobie.

Autor: Joanna Nowakowska
5 na 5 na podstawie 1 głosów
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • AnaBanana
    AnaBanana 7 października 2017 o 13:22

    Dlaczego niewychodzący kot ma żyć dłużej? Po prostu jest napisane, ze mamy kota zatrzymać w mieszkaniu. Ktoś zrobił jakieś badania czy to kolejne fanatyczne stwierdzenie, że kotu lepiej w zamknięciu.

  • Ruda
    Ruda 7 października 2017 o 22:48

    AnaBanana może dlatego, że kot wychodzący może:
    -zostać przejechany przez samochód
    -zostać rozszarpany przez psa
    -złapać śmiertelnego wirusa
    -zjeść mysz nafaszerowaną trutką
    Wymieniać dalej, czy wyobraźnia zaczęła pracować? Kompromisem może być wychodzenie z kotem na smyczy w miejsca, gdzie będzie bezpieczny.

  • eloe
    eloe 8 października 2017 o 13:46

    Ruda, są to spore zagrożenia, ale gdybym miała unieszczęśliwić swoją kotkę zamknięciem jej w mieszkaniu, to czasami warto zaryzykować i mieć szczęśliwego kota i więcej o kilka siwych włosów, niż zwierzaka, który traci bardzo wiele z 'dzikiego' życia.

  • Ruda
    Ruda 9 października 2017 o 09:27

    Co to za myślenie? Lepszy martwy kot niż rzekomo nieszczęśliwy? Mój kot jest niewychodzący, nie wygląda na nieszczęśliwego. Dużo się z nim bawię, ma możliwość wspinania się i przesiadywania na zabezpieczonym balkonie. Nawet kiedy ma możliwość, to nie chce wychodzić.
    Tak jak napisałam-możesz z kotem wyjść na szelkach, jeśli tak bardzo TY tego do szczęścia potrzebujesz.

  • Gońsierściucha
    Gońsierściucha 11 października 2017 o 00:32

    Fantastyczne rady jak przedluzyc życie sierściuchowi - dzieki nim wiadomo jak NIE przedłużyć

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *