17.12.2021

Pasażerka samolotu karmiła kota piersią? Linie lotnicze nie komentują sprawy

author-avatar.svg

Natalia Borzuta

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Właściciele kotów i psów coraz częściej traktują swoje zwierzęta domowe jak członków rodziny. W przypadku tej „kociej mamy” sytuacja chyba jednak zaszła trochę za daleko…

karmiła kota piersią

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Shutterstock

Do niecodziennego incydentu miało dojść na pokładzie linii lotniczych Delta Air Lines. Jedna z pasażerek miała nie tylko odmówić zamknięcia swojego kociego towarzysza podróży w transporterku, ale także karmić kota piersią. Czy to możliwe? Linie lotnicze jak na razie odmówiły komentarza, ale dziwna wiadomość nadana rzekomo przez pilota krąży po sieci.

Pasażerka samolotu karmiła kota piersią

W internecie od jakiegoś czasu krąży zdjęcie, na którym można odczytać treść rzekomej wiadomości pilota do stacji naziemnej. Odczytujemy z niej, że pasażerka samolotu karmiła kota piersią. Trudno stwierdzić, czy sytuacja miała miejsce naprawdę, ale jedno jest pewne. Zdjęcie zostało opublikowane na Twitterze specjalisty ds. operacji lotniczych (Flight Operations Specialist). Post błyskawicznie zyskał popularność.

Niecodzienny incydent miał miejsce podczas lotu numer DL1360, który leciał z Syracruse (stan Nowy Jork) do Atlanty (stan Georgia). Na zdjęciu umieszczonym w poście czytamy, że jedna z pasażerek zaczęła karmić piersią swojego kota, który podróżował razem z nią. Pomimo próśb personelu pokładowego, aby zaprzestała tej czynności, podobno i tak ją kontynuowała. Wiele razy miała być upominana przez pracowników amerykańskich linii lotniczych. Bez skutku.

Pasażer z miejsca 13A karmi piersią kota, i pomimo próśb stewardessy, nie chce odłożyć go z powrotem do transporterka – czytamy w wiadomości opublikowanej przez pracownika lotniska.

Pilot zwrócił się także do zespołu ze stacji naziemnej z prośbą, żeby bezzwłocznie po wylądowaniu udzielona została pasażerce nagana. Media lokalne, które opisywały całe zdarzenie, poprosiły linie lotnicze o komentarz w tej sprawie. Amerykańskie linie Delta Air Lines nie odniosły się jednak do tego zdarzenia. W konsekwencji trudno jest orzec, czy pasażerka samolotu rzeczywiście karmiła swojego kota piersią. Znając jednak wiele innych nietypowych przypadków z udziałem kotów i ich właścicieli, można podejrzewać, że sytuacja miała miejsce naprawdę.

Linie lotnicze zaostrzają przepisy dotyczące zwierząt na pokładzie

Przy okazji tej historii warto zwrócić uwagę na specyfikę przewozu zwierząt transportem powietrznym. O ile karmienie kota piersią wydaje się sytuacją zupełnie oderwaną od rzeczywistości, to szczególna opieka nad zwierzęciem podczas podróży jest już jak najbardziej wskazana. Zwierzęta nie rozumieją zmiany ciśnienia ani tego wszystkiego, co dzieje się wokół nich na lotnisku i w samym samolocie. Ze względu na trudności, które wiążą się z transportem zwierząt na pokładzie, linie lotnicze wprowadzają wiele restrykcji. Przykładem jest zakaz wprowadzania psów i kotów od określonej wagi do kabiny pasażerskiej. W rezultacie podróż możliwa jest zwykle z małymi futrzakami, które mieszczą się w małych transporterach. Pozostałe czworonogi podróżują w luku bagażowym.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się