30.01.2022

Kocie afrodyzjaki – co tak naprawdę kręci nasze koty?

Nikoletta Parchimowicz

Nikoletta Parchimowicz

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zabawki wypełnione suszem, kropelki, preparaty z ekstraktem z magicznych ziółek, olejki - wszystko to może stać się dla kota świetną rozrywką, szansą na odstresowanie, atrakcją w trakcie nudnego dnia. Poznaj kocie afrodyzjaki.

kocie afrodyzjaki

fot. Shutterstock

Czym jest afrodyzjak? To coś, co pobudza do działania, poprawia nastrój i humor, pozwala uporać się ze stresem. Dla człowieka afrodyzjakiem mogą być muzyka, napój, owoc, przyprawa czy też zapach. Owoce morza, szampan, szparagi, czekolada, lubczyk – każdy słyszał o ich pozytywnym magicznym działaniu. A czy istnieje coś takiego jak kocie afrodyzjaki? Co takiego może pozytywnie wpływać na nasze mruczki?

Kocie afrodyzjaki – co kręci mruczących czworonogów?

Jak się okazuje, koty również mają swoje afrodyzjaki. Oto kilka najpopularniejszych z nich. Co ciekawe, nie wszystkim mruczkom podobają się te same zapachy. Dlatego, jeśli zauważysz, że któryś z aromatów nie robi na twoim milusińskim żadnego wrażenia, nie zniechęcaj się – spróbuj innego!

Kocimiętka

Chyba każdy słyszał o kocimiętce i jej magicznym wpływie, jaki ma na koty. Ta fioletowo kwitnąca roślina z rodziny jasnotowatych to prawdziwy afrodyzjak. Występuje w strefie umiarkowanej Europy, Azji oraz w północnej Afryce i na obszarach górskich w Afryce tropikalnej. Zapach, jaki wydziela, stymuluje układ nerwowy kotów. Kocimiętka zawiera nepetalakton, który pobudza mruczki i wprawia je w stan euforii. Aromat kocimiętki powoduje tarzanie się, ślinienie, ocieranie, gryzienie, lizanie, ale przede wszystkim odprężenie. Kot może znajdować się pod wpływem kocimiętki około 10 minut i nie ma ona żadnych skutków ubocznych. Po tym magicznym czasie zwierzę staje się tymczasowo odporne na działanie rośliny na jakieś 30 minut. Co ciekawe, kocimiętka działa najlepiej na młode koty, natomiast dla kociąt i seniorów bywa całkowicie obojętna. Około 30% mruczków w ogóle na nią nie reaguje i jest to uwarunkowane genetycznie. Ale jeśli nie kocimiętka, to co? Wybór jest szeroki.

Jak działa nepetalakton?

Nepetalakton, czyli jeden z lotnych związków chemicznych (swoim działaniem przypomina kocie feromony), dostaje się do kociego nosa. Tam z kolei wiąże się z receptorami białkowymi stymulującymi neurony czuciowe. Następnie wpływa na pewne obszary znajdujące się w mózgu, które są związane z pożywieniem, a także zachowaniami drapieżnymi i seksualnymi.

Matatbi

Tajemnicze patyczki matatabi to inaczej aktinidia ussuryjska, silver vine (srebrna latorośl) czy cat powder (koci puder) – roślina pochodząca z Azji. Ma postać niskich pnączy o aromatycznych liściach. Wprowadza koty w stan euforii dzięki atraktantom actinidinie (znajdziemy ją również w walerianie) oraz dihydroactinidiolidnie. Obie substancje działają podobnie do nepetalaktonu zawartego w kocimiętce. Ponieważ matatabi posiadają substancje wabiące w zdwojonej dawce, to działają nawet na te koty, na których wrażenia nie robią inne afrodyzjaki. Naprawdę niewiele mruczków umie im się oprzeć! Koty uwielbiają gryźć, podrzucać czy turlać drewniane patyczki, a także biegać za nimi. Na rynku zoologicznym matatabi staje się coraz popularniejszym tworzywem kocich zabawek, a więc nie tylko patyczków, lecz także piłeczek, myszek itp. Odprężające działanie tego drewienka przydaje się w sytuacjach stresujących oraz jako codzienna zabawa.

Waleriana (kozłek lekarski)

To zioło działa podobnie jak kocimiętka. Może wywoływać ekscytację, uaktywnia do zabawy, tarzania się, ślinienia, mruczenia. W korzeniu kozłka lekarskiego znajduje się aktynidyna, która pobudza niektóre koty, ale też relaksuje oraz łagodzi stres oraz niepokój. Dlatego jej działanie może obejmować zarówno aktywację mruczka, jak i jego ogólne uspokojenie. Zapach waleriany przypomina kocie feromony i działa podobnie jak one – wpływa na receptory węchowe i zmienia aktywność rejonów mózgu zaangażowanych w odczuwanie emocji. Kozłek nie powoduje żadnych trwałych zmian w zachowaniu pupila, więc jest bezpieczny dla jego zdrowia. Co więcej, w przeciwieństwie do kocimiętki, działa na wszystkie koty. Najprawdopodobniej wszystko to za sprawą obecnego w roślinie kwasu walerianowego.

Oliwki

Wiele mruczków fascynuje się tą zieloną kuleczką. Co takiego ma w sobie ten zielony owoc, że przez niego kot… dostaje kota? To nie smak oliwek sprawia, że koty za nimi przepadają, a ich zapach. Na wiele czworonogów owoce drzewa oliwnego potrafią działać niczym afrodyzjak. Podekscytowany zapachem oliwek kot może miauczeć, tarzać się po ziemi – dokładnie tak, jak na kocimiętkowym haju! Oliwki należą do tego samego rzędu co jasnotowate (rodzina roślin, do których należą gatunki kocimiętki) i wytwarzają izoprenoidy – związki bardzo podobne do tych wydzielanych przez kocimiętkę. Winne są zatem zawarte w oliwce substancje chemiczne. Oliwkowe aromaty oddziałują niemal dokładnie tak samo na ukryte w kocim nosie receptory, jak te wydobywające się z innych roślinek działających na mruczki.

emiteo

Lawenda

Lawenda to taka roślina, w której przypadku przysłowiowa babka na dwoje wróżyła. Oznacza to, że niektóre koty ją uwielbiają, a inne nie cierpią. Te, którym jej specyficzny zapach się podoba, raczej nie wpadają przez nią w euforię, a tylko lekko podgryzają jej listki. Lubią też jej sąsiedztwo i często się przy niej kładą. Tak jak wiele roślin bogatych w olejki eteryczne, lawendy należą do rodziny jasnotowatych (znamy już ich działanie). Może uspokajać i rozluźniać. Można podawać ją kotom w trakcie terapii behawioralnej, zwierzakom nadmiernie lękliwym lub nerwowym i pobudzonym. Popularne są olejki na bazie lawendy. Ich stężenie musi być jednak dostosowane do kocich potrzeb. Z drugiej jednak strony olejkami z lawendy lub suszonymi kwiatami można odstraszać kota od niektórych miejsc. Sprawdź, jak działa ta roślina na twojego pupila, zanim na przykład uraczysz go lawendowym żwirkiem do kuwety.

Uwaga!

Pod żadnym pozorem nie możesz podawać swojemu kotu suplementów, tabletek ani kropli ziołowych przeznaczonych dla ludzi. Preparaty apteczne mogą mieć zbyt silne działanie na mruczka, a do tego zawierają często inne, szkodliwe dla niego składniki. Szczególnie niebezpieczne są krople walerianowe, które zawierają wysokoprocentowy alkohol (około 60% etanolu).

Najważniejsze, aby kocie afrodyzjaki były kocie i stricte dla kotów przeznaczone. Nie eksperymentuj z preparatami przeznaczonymi dla ludzi. To może zaszkodzić twojemu pupilowi. Pamiętaj również o tym, że kocie afrodyzjaki, by działać, muszą być oferowane z umiarem. A jeśli twój pupil nie reaguje na jedną propozycję, nie przejmuj się – być może zadziała na niego kolejna.

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Podziel się tym artykułem:

Nikoletta Parchimowicz
Nikoletta Parchimowicz

Miłośniczka kotów, catsitterka, behawiorystka. Piszę o kotach od wielu lat. O ich naturze uczę się natomiast, odkąd pamiętam. Czuję z kotowatymi niesamowitą więź i porozumienie.

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s