Z kotem w pociągu – jak się przygotować do podróży z mruczkiem w wagonie?

Pola Bajera

Pola Bajera

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Podróż z mruczkiem rządzi się swoimi prawami. Bardziej powszechnie funkcjonuje wiedza o przewożeniu pupili autem, ale jak podróżować z kotem w pociągu?

kot-pociag-864x575.jpg

fot. Shutterstock

  • Przed podróżą koniecznie wyposaż się w transporter dla kota, który będzie konieczny, jeśli chcesz podróżować z pupilem za darmo, a także zapewni bezpieczeństwo i komfort innym pasażerom.
  • Transporter można trzymać w przestrzeni na bagaż podręczny lub przy sobie, na kolanach.
  • Jeżeli nie chcesz, by kot przebywał całą drogę w transporterze, to musisz kupić bilet na przewóz zwierzęcia.
  • Inni pasażerowie mogą zażądać, by opiekun wraz ze zwierzakiem zmienili miejsce i wówczas należy to zrobić, prosząc konduktora o wskazanie innego.
  • Trzeba mieć ze sobą smycz, jeśli ma się zamiar eksplorować przestrzeń pociągu wraz z kotem.
  • Jeżeli opiekun nie będzie stosował się do zasad, może zostać obciążony dodatkową opłatą.
  • Kot nie ma wstępu do niektórych przestrzeni w pociągu, m.in.: do wagonu gastronomicznego, na łóżka czy miejsca do leżenia w przeznaczonych do tego wagonach.

Jak podróżować z kotem w pociągu? Oto jest pytanie… Przejażdżki autem są dla nas czymś o wiele bardziej codziennym. Jednak co, gdy musimy wziąć kota w dłuższą podróż innym środkiem transportu, np. pociągiem? Poniżej przytoczymy kilka przydatnych wskazówek dotyczących przygotowania do takiej wyprawy z mruczkiem u boku.

Wyposaż się w odpowiedni transporter

To ważne, żeby przed pociągową podróżą zakupić odpowiedni transporter bądź torbę transportową dla kota. Mruczek nie będzie musiał siedzieć w niej cały czas. Jednak zwierzęta są różne i czasem może się zdarzyć tak, że przestrzeń pojazdu będzie wydawać się kotu wroga i niebezpieczna. Wówczas sam będzie wolał spędzić czas jazdy w znanym sobie transporterze. Przepisy pociągowe precyzują, że transporter może mieć „formę klatki, kontenera lub kosza”, jak podaje intercity.pl. Oczywiście kwestia transportera wiąże się nieodłącznie z komfortem i bezpieczeństwem innych podróżnych. Tyczy się to także kwestii zapachu czy niepożądanego hałasu – nie tylko szkód związanych stricte kontaktem fizycznym. Jeżeli inni pasażerowie będą wyraźnie przeciwni zwierzakowi w przedziale, trzeba poprosić konduktora o inne miejsce i przesiąść się tam.

Pamiętaj, że transporter musi skutecznie ograniczyć dostęp zwierzęcia do otoczenia i zabezpieczać przed wyrządzeniem szkody osobom lub mieniu. Transporter należy umieścić w miejscu przeznaczonym na bagaż podręczny lub trzymać na kolanach by zwierzę czuło się bezpiecznie – pisze oficjalna strona intercity.pl.

rabatkoty10 (2).jpg

Wszystko ma swoją cenę

Jeżeli twój mruczek lubi eksplorować nowe przestrzenie i masz tego świadomość, np. dlatego, że wyprowadzasz go na spacery na smyczy, to kot nie musi siedzieć całą drogę zamknięty w transporterze. Jednakże wówczas trzeba zapłacić za przewóz zwierzęcia. Jest to ustalona z góry opłata, która wynosi 15,20 złotych (wg cennika na intercity.pl). Za darmo można podróżować tylko z małym zwierzakiem umieszczonym w transporterze, który nie będzie zakłócał spokoju innym pasażerom. Jeżeli nasz kot jest aktywny albo będziemy chcieli przejść się z nim po korytarzu, to koniecznie trzeba założyć mu szelki i przypiąć smycz. Dobrze mieć przy sobie zaświadczenie o szczepieniu przeciw wściekliźnie, choć nie ma takiego obowiązku, jak w przypadku psów.

Jeżeli pasażer będący opiekunem zwierzaka nie zastosuje się do ustalonych zasad, to konduktor ma prawo pobrać dodatkową opłatę. W przypadku gdy nie kupiło się biletu dla pupila wcześniej bądź nagle okazało się, że trzeba wziąć go ze sobą w podróż, to nic straconego – można zakupić bilet na przewóz kota bezpośrednio u konduktora. Jednak wówczas cena wzrośnie o 10 złotych, za sprawą opłaty pokładowej.

Kotom wstęp wzbroniony!

To opiekun zna swojego kota najlepiej i wie, jak jego pupil zachowuje się w określonych sytuacjach. Jednak bez względu na wszystko, z góry ustalono miejsca w pociągu, do których kot pod żadnym pozorem nie powinien mieć wstępu – nawet na uprzęży. Według strony intercity.pl pupile nie mogą przebywać w następujących przestrzeniach:

  • w wagonie gastronomicznym (co jest oczywiste, ze względu na aspekty higieniczne);
  • w łóżku w wagonie sypialnym;
  • na miejscu do leżenia w wagonie z miejscami do leżenia 2 klasy;
  • na miejscu do siedzenia.

Zasady te ustalono w celach bezpieczeństwa – zarówno pasażerów, jak i samych zwierząt domowych. Bardzo często podróżowanie z kotem pociągiem jest zupełnie nową, niespotykaną dotychczas sytuacją. Czasami nawet opiekun kota nie jest w stanie przewidzieć, jak zwierzę się zachowa. Stąd te wszystkie wymogi i ograniczenia. Choć mogą wydawać się nam przesadne i krępujące, to stosujmy się do nich dla zachowania spokoju i bezpieczeństwa w pociągu.

Podziel się tym artykułem:

Pola Bajera
Pola Bajera

Mam na imię Pola. Ukończyłam Filologię Polską na UW, a obecnie kontynuuję ten kierunek na studiach magisterskich. Zaczęłam też drugie studia z Hispanistyki. Uwielbiam zwierzęta, podróże, kuchnie świata i poezję – piszę też swoją własną. Moja ulubiona rasa kota to devon rex.

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się