Co zrobić, by uniknąć odwodnienia u kota?


Jak uniknąć odwodnienia u kota, który bardzo niechętnie pije wodę? Oto kilka wskazówek, które pomogą ci w lepszym nawodnieniu twojego pupila!

Prawdziwi kociarze wiedzą, że domowe mruczki nie są zbyt chętne do picia wody. Jednak kot, który pije zbyt mało, może być narażony na odwodnienie, które skutkować może odkładaniem się kamieni w pęcherzu czy nawet niebezpiecznymi chorobami nerek. Na szczęście istnieje kilka sposobów, dzięki którym można uniknąć odwodnienia u kota.

Jak uniknąć odwodnienia u kota?

Dorosły kot o przeciętnej masie ciała 4-5 kg powinien wypijać dziennie aż szklankę wody. Koty jednak nie wykazują naturalnego odruchu pobierania płynów. Dlatego ich opiekunowie, chcąc uchronić swoich pupili od odwodnienia, muszą się naprawdę nieźle natrudzić… W tym zadaniu pomocnych może być kilka sprytnych trików i dokładna obserwacja preferencji domowego mruczka.

odwodnienia u kota
fot. Shutterstock

Zmień miskę na wodę

Niektóre koty są wyjątkowo wrażliwe i nie każda miska będzie im odpowiadać. Zbyt głębokie naczynie może w nieprzyjemny sposób podrażniać ich wibrysy podczas picia i tym samym wzbudzać w kocie ogromną niechęć do tej czynności. Jako pojemniki na wodę najlepiej sprawdzą się więc szerokie i płaskie miski. Jeśli używasz miski dwukomorowej i jedno zagłębienie przeznaczasz na karmę, a drugie na wodę, to natychmiast z niej zrezygnuj. Koty niechętnie piją wodę, która znajduje się tuż obok miejsca karmienia. Dlatego miska z wodą powinna stać przynajmniej kilka metrów od miski z karmą. Pojemnika na wodę nie należy też ustawiać blisko kuwety.

Zmień sposób żywienia

Zmiana diety z suchej karmy na mokrą to najlepszy sposób na to, by zwiększyć ilość wody pobieranej dziennie przez kota. Mokra karma, w przeciwieństwie do suchej, cechuje się wysokim współczynnikiem wilgotności – około 80%. To niemal tyle samo, ile znajduje się jej w naturalnym pożywieniu mruczków, na przykład drobnych gryzoniach. Bazując w codziennym żywieniu pupila na mokrej karmie, bez problemu unikniemy groźnego dla niego odwodnienia. Nawet, jeśli poza posiłkami nie będzie on dodatkowo pił zbyt dużo wody. Większość jego zapotrzebowania na wodę zostanie po prostu zaspokojona podczas jedzenia. Wysokiej jakości pełnoporcjowa mokra karma o dużej zawartości mięsa oraz niezbędnej ilości wody spełnia także wszystkie specyficzne wymagania żywieniowe kota, który jest mięsożercą.

odwodnienia u kota
fot. Shutterstock

Obserwuj preferencje pupila

Koty chodzą własnymi ścieżkami i ciężko nakłonić je, by dostosowały się do naszych pomysłów. O wiele łatwiej jest obserwować zachowanie zwierzaka i dostosowywać rzeczywistość do jego preferencji. Tak samo jest z wodą – kiedy chcemy, by kociak pił jej więcej, musimy zaobserwować, jaki sposób najbardziej mu pasuje. Jeśli nasz mruczek preferuje wodę odstaną od świeżej, nie nalewajmy mu jej prosto z kranu. Zamiast tego ustawmy w kuchni dzbanek z wodą, w którym będzie mogła chwilę postać przed podaniem jej kociakowi.

W przypadku wyjątkowo wybrednych kotów warto porozstawiać w różnych miejscach w domu kilka misek o różnym kształcie i z różnych materiałów, a następnie obserwować, z której ubywa najwięcej wody. Może ceramiczna, płaska miska ustawiona na lodówce stanie się ulubionym wodopojem twojego pupila? Sprawdź!

Czego nie robić, by kot pił więcej wody?

Niektórzy opiekunowie domowych mruczków, chcąc dobrze dla swojego kota, dolewają mu do wody mleko. Ten sposób na pewno niejednego kociaka skłoni do częstszego zaglądania do miski z wodą. Niestety takie postępowanie może bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Dorosłe koty tracą zdolność do wytwarzania w organizmie enzymów odpowiedzialnych za trawienie laktozy. Dolewając mleko do kociej miski z wodą narażamy więc pupila na niestrawność – ból brzucha, wymioty oraz biegunkę, która może spowodować odwrotny od zamierzonego efekt, czyli silne odwodnienie. Taki dodatek mający zachęcić kota do częstszego picia może także wywołać u zwierzaka alergię pokarmową objawiającą się świądem i wysypką. Mleko może zaszkodzić naszemu zwierzakowi nawet wtedy, jeśli nie cierpi on na nietolerancję laktozy. Dostarczając kotu dodatkowych kalorii, których nie odejmiemy od dziennej dawki pokarmowej, możemy szybko doprowadzić do groźnej dla jego zdrowia otyłości.

 

 

 

 

 


Artykuł sponsorowany