Jak przyzwyczaić kota do psa?


Mam pytanie – Jak przyzwyczaić kota do psa?
Niedługo będę mięć małego kotka
I właśnie mam suczkę rasy Labrador retriver
Jak moja pierwsza kotka Kicia kiedyś jak urodziła małe kotki to urodziła małe kotki u Ksary w budzie ( bo tak ma na imię moja suczka)
Kolejnym moim kotkiem to kotek Czaruś ( syn Kici ). Czaruś bardzo lubił Ksarę.
Po Czarusiu miałam kotkę Molly która była trochę bojaźliwa i bała się Ksary.
Po Molly miałam kotkę Cleo. Cleo najpierw bała się Ksary ale potem jakoś się przyzwyczaiła.
Miałam tak dużo kotów
Podsumowując
To Kicię i Molly przejechał samochód
A Cleo i Czaruś zgineli
Czaruś zginął 4 miesiące temu.
A Cleo zginęła 3 tygodnie temu.
Bardzo przywiązuje się do moich kotków.
Kocham zwierzęta

Ponieważ Ksara znała już wcześniej koty i potrafiła ułożyć sobie z nimi pokojowe stosunki, to jestem pełna optymizmu, co do nawiązania pozytywnych relacji z nowym lokatorem. Tym bardziej, że jest to mały kotek, który z powodzeniem może nauczyć się, że Ksara to nie wróg. Oczywiście wiele zależy od charakteru kociaka.

Warto, by pies poznał zapach nowego mieszkańca, zanim ten pojawi się w domu. Można w tym celu przynosić mu szmatkę z legowiska kocięcia i układać mu ją do jego własnego posłania i w drugą stronę. Kociak pachnący domem, w którym mieszka pies, nie będzie już taką nowością ani intruzem. A na wszelki wypadek niech pies przy zapoznaniu będzie na smyczy i w kagańcu. Kot początkowo może przebywać w transporterze. Proszę głaskać zwierzęta naprzemiennie bez mycia rąk – pozwoli to na naturalne mieszanie się tak ważnych w świecie obu zwierząt zapachów.

Pozwalamy zwierzakom poznać się we własnym tempie. W budowaniu kocio-psich relacji najważniejszy jest czas i spokój, zapewnienie zwierzętom bezpieczeństwa. Kociak powinien mieć możliwość ucieczki, jeśli uzna ją za najlepsze wyjście. Absolutnie zakazane jest przynoszenie kotów i podkładanie psu pod pysk do wąchania czy też stykanie zwierząt na siłę mordkami! Proszę nie zostawiać psa z kotem bez nadzoru, dopóki nie ma pewności, że są bezpieczne w swoim towarzystwie.

Polecamy też czipować kotki, skoro tak często giną. To pomoże w ich odnalezieniu. Warto zastanowić się także nad niewypuszczaniem ich z domu, żeby nie były narażone na śmierć pod kołami auta. O nowego mruczącego lokatora naprawdę warto zadbać, jeśli nie chcemy, by spotkał go los poprzednich pupili.

Więcej informacji tutaj: https://www.koty.pl/pies-w-kocim-domu/.

Nikoletta Parchimowicz, redaktor portalu Koty.pl

Autor: Redakcja