FOPS – czym jest zespół bólu ustno-twarzowego u kotów?


FOPS to rzadka choroba, która może dotknąć każdego kota. Predysponowana do niej jest jednak szczególnie jedna rasa.

W jamie ustnej procesy chorobowe zachodzą szybciej niż gdziekolwiek indziej w ciele kota. Czym jest tajemnicza choroba zwana w skrócie FOPS?

Pyszczkowe schorzenia

Koty niechętnie zdradzają, że coś im dolega. Jednak schorzenia mające związek z kocim pyszczkiem stosunkowo łatwo zauważyć. Najczęstszą ich przyczyną są kłopoty z uzębieniem. Nieprawidłowa dieta oraz brak nawyku dbania o higienę kocich zębów sprawia, że problem ten dotyka coraz większą ilość mruczków. Innym schorzeniem, które dotyka kocie pyszczki, jest FOPS. Co to takiego?

Czym jest FOPS?

FOPS (Feline Orofacial Pain Syndrome) jest behawioralnym zaburzeniem kotów, głównie rasy burmańskiej, wynikającym z ostrego i ciężkiego bólu jamy ustnej i języka. Winą za występowanie schorzenia badacze obarczają zaburzenia przetwarzania impulsów czuciowych nerwu trójdzielnego w połączeniu z uszkodzeniem mózgu oraz/lub podrażnienie receptorów czuciowych piątego nerwu czaszkowego. Niewykluczone, że choroba ma podłoże genetyczne.

Objawy FOPS

Głównymi zauważalnymi objawami FOPS są: wzmożone lizanie, żucie, drapanie głowy, nienaturalne pobudzenie po jedzeniu lub piciu. Zwykle (ale nie zawsze) dyskomfort jest jednostronny lub silniejszy po jednej ze stron pyszczka. FOPS jest podstępny, bo potrafi na jakiś czas przestać dawać objawy. Pojawiają się one epizodycznie. Przerywane okresy bezobjawowe usypiają czujność opiekuna, który próbuje zdiagnozować zachowanie kota. Bywają jednak przypadki, kiedy objawy występują w sposób ciągły, a zyskują na sile podczas nadmiernego podniecania czy stresu. Atak choroby może trwać kilka minut lub kilka godzin. W ciężkich przypadkach kot może uszkodzić sobie język w wyniku powtarzających się ruchów żucia lub zranić pyszczek poprzez nadmierne drapanie się.

Dokładna przyczyna tego zaburzenia nie jest znana, ale FOPS ma wspólne cechy kliniczne z dwoma neurologicznymi zespołami bólu twarzy u ludzi: nerwoból nerwu trójdzielnego i glossodynia. Nerwoból nerwu trójdzielnego charakteryzuje się krótkotrwałymi epizodami silnego bólu w obszarach twarzy, które są unerwiane przez ów nerw trójdzielny, głównie w górnej i dolnej szczęce. Glossodynia to zespół pieczenia jamy ustnej. Jej objawy to pieczenie, mrowienie, szczypanie w jamie ustnej. Występuje najczęściej w okolicy języka. Rzeczywiście, u wielu kotów dotkniętych tą chorobą dyskomfort języka wydaje się głównym problemem.

Oznaki bólu w pyszczku

  • trudności w jedzeniu, szczególnie twardej karmy suchej
  • całkowite odmawianie jedzenia
  • wokalizacja
  • ślinienie się
  • wzmożone lizanie
  • nieświeży oddech
  • obrzęk
  • krwawienie
  • odwracanie głowy w jedną stronę podczas jedzenia
  • nienaturalne drapanie głowy
  • ogólny niepokój

Jakie koty chorują?

Uważa się, że FOPS może powstawać w następstwie dolegliwości jamy ustnej. Chorobotwórcze będą wszelkie czynniki, które prowadzą do podrażnienia nerwu trójdzielnego (posiadają go także ludzie) – bardzo ważnego nerwu czaszkowego, dzięki któremu odczuwa się dotyk w okolicy twarzy i głowy i można żuć pokarmy. Syndrom FOPS zauważa się u ponad 60 proc. kotów z uszkodzonym nerwem trójdzielnym.

FOPS może pojawić się także jako powikłanie po zabiegach dentystycznych, takich jak usuwanie zębów czy kamienia nazębnego. Jednocześnie problemy stomatologiczne, takie jak choroby przyzębia, mogą predysponować koty do rozwoju tej choroby, dlatego nie należy ich pomijać. W niektórych przypadkach objawy FOPS pojawiły się wkrótce po wypadnięciu zębów mlecznych i wyrzynaniu się zębów stałych. Pewną rolę mogą również odgrywać czynniki środowiskowe. Na chorobę bardziej narażone są koty aspołeczne, które gorzej radzą sobie w grupie. Chociaż wszystkie rasy kotów są podatne na choroby jamy ustnej czy zębów, to jeśli chodzi o FOPS, najbardziej narażone są koty burmańskie.

Leczenie FOPS

Nie ma testu na FOPS. Chorobę stwierdza się na podstawie objawów klinicznych i przez wykluczenie innych prawdopodobnych powodów dyskomfortu w pyszczku, takich jak ciało obce, ból gardła, rak. Leczenie może być trudne, ale w większości przypadków daje efekty. Warto zadbać o kocie zęby, gdyż ich zły stan pogarsza objawy FOPS. Można użyć kołnierza, by kot nie drapał się w pyszczek – wiadomo jednak, że noszenie go jest dla kota bardzo niekomfortowe. Ponieważ jest to stan bolesny, podstawą leczenia są leki przeciwbólowe zapisane przez weterynarza. W wielu przypadkach bardzo pomagają.

Na szczęście FOPS to rzadka choroba, warto jednak zdawać sobie sprawę z jej istnienia. Dotyczy to szczególnie opiekunów kotów burmańskich. Powinni oni wyjątkowo dbać o stan zdrowia pyszczka kota ze szczególnym uwzględnieniem opieki stomatologicznej.

Autor: Nikoletta Parchimowicz