Jak nauczyć kota podawać łapę? Oto plan treningu

Podawanie łapy nie jest jedynie psią domeną. Koty też to potrafią - muszą tylko... chcieć. Podpowiemy ci, jak zachęcić kota do współpracy.

Ostatnio w Internecie pojawił się filmik, na którym kot ochoczo przybija piątkę z kilkoma osobami na siłowni. Mruczący bohater zyskał mnóstwo wyświetleń i niemałą sławę w wirtualnym świecie. Koci opiekunowie zaczęli się natomiast zastanawiać, jak to możliwe, że zwyczajny kiciuś jest tak świetnie wytrenowany. Dotychczas podawanie łapy było raczej domeną psich pupili. Okazuje się jednak, że koty także potrafią to robić. Muszą tylko… chcieć. Jak nauczyć kota podawać łapę?

Jak nauczyć kota podawać łapę?

Powodzenie całej operacji zależy oczywiście od tego, czy twój kot będzie miał ochotę na trening. Jeśli nigdy nie próbowałeś rozwijać umiejętności swojego pupila, nie dziw się, jeśli kiciuś będzie początkowo oporny. Warto jednak wiedzieć, że praca umysłowa wpływa korzystnie zarówno na psychiczną, jak i na fizyczną kondycję mruczka. Nawet jeśli nie zostanie mistrzem sztuczek, to będzie szczęśliwy, że może od czasu do czasu ruszyć główką, no i oczywiście spędzić z tobą trochę więcej czasu.

Naturalna awersja kota do podawania łapy

To ćwiczenie może być o tyle trudne, że tak naprawdę stoi trochę w sprzeczności z kocią naturą. Koty zazwyczaj nie dotykają się nawzajem kończynami, więc twój uczeń może czuć się niepewnie, gdy będziesz dotykał lub przytrzymywał jego łapkę. Tym bardziej może czuć barierę przed tym, aby łapę podać samodzielnie. Jeśli jednak zachowasz ostrożność i będziesz działał cierpliwie, powinien z czasem poczuć się bezpieczniej.

Zacznij od zaopatrzenia się w smakołyki

Ponieważ koty nie lubią tracić swojego niezwykle cennego czasu na głupoty, to muszą wiedzieć, że nauka im się opłaci. Smakołyki wydają się świetnym pomysłem na małe przekupstwo. Z ich pomocą utrwalisz w kociej głowie pożądany schemat i utworzysz pozytywne uwarunkowanie. Kot będzie myślał: „podam tę łapę, to dostanę smaczka i dodatkowego przytulańca”. Kulinarne nagrody powinny być jednak jak najlepszej jakości. Nie faszeruj mruczka pustymi kaloriami.

Komenda głosowa

Ważne, aby kot zapamiętał i skojarzył polecenie „łapa”, „podaj łapę”, „przybij piątkę”. Podczas każdej próby wymawiaj którąś z tych komend przyjaznym i spokojnym głosem.

Jak nauczyć kota podawać łapę? Oto plan działania

1. Usytuuj się na wysokości kocich oczu – możesz usiąść na podłodze, ale praca będzie bardziej komfortowa, gdy kot będzie znajdował się na podwyższeniu.

2. Pokaż kotu smakołyk, daj mu go powąchać. Następnie zaciśnij go między palcami. Trzymaj rękę na wysokości wzroku mruczka. Pozwól na próby dostania się do jedzenia. To zazwyczaj za pomocą łapek mruczek będzie starał się „dokopać” do skarbu.

3. Gdy tylko łapa dotknie twojej ręki – otwórz ją i daj kotu smaczek, pogłaszcz go i pochwal.

4. Pamiętaj o komendzie. Niech kot zacznie kojarzyć słowa z czynnością i, w konsekwencji, z przyjemną nagrodą.

5. Kiedy twój kot nauczy się już reagowania podaniem łapki, możesz zacząć ćwiczenia bez trzymania smakołyku w zamkniętej dłoni. Zamiast tego daj mu nagrodę z drugiej ręki, jeśli dobrze wykona polecenie.

kot podaje łapkę
fot. Shuttertsock

Wytrwałość

By nauczyć kota podawać łapę, musisz być wytrwały i cierpliwy. Trening wykonuj codziennie w około 10-15 minutowych sesjach. Ćwiczenia nie powinny trwać dłużej – nie możesz dopuścić, aby kot poczuł się znudzony. Wtedy trudno będzie namówić go do podjęcia kolejnej próby. Poza tym nie można przesadzać z ilością smacznych nagród.

Odpowiedni moment

Aby wybrać dobry moment na zabawę i naukę, należy zwrócić uwagę na naturalny rozkład kociej aktywności. Nie każda chwila jest dobra na trening. Podejdź do kota, gdy jest w nastroju do zabawy, a nie gdy np. robi obchód rewiru, myje się lub układa do snu. Równie ważna jest chęć interakcji i współpracy. Jak wiesz, mruczki wolą czasami mieć święty spokój i nie wchodzą w żadne kontakty. Na smakołyki ochota znajdzie się raczej zawsze. Odpowiednia będzie pora po drzemce i przed obiadkiem.

Koty mogą być bardzo obojętne na wszelkie twoje próby interakcji, jeśli tylko tak im się podoba. Nauka jednak jest szansą na rozwój i sposobem na nudę, na którą często cierpią koty niewychodzące. Zacieśnia również wspólną więź z opiekunem. Zawsze warto próbować nowych wyzwań. Kot będzie ci wdzięczny za poświęconą uwagę, nawet jeśli nie da ci tego specjalnie odczuć 🙂

Autor: Nikoletta Parchimowicz