mały rudy kotek z piłeczką

Na topie

Jak szukać domu dla kota? Co powinno zawierać dobre ogłoszenie adopcyjne?

Stało się. Znaleźliśmy bezdomnego kota. Co robić? Odstawić zwierzę do schroniska, wezwać Straż Miejską, a może poszukać mu domu?

W życiu układa się różnie. Może właśnie znaleźliśmy bezdomnego kota albo z jakichś względów nie możemy dłużej zajmować się własnym mruczkiem lub zaopiekować się kotem po zmarłej cioci?

O wiele lepszym rozwiązaniem niż oddanie kota do schroniska jest  samodzielne znalezienie mruczkowi nowego domu lub poproszenie o pomoc lokalnie działającą fundację prozwierzęcą – nawet jeśli nie będą mogli zwierzaka przejąć z braku miejsca, pomogą w ogłaszaniu. Ogromny plus takich rozwiązań – kot ma czasową miejscówkę nadal w domu, nie trafia na ulicę ani do schroniska.

Co zwiększa szanse kota na nowy dom?

  • kot jest wykastrowany/wysterylizowany
  • kot załatwia się zawsze do kuwety
  • wiek – im młodszy, tym łatwiej znajdzie dom
  • kot jest zdrowy, ma aktualne szczepienia, odrobaczenia
  • kot jest prokoci czyli toleruje inne koty
  • kot lubi lub przynajmniej akceptuje inne zwierzęta (psy) i/lub małe dzieci
  • ma atrakcyjne umaszczenie (rudy, trójkolorowy) lub jest w typie rasy
  • ma zrównoważony charakter, łatwo się zaprzyjaźnia
  • mieszkamy w dużym mieście lub oferujemy transport do miejsca przyszłego zamieszkania zwierzęcia
  • dobre ogłoszenie adopcyjne

Na niektóre z tych rzeczy mamy wpływ, na inne nie. Pamiętajmy – skupiamy się na dobru kota i jego zaletach – naszym celem jest znalezienie zwierzakowi dobrego, kochającego miejsca do dalszego życia. Nie chodzi o „pozbycie się” problemu. Kot to nie problem. To żyjące, czujące stworzenie, które kocha, cierpi, tęskni i zasługuje na dobre słowo i miejsce w ludzkim domu i sercu.

bezdomny rudy kot
fot. Shutterstock

Gdzie szukać domu dla kota?

Poczta pantoflowa

Rozsyłamy wici czyli rozpowiadamy wśród znajomych, sąsiadów, rodziny, współpracowników, koleżanek dzieci – mamy do wydania kota.

Drukowane ogłoszenia

Przygotowujemy i drukujemy ogłoszenia – obowiązkowo z ładnymi zdjęciami, najlepiej kolorowe i rozwieszamy na tablicach ogłoszeniowych, słupach, w pobliskich lecznicach, sklepach zoologicznych, sklepach spożywczych, kioskach itp. Najlepiej zapytajcie wcześniej o zgodę właściciela lub sprzedawcę! Rzadko się zdarza, by ktoś odmówił. Ostrożnie z dużymi marketami, rządzą się swoimi procedurami.

Internet

Przygotowujemy ogłoszenia w formie cyfrowej i zamieszczamy w internecie (portale społecznościowe – Facebook, Instagram, Twitter, GoldenLine itd.; strony fundacji prozwierzęcych; strony schronisk; portale o tematyce kociej; portale ogłoszeniowe). Zapisujmy ich adresy, łatwiej będzie zdjąć ogłoszenie, gdy zwierzak znajdzie już dom.

mały kot w pudełku wzruszające zdjęcie
fot. Shutterstock

Co powinno zawierać dobre ogłoszenie adopcyjne?

1. Imię kota, wiek (choćby przybliżony), płeć, nazwa miejscowości, miejsce pobytu (dom tymczasowy/schronisko/lecznica). Warto dobierać atrakcyjne, zwracające uwagę imię, nie Mruczuś ale na przykład Dexter czy Neo.

Jeśli kot jest starszy, warto dopisać, że koty żyją do 15-20 lat, podawać plusy adopcji starszego kota – nie niszczy mieszkania, nie wiesza się na firankach, śpi w nocy, wie co to kuweta, raczej nie zachoruje na FIP (na FIP chorują głównie młode koty), jest zdrowy

Oczywiście nie możemy kłamać! Piszemy zgodnie z prawdą, nawet jeśli kotu coś dolega i wymaga np. diety, poinformujmy o tym.

2. Trafny tytuł – zwracający uwagę i stanowiący coś w rodzaju sloganu reklamowego – podkreślający zalety tego konkretnego kota, zabawny lub poruszający emocje.

3. Opis kota – charakter, wygląd, zachowanie, stan zdrowia, sterylizacja/kastracja, czy lubi inne koty czy jest samotnikiem, czy lubi psy/dzieci, czy preferowany dom wychodzący czy niewychodzący, itp. Ważne by był niezbyt długi (kto lubi czytać długie wywody?), PRAWDZIWY i chwytał za serce. Akcentujemy zalety danego zwierzaka.

mały kociak
fot. Pixabay

Dobrze jest poinformować w ogłoszeniu, czy kot posiada aktualną książeczkę zdrowia, szczepienia, odrobaczenia i zaznaczyć, jeśli będzie wydawany za podpisaniem umowy adopcyjnej. Jeśli wymaga diety, poinformujmy jakiej – odstraszać może niewiedza, a nie samo hasło „dieta” czy „chory kot”. Jeśli odstraszy – to te „domki”, które nie nadają się dla  naszego tymczasowego podopiecznego.

4. Dane kontaktowe – imię, adres mailowy, nr telefonu. Możliwość dowozu. Zasady adopcji np. czy podpisywana będzie umowa adopcyjna.

5. Zdjęcia – BARDZO WAŻNE!  Ładne fotografie przyciągają uwagę – ludzie zakochują się oczami. Dużą uwagę zwracajmy na dobór zdjęcia głównego (pierwszego) – idealnie jest, gdy kot patrzy w obiektyw, nawiązując kontakt wzrokowy z patrzącym. Dobrze, by było to kilka zdjęć ukazujących zwierzę w różnych sytuacjach – portretowe, w całości, kot bawiący się, śpiący, głaskany itd.

bury kot leży na plecach i patrzy na człowieka
fot. Shutterstock

6. Jeśli ogłoszenie długo już znajduje się w internecie, a nie ma na nie odzewu, warto zmienić jego treść, usunąć stare zdjęcia, dodać nowe.

Mamy już treść ogłoszenia, ruszamy do portali ogłoszeniowych oraz  społecznościowych. Im więcej miejsc, w których jest ogłaszany kot, tym większa szansa, że znajdzie w miarę szybko dom. W jakich serwisach najlepiej ogłaszać kota do adopcji?

W takich, których nazwa pokazuje się na pierwszej stronie wyszukiwarki Google w odpowiedzi na hasła: kot do adopcji, szukam kota, adopcja kota.

kot w transporterze
fot. Shutterstock

Na koniec jedna istotna uwaga – gdy już nasz tymczasowy podopieczny znajdzie nowy dom, pamiętajmy o usunięciu nieaktualnych ogłoszeń z internetu! To bardzo ważne, gdyż nic tak nie zniechęca potencjalnych adoptujących, jak kolejna odpowiedź „ogłoszenie nieaktualne”. Róbmy to, choćby jako pomoc dla tych kocich nieszczęśników, którzy wciąż czekają na swoje miejsce na ziemi.

Pamiętajmy – nie o to chodzi, by kot znalazł dom, ale by ten dom był wystarczająco dobry! Tylko wtedy pomaganie jest skuteczne, gdy wybierzemy osobę, która pokocha kota i będzie umiała o niego zadbać.

I takich tylko, dobrych domów na dobre i na złe, życzymy wszystkim kotom bezdomnym!

Autor: Joanna Nowakowska
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników