Kot wylizuje brzuch do gołej skóry? Czym prędzej ratuj jego zdrowie!


Gdy twój kot nadmiernie wylizuje sobie brzuch albo inne części ciała, zacznij od dokładnego przepadania "wnętrza" organizmu zwierzaka.

Widok myjącego się kota nikogo nie dziwi. To zagorzałe czyściochy. Bardzo dbają o pielęgnację swojego futerka i na czyszczenie go przeznaczają sporą część czasu (nawet 3 godziny w ciągu doby), podczas którego nie śpią. Gdy jednak kot myje się zbyt dokładnie i w efekcie pozbawia się futra – wiedz, że dzieje się coś złego. Kiedy kot wylizuje brzuch bądź inne części ciała, należy niezwłocznie zacząć działać!

Genialne narzędzie

Organizm kota doskonale przystosował się do samodzielnego dbania o swoją higienę. Natura wyposażyła go w niezwykłe narzędzie, jakim jest język. Jego struktura jest tak doskonała, że stała się inspiracją dla naukowców, którzy biorąc z niego przykład, tworzą różne urządzenia czyszczące o niesamowitych funkcjach. Jednak kocie mycie się ma na celu o wiele więcej niż tylko dbanie o czystość…

Istotna rola pielęgnacji

Higiena ma w przypadku kota więcej funkcji niż zwyczajne dbanie o wygląd. Koty jako łowcy muszą być czyste, w przeciwnym razie ich zapach, a także zapach jedzonych przez nie ofiar, mógłby zdradzić innym drapieżnikom ich obecność. Jest to zatem zabieg mający na celu zapewnienie bezpieczeństwa. Lizanie to także sposób na ochłodzenie się w gorące dni.

Ale wylizywanie futra to też forma odstresowania się. Przynosi ulgę, poprawia komfort. Zdarza się, że zaprzyjaźnione koty myją się nawzajem. Co ciekawe, takie zachowanie może dotyczyć także innego gatunku, np. psa bądź zaufanego człowieka. Wzajemna pielęgnacja w tym przypadku służy wzmacnianiu więzi.

Czysty kot to jednak przede wszystkim zdrowy kot. To po zaniedbanym stanie sierści można stwierdzić, że prawdopodobnie coś złego dzieje się z kocim zdrowiem albo samopoczuciem. Zachowanie czystości ma dla kota o wiele większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Dlatego jeśli kot zaniedbuje się w tej dziedzinie, należy zwrócić uwagę na stan jego organizmu i psychiki. Kot nie myje się, gdy jest poważnie chory, zbyt otyły, osłabiony albo zestresowany. Nie robi tego także w przypadku depresji czy dotkliwego bólu. Ale…

kot wylizuje brzuch
fot. Shutterstock

Nadmierna pielęgnacja

Koty jako zwierzęta bardzo emocjonalne lubią wpadać w różnego typu skrajności. Mruczek o osłabionym poczuciu bezpieczeństwa, funkcjonujący w ciągłym zagrożeniu i stresie może nie myć się z powodu permanentnego złego samopoczucia. Ale może także nadmiernie oddawać się pielęgnacji, by uspokoić zszargane nerwy. Mycie futerka ma bowiem również funkcję łagodzącą dyskomfort i przynoszącą ulgę w różnych sytuacjach. Towarzyszące wylizywaniu wydzielanie endorfin sprawia, że kot odczuwa realną przyjemność.

Również kot, który odczuwa ból, może z jego powodu nie myć się w ogóle, ale może także poprzez lizanie próbować przynieść sobie ulgę – dlatego liże, i to często do gołej skóry. Wspomnieliśmy też, że koty otyłe nie są w stanie sięgnąć wszędzie – ich pielęgnacja jest utrudniona. Dlatego nie mogąc umyć się w całości, nazbyt skupiają się na rejonach, do których dotrzeć są w stanie.

Uwaga!

Jak widzisz, z tych samych przyczyn kot może porzucić pielęgnację, ale może także oddawać się jej w przesadny sposób. Żadna z tych dróg nie jest dobra i potrzebuje interwencji, ale przede wszystkim diagnozy. W przypadku kotów – nic nie jest zawsze i na pewno. Każdy przypadek jest inny i wymaga indywidualnego podejścia.

Kiedy zacząć się martwić, gdy kot wylizuje brzuch?

Ponieważ koty tak wiele czasu poświęcają higienie, trudno ocenić, kiedy wymyka się to już spod kontroli. W którym momencie zatem zacząć się martwić? Niepokoić należy się wtedy, gdy widzimy, że kot skupia się głównie na jednym fragmencie ciała. To brzuszek, łapki i ogon najczęściej padają ofiarą nadmiernej pielęgnacji. Widoczne ubytki okrywy włosowej, gołe placki, powyrywane strzępki włosów – każda z tych ewentualności powinna natychmiast skłonić nas do wizyty u weterynarza. Wykluczenie przyczyn medycznych to pierwsze, co powinniśmy uczynić.

kot z kołnierzem
fot. Shutterstock

Zdrowotne przyczyny wylizywania

Najczęstszymi powodami tego, że kot do gołej skóry wylizuje sobie brzuch bądź inne części ciała, są:

  • świąd (spowodowany pasożytami, insektami, alergią)
  • grzybica
  • przesuszenie skóry (najczęściej zimą, gdy grzeją kaloryfery)
  • podrażnienia środkami chemicznymi
  • ból, który wiąże się z lizaniem bolącej okolicy, ale nie tylko, gdyż możemy mieć do czynienia z przeniesieniem (samo lizanie, nieważne gdzie, ma po porostu przynieść kotu ulgę)

Przebadaj mocz, zrób USG i RTG

Koty często padają ofiarą zapalenia dróg moczowych. Przypadłość ta wiąże się z bólem i dyskomfortem w okolicy brzuszka i podogonia. Wylizywanie tych rejonów ma przynieść kotu ulgę. Dlatego koniecznie przeprowadź badanie moczu, by wykluczyć problem natury urologicznej. Badanie USG pomoże również ustalić stan pozostałych narządów wewnętrznych, mogących potencjalnie stanowić źródło bólu. RTG natomiast oceni koci kręgosłup. Promieniujący ból z odcinka lędźwiowego kręgosłupa zwierzę próbuje uśmierzyć poprzez lizanie brzucha.

Psychiczne przyczyny wylizywania

Jeżeli przyczyny medyczne zostały wykluczone, należy wziąć pod uwagę przyczyny behawioralne. Tak wrażliwe zwierzęta, jakimi są nasze koty, często padają ofiarą fatalnych skutków przewlekłego stresu. Psychogenne łysienie u kotów (dermatoza psychogenna) to dość częsta przypadłość, której nie wyleczymy u weterynarza. Przyczynami kociego niepokoju może być naprawdę wszystko. Każda zmiana w otoczeniu, nowy lokator, przeprowadzka, remont, dłuższa nieobecność opiekuna, wizyta gości, konflikt z innym kotem, trauma związana z jakimś wydarzeniem.

Czasami jednak nie musi się nic dziać, by kot się „rozregulował”. Nuda, brak bodźców, niemożność realizowania natury łowieckiej, ubogie środowisko życiowe – te rzeczy są równie niebezpieczne jak powyższe sytuacje związane z nadmiarem impulsów. W takim przypadku wylizywanie kompensuje brak innych, ważnych dla kota aktywności.

kot się myje
fot. Shutterstock

Gdy kot wylizuje brzuch… Jak wygląda terapia?

Terapia zależeć będzie oczywiście od diagnozy. To przyczyna problemu uwarunkuje to, w jaki sposób będziemy postępować z kotem. Wszelkie problemy zdrowotne należy leczyć pod bacznym okiem weterynarza. Jeśli przyczyny związane z organizmem zostaną wykluczone – skupić się trzeba będzie na kocim środowisku i potrzebach, które prawdopodobnie zostały zaniedbane.

Niebezpieczne uwarunkowanie

Kot, który nauczył się poprzez wylizywanie radzić sobie z problemami, może robić to nawet, gdy usuniemy przyczynę zachowania. Doszło już bowiem do pozytywnego uwarunkowania się kota na to, że lizanie przynosi mu ulgę. Dlatego jako opiekun musisz pamiętać, że jak w przypadku każdej terapii, tak i tutaj konieczna jest cierpliwość oraz konsekwencja. Nie należy jednak odkładać rozpoczęcia terapii na później. Dermatoza psychogenna może prowadzić do zakażenia skóry, a także do problemów z przewodem pokarmowym (zbyt duże ilości połykanych włosów).

Gdy twój kot nadmiernie wylizuje sobie brzuch albo inne części ciała, zacznij od dokładnego przebadania „wnętrza” organizmu zwierzaka. Gdy okaże się, że ze zdrowiem kotka wszystko w porządku, możesz odetchnąć z ulgą i zająć się jego behawiorem. Nie zwlekaj! Nie pozwól, aby mruczek zbytnio wzmocnił swoje zachowanie, no i oczywiście, aby nie zrobił sobie krzywdy. Najważniejsza w pracy z takim pupilem będzie rutyna, powtarzalność, regularność oraz dużo cierpliwości i zrozumienia dla naszego podopiecznego.

Autor: Nikoletta Parchimowicz