7 rzeczy, które kot robi zdecydowanie lepiej niż pies!


Koty wyróżniają się w wielu dziedzinach, w tym także bardzo zaskakujących. Oto 7 rzeczy, które bez wątpienia potrafią lepiej niż psy!

Psy i koty od wieków towarzyszą człowiekowi. I choć pies uważany jest za najlepszego przyjaciela człowieka, to my, kociarze, twierdzimy, że koty wcale im pod tym względem nie ustępują. Nie należy nas specjalnie przekonywać, że koty wygrywają w każdym rankingu najfajniejszych zwierząt domowych. Na dowód zebraliśmy kilka argumentów, potwierdzających, że to właśnie mruczki są najlepsze! Trzeba jednak oddać psom co „psie”. Psiaki są dobre w wielu rzeczach: świetnie stróżują, bronią posesji, można z nimi spacerować po parku. Jednak koty wyróżniają się w wielu innych dziedzinach, w tym także bardzo zaskakujących. Oto siedem rzeczy, które bez wątpienia potrafią lepiej niż psy!

1. Psy i koty widzą podobnie jednak… kot dostrzega więcej

Zarówno koty, jak i psy mają problem z dostrzeżeniem rzeczy, które się nie ruszają. Wzrok nie jest najlepszym zmysłem ani dla jednego, ani dla drugiego zwierzaka. Jednak mimo pewnych wad, to koci wzrok zdaje się być lepszy. Koty są dużo bardziej wyczulone na ruch niż psiaki. W nocy również widzą lepiej. Taka wrażliwość na poruszające się obiekty jest niezbędną umiejętnością, gdy jest się całodobowym łowcą! Jednak i psy, i koty postawiły na coś innego. Psy na węch, koty natomiast na słuch – to te zmysły są u nich najdoskonalsze.

2. Mistrzowski słuch

Kot słyszy dźwięki na poziomie 60 kiloherców, podczas gdy przeciętny pies słyszy dźwięk do 40 kiloherców. Zabrzmi to imponująco, gdy uświadomisz sobie, że człowiek może słyszeć maksymalnie… 20 kiloherców. Tak doskonały koci słuch został stworzony przez naturę, aby polepszyć umiejętności łowieckie mruczków – w tym zakresie „mieści się” bowiem pisk myszy.

 Psy i koty mogą obracać uszami oraz ruszać nimi niezależnie od siebie, ale mruczki mają zdolność przekręcenia uszu aż o 180 stopni, próbując dowiedzieć się, skąd dochodzi jakiś dźwięk. Psie uszy na tym polu po prostu nie mają szans…

niezwykłe uszy kota
Fot. Shutterstock

3. Kot nie leje wody

Koci język jest tak skonstruowany, że pijąc wodę, nie rozpryskuje się ona na boki. Koty piją rzadko, ale jak już piją, to wody nie marnują. Wokół psiej miski zawsze można natknąć się na kałużę, ale jeśli takowa pojawia się wokół miski kota – jest zapewne efektem zabawy. Język kota jest niczym bicz, precyzyjnie pobierający płyn i transportujący go do celu, a psa – jak dziecko skaczące w basenie: więcej wody ląduje poza zbiornikiem niż w środku…

4. Przede wszystkim balans

Koty są niepodważalnymi mistrzami równowagi. Ich podniebne ewolucje są możliwe dzięki współdziałaniu wielu czynników: połączenia odruchów rdzeniowych i reakcji motorycznych. Koty są znacznie lepsze we wszystkich tych aspektach niż psy. Każdy ruch wykrywany jest przez receptory w uchu wewnętrznym kota. Mają także lekkie, długie kości, bardzo elastyczny kręgosłup i ogon, który działa jak ster. Chociaż nie jest prawdą, że koty zawsze lądują na czterech łapach, to udaje im się to zdecydowanie częściej niż psom.

kot mistrzem balansu
Fot. Shutterstock

5. Kot – gaduła

Koty i psy opanowały umiejętność rozmawiania z człowiekiem poprzez dźwięki, jednak jak się okazuje, koty robią to… lepiej! Mruczki używają mowy wyłącznie, gdy chcą przekazać coś człowiekowi, bo z innymi kotami rzadko komunikują się w ten sposób. Poza tym spektrum wydawanych przez nie dźwięków jest znacznie szersze niż w przypadku szczekających pupilów. Koty mogą przekazywać werbalnie wiele różnych sygnałów, takich jak: miauczenie, mruczenie, ryk, krzyk, szelest, syk, szczękanie zębami, warczenie, gruchanie. Szczekać także potrafią

Dokładają  do tego mowę ciała, by człowiek nie miał wątpliwości co do charakteru przekazu. I co najważniejsze: są w stanie wykorzystywać głos na poziomie podprogowym, podobnie jak to robią dzieci, co sprawia, że człowiek instynktownie ulega ich zachciankom. Niestety… mimo tego wszystkiego ludzie wciąż nie rozumieją kotów. 

dźwięki kota
fot. Shutterstock

6. Kot – mądrala

Mózg psa waży więcej niż koci – z prostego powodu: psy są zazwyczaj większe. Jednak biorąc pod uwagę masę mózgu jako procent masy ciała, wygrywają mruczki. Ich mózg to 300 milionów neuronów w porównaniu do 160 mln u psa. No cóż, nie bez powodu mówi się, że kociarze są mądrzejsi od psiarzy. Mają to po swoich pupilach! 😉 Nie mylmy jednak inteligencji z umiejętnością uczenia się komend. Psy uczą się ich, by zaimponować człowiekowi. Kot natomiast nie widzi takiej potrzeby i czeka, ażeby to raczej człowiek skakał wokół niego i wykonywał jego polecenia.

7. Koty są mistrzami w … spaniu

Koty nie tylko dłużej śpią, ale również śpią… lepiej! Internet jest pełen przeuroczych zdjęć śpiących koteczków. Nie ukrywajmy – wszyscy to kochają! Koty potrafią także jednocześnie spać i… nie spać. Ich drzemki pozwalają na odpoczynek z zachowaniem niezbędnej czujności, gdy w naturze jest się jednocześnie drapieżnikiem, ale także i ofiarą.

kot śpi w pudełku
Fot. Shutterstock

Moglibyśmy tak wymieniać i wymieniać, ale… na razie chyba wystarczy 😉 Psy i koty mają swoje zalety i najmocniejsze strony. Pamiętajmy także, że różnorodność ras, jaka współcześnie występuje, poddaje te ogólne aspekty wewnętrznemu zróżnicowaniu. Z balansem będzie mógł mieć kłopot bezogonkowy manx, z gadulstwem natomiast każda z natury małomówna rasa, jak np. egipski mau, który miauczy bardzo cicho.

Autor: Nikoletta Parchimowicz