Masz znajomych, którzy nie lubią kotów? Te 6 rzeczy zamknie im usta


Na świecie jest zbyt dużo ludzi, którzy nie lubią kotów. Ich niechęć jest jednak spowodowana fałszywymi przekonaniami. Czas to zmienić!

Opiekunowie kotów potrafią poprawnie odczytywać subtelne kocie sygnały. Wiedzą, np. że odsłonięty brzuch nie zawsze oznacza zaproszenie do głaskania, a machanie ogonem zazwyczaj świadczy o kocim poddenerwowaniu. Jednak osoby, które nie lubią kotów lub ich nie mają, a także opiekunowie, którzy nie znają ich języka, często nie dostrzegają tego co „mówi” do nich ich pupil. Niestety dochodzi wtedy do zgrzytów na linii kot – człowiek. Niektórzy właśnie przez to się do nich zniechęcają. Ups! 

Aby rozwiać wątpliwości, przygotowaliśmy listę rzeczy, które warto wyjaśnić wszystkim kocim hejterom.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, muszą się dowiedzieć, że:

1. Koty są mądre

Gdy opowiadamy osobom, które nie lubią kotów, o tym, jak mądre są nasze kociaki, że reagują na swoje imię, że wyczuwają, kiedy wyjeżdżamy, że aportują i robią wiele sztuczek – zwykle nie bardzo nam wierzą. To efekt porównywania kotów do psów i wymagania od nich tych samych zachowań.  Prawda jest taka, że kot i pies to zupełnie odmienne gatunki – a więc zupełnie inna jest też ich natura. Pies widzi w człowieku swojego „pana” i stara się do niego dopasować. Dlatego łatwiej się go tresuje.

Natomiast mruczek postrzega nas jako członka swojej grupy i układa wspólne relacje na zasadzie partnerstwa. Chętnie uczy się nowych rzeczy, ale dla swojej przyjemności – nie naszej.

kot czyta
Fot. Shutterstock

2. Koty są kochane

Jak brzmi najpopularniejszy koci stereotyp? „Koty są wredne i fałszywe.” Cóż za bzdura! Koty są tajemnicze i powściągliwe emocjonalnie (oczywiście nie wszystkie) oraz mają niewiarygodną umiejętność dostosowywania środowiska do swoich potrzeb. To cechy, które pomogły im przetrwać w naturze i zadecydowały o sukcesie gatunku. A ich niewłaściwa interpretacja ponownie jest efektem nieznajomości charakteru tych zwierząt.

Koty nawiązują niezwykłą więź ze „swoim człowiekiem” i potrafią okazywać uczucia na wiele sposobów. Wspierają podczas trudnych chwil i dzielą radość ze swoim opiekunem. Wysyłają do niego „kocie pocałunki” i ocierają się na znak sympatii. Ugniatają, liżą, mruczą i gruchają. Tęsknią, gdy są same i cierpią, gdy zostaną odrzucone.

kobieta leży z kotem w łóżku
Fot. Shutterstock

3. Koty potrzebują kontaktu

To prawda, że koty nie są zwierzętami stadnymi i natura dostosowała ich do samotnego trybu życia. Jednak w określonych warunkach potrafią tworzyć grupy. Nasze domowe mruczki, które mają ciągły kontakt z człowiekiem, traktują go jako członka swojej społeczności i oczekują od niego interakcji. Tyle tylko, że na swoich własnych zasadach. Potrzebują uwagi, opieki, stymulacji fizycznej i umysłowej. Szczególnie dotyczy to ras, które celowo zostały stworzone do życia przy ludziach. Są koty, które bez człowieka popadają w depresje!

Wszyscy ci, którzy nie lubią kotów, zakochaliby się w nich, gdyby tylko zechcieli je poznać!

kontakt z kotem
Fot. Shutterstock

4. Koty potrafią mówić

Niektóre koty to prawdziwe gaduły. Wiedzą, jak do nas miauczeć, by dostać to, na co akurat mają ochotę. Dźwiękami potrafią także wyrazić swój niepokój, wołanie o pomoc, chęć zabawy, ale także miłość, wdzięczność i zadowolenie! Syczenie, warczenie, mruczenie, gruchanie, pomiaukiwanie, świergotanie… Gama dźwięków niektórych z mruczków wydaje się nie mieć końca!  Ale czy wiesz, że koty używają miauczenia prawie wyłącznie do „rozmawiania” z ludźmi? Rzadko komunikują się w ten sposób między sobą. Dzieje się tak głównie w okresie ich dzieciństwa. 

kot miauczy
Fot. Shutterstock

5. Koty są drapieżnikami

Nawet nasze słodkie kanapowce mają w sobie naturę myśliwego. I choć czasem ciężko uwierzyć, że ten śliczny puszek mógłby zjeść inne zwierzę, to taka właśnie jest prawda. Koty to typowi mięsożercy i żeby móc zaspokoić wymogi takiej diety, musiały wyspecjalizować się w polowaniu. Instynkt łowiecki wciąż jest w nich silny. Często stanowi o ich przetrwaniu! Jeśli myślisz, że twój grubasek już o nim zapomniał, pobaw się z nim wędką i zobacz, jak szybko przypomni sobie zasady myślistwa.

Nie można mieć pretensji do kotów o to, że polują. Więc jeśli kot wychodzi na dwór i przynosi opiekunowi swoje ofiary, to prawidłową reakcją powinna być pochwała, a nie nagana. To znak akceptacji i troski z jego strony.

polujący kot
Fot. Shutterstock

6. Kot nie gryzie i nie drapie złośliwie

Jeśli ugryzł lub podrapał cię kot, to z pewnością nie zrobił tego po to, by cię skrzywdzić. Kot nie lubi, gdy przekracza się jego granice. Jeśli przetrzymujesz kota siłą, nosisz go, gdy nie ma na to ochoty, to z pewnością będzie chciał się uwolnić. A gdy głaszczesz go w miejscu, które jest „niedotykalskie”, to będzie chciał przerwać ten proceder. I zanim posunie się do drapnięcia, wyśle ci cały zestaw sygnałów ostrzegawczych. Jeśli ich nie dostrzeżesz, możesz paść ofiarą agresji obronnej.

bawiący się rudy kot
Fot. Shutterstock

Taka sytuacja może się też zdarzyć podczas nieprawidłowej zabawy. Jeśli prowokujesz kota dłonią, machając mu nią przed oczami, to niech nie dziwi cię atak! Koty nie powinny myśleć, że nasze ręce lub nogi to zabawki, dlatego zawsze używaj zabawek.

Jeśli masz przyjaciół, którzy nie lubią kotów, to koniecznie przedstaw im tę listę. Obowiązkiem kocich opiekunów i miłośników jest obalanie nieprawdziwych stereotypów i krzywdzących mitów na temat ich pupili!

Autor: Nikoletta Parchimowicz