Cała prawda o noszeniu. Czy koty to lubią, tolerują, a może tego nie znoszą?

fot. Shutterstock

Któż z nas nie marzy o tym, by swojego mruczka trzymać w ramionach. Niestety, dla niektórych kotów noszenie jest istnym koszmarem!

Co się dzieje, gdy podniesiesz swojego kota? Wiotczeje niczym szmaciana lalka, tuli się ochoczo, rozpływa się w twoich ramionach, a może za wszelką cenę pragnie uciec? Być może sam się tego domaga? Każdy kot ma inaczej. Noszenie kota może sprawić mu radość albo dyskomfort. Jak to w końcu jest z braniem mruczka na rączki?

Przyjemność czy męczarnia?

Dla niektórych kotów bycie podnoszonym i trzymanym na rękach może być niezwykle negatywnym doświadczeniem, dla innych ten rodzaj okazywania uczuć przez opiekuna jest absolutną błogością, a niektóre mruczki same wskakują w ludzkie objęcia. Za kotami nie trafisz – ważne, by nie robić niczego na siłę.

Dlaczego koty nie lubią być noszone?

Koty posiadają silny instynkt, który karze im zachować możliwie jak największą swobodę ruchów. Podnoszenie pozbawia je możliwości działania, ucieczki czy samoobrony. A całe życie kota jest nastawione na to, aby być gotowym na to „w razie co”. Zamknięcie w ludzkich ramionach uniemożliwia mruczkowi reakcję, zamyka mu drogę ewakuacji. Innym powodem może być to, że kot jest do tego po prostu nieprzyzwyczajony. Zwierzaka warto od małego przyzwyczajać do bliskiego kontaktu, wtedy w przyszłości oswojony z zabiegiem podnoszenia kot będzie go tolerował, a może nawet polubi.

Trzecią opcją jest to, że kotu jest po prostu niewygodnie. Być może nie potrafisz odpowiednio podnieść i utrzymać swojego pupila? Dodatkową kwestią są złe doświadczenia. Bolesne lub stresujące podróże do weterynarza mogły odcisnąć na kociej psychice potężne ślady i prowadzić do niepokoju związanego z przetrzymywaniem. W przypadku kotów starszych lub schorowanych – podnoszenie może po prostu wywoływać ból. Szczególnie jeśli w grę wchodzi artretyzm.

Czy wszystkie koty nienawidzą podnoszenia?

Nie! Podobnie jak ludzie, psy i każda inna żywa istota na naszej planecie, koty będą miały swoje własne preferencje dotyczące wszystkich kwestii. A może nawet tym bardziej koty – zwierzęta te wyróżniają się wyjątkowo zróżnicowaną osobowością. Ta różnorodność dotyczy także akceptacji na noszenie i ogólnie mówiąc – okazywania uczuć.

Nie bądź nachalny

Gdy spotykasz kota, którego nie znasz, na ulicy czy u znajomego – gdziekolwiek – nie rzucaj się od razu do niego z rękoma. A tym bardziej nie podnoś. Nie znając preferencji zwierzaka, możesz narazić się na podrapanie. Szczególnie jeśli kot cię nie zna – może chcieć się bronić, bo podnoszenie uzna za atak.

Jednak czasami trzeba…

Zdarzają się jednak sytuacje, w których podniesienie czy przytrzymanie kota jest nieuniknione. Poza tym dobrze trenować z kotem to, aby był po prostu „obsługiwalny”. Warto zatem wiedzieć, jak to zrobić w przypadku zwierzaka, który bardzo nie lubi tego typu kontaktu. Istnieje kilka wskazówek, które mogą ułatwić sprawę zarówno opiekunowi, jak i pupilowi. Zacznij od właściwego chwytu. Bądź spokojny i opanowany, podejdź do kota i chwyć go prawą ręką pod pachami. Połóż rękę na klatce piersiowej kota, a lewą pod pupę i spokojnie unieś zwierzę. Można dodatkowo lewą dłonią złapać tylne stopy i je przytrzymać. Ważne, by kot czuł się bezpiecznie.

Kolejną sprawą jest pozytywne wzmacnianie – czyli nagradzanie kota i pozwolenie mu na skojarzenie procesu podnoszenia z czymś miłym, np. ze smakołykiem. To najlepsza metoda uczenia mruczka nowych rzeczy, odwracanie jego negatywnych skojarzeń i pozytywne warunkowanie na przyszłość.

Noszenie kota – tego nie rób

Jeszcze niedawno zalecano podnoszenie kociąt, a także dorosłych kotów, łapiąc za skórę na karku, podobne jak czyni to kocia mama. Obecnie odradza się ten sposób podnoszenia jako zbyt stresujący, wręcz bolesny. Tylko kotka potrafi to zrobić tak, aby nie skrzywdzić malucha. W przypadku starszych mruczków ból powoduje już sama masa zwierzaka.

Noszenie na rękach nie dla każdego kota jest przyjemnością

Niektóre koty nie mają nic przeciwko byciu trzymanymi w ramionach, inne wręcz to uwielbiają, a jeszcze inne absolutnie tego nienawidzą. Jeżeli wiesz, że twój kot nie lubi być noszony i nie musisz tego robić, zawsze najlepiej jest oszczędzić mu tej męki. A jeśli chcesz pracować nad tą kwestią ze swoim mruczkiem – zastosuj prawidłowy chwyt i najlepszą motywację – pyszne kąski. Kiedy nic już nie będzie pomagać, to po prostu zapomnij o noszeniu kotka i zastanów się nad inną formą okazywania mu uczuć. W przypadku konieczności przeniesienia go gdzieś, zastosuj popularne burrito – czyli owinięcie zwierzaka w koc lub ręcznik.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments