Jak utrzymać w czystości wielokoci dom?


Tych kilka porad ułatwi ci życie i opanowanie miauczącego chaosu.

Sprzątanie po kotach to czynność z kategorii syzyfowe prace… A gdy w domu rezyduje nie jeden, ale kilka kotów? Wtedy utrzymanie mieszkania w czystości to nie lada wyzwanie! Doświadczony kociarz wie jednak, jak sobie z nim poradzić i nie daje się wszechobecnemu chaosowi. Oto rady od doświadczonych kocich opiekunów.

Gdy kociarz traci węch…

Słyszałeś kiedyś o adaptacji sensorycznej? Nawet jeśli nie, to z pewnością w jakiś sposób jej doświadczyłeś. Chodzi o przyzwyczajenie się do danego bodźca przez długie wystawienie na jego działanie. W efekcie bodziec ten przestaje być zauważalny, nawet jeśli jest dokuczliwy. No dobrze, ale czym może być ten bodziec? Wszystkim – głośną pralką sąsiada, mocnym światłem latarni wpadającym przez okno lub… zapachem kociej kuwety.

To bardzo krępujące, gdy okazuje się, że osoba dzieląca dom z kotem przestaje czuć nieprzyjemny zapach i w efekcie nie dba należycie o jego usuwanie. Właśnie dlatego tak istotne jest wyrobienie sobie pewnej rutyny, która da ci pewność, że twój wielokoci dom jest przestrzenią czystą i higieniczną.

Ważne!

Pamiętaj, by wszelkie powierzchnie wyczyszczone z kociego moczu bardzo dokładnie wysuszyć. Kwas zawarty w moczu kota krystalizuje się w wilgotnych warunkach, przez co nieprzyjemny zapach może powracać w najmniej oczekiwanych momentach!

Sprzątanie po kotach

Jak wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego wielokoci dom warto przygotować tak, by był powierzchnią łatwą do posprzątania i jednocześnie przyjazną dla kotów. Przede wszystkim dobrze jest zrezygnować z wszelkich miękkich powierzchni, na których mogłyby osadzać się zanieczyszczenia lub brzydki zapach. Chodzi przede wszystkim o wykładziny, dywany czy grube zasłony, które raz zabrudzone przez kota, będą dawać o sobie znać przez długi czas.

Pamiętaj, że miejsce, w którym kot raz się załatwi, zachęca go do ponowienia tej czynności. Jeśli już zdarzy się koci wypadek, nie zwlekaj ze sprzątaniem. Zapach kocich odchodów jest bardzo trudny do usunięcia i szybko wdziera się we wszelkie powierzchnie – nawet podłogę i meble. Aby go wywabić, możesz zasypać uprane/umyte miejsce sodą oczyszczoną, którą po kilku godzinach usuniesz odkurzaczem.

Kuweta

Źródłem kociego zapachu w domu jest przede wszystkim kuweta. Pamiętaj, że idealną sytuacją jest posiadanie przez każdego mruczka swojej własnej toalety. Jeśli nie masz możliwości wstawienia do mieszkania czy domu aż tylu sztuk, ile masz kotów, zadbaj o to, by było ich kilka – tak, by koty nie wchodziły sobie w drogę, chcąc załatwić swoje potrzeby. A jak utrzymać w czystości kuwetę? Oto kilka rad:

  • Opróżniaj ją zaraz po tym, jak mruczek skończy z niej korzystać.
  • Wysyp na dno nieco sody oczyszczonej lub pochłaniacza zapachów.
  • Myj podłogę i ścianę w okolicach kuwety przynajmniej kilka razy w tygodniu.
  • Myj kuwetę przy każdej zmianie żwirku z zewnątrz i od wewnątrz.
  • Raz w roku wymień kuwetę – małe pęknięcia i zadrapania to siedlisko bakterii, tworzących brzydkie aromaty.

Pranie

Pranie to bardzo ważna kwestia w wielokocim domu. Nasze sprzątanie po kotach musi uwzględniać oczyszczanie wszelkich miękkich powierzchni, na których my lub koty wypoczywamy. Po pierwsze – pościel, w której wylegują się mruczki. Wymieniaj ją przynajmniej raz w tygodniu (tak, tak – salonowe poszewki na poduszki też). Nie chcesz chyba leżeć w łóżku, po którym od tygodni spacerują łapki przerzucające żwirek w kuwetce?

Po drugie – pranie kocich legowisk. Należy dbać o to, by strefa wypoczynku kota była czysta i miała neutralny zapach. Na co dzień możesz oczyszczać ją z sierści i resztek naskórka specjalnymi lepkimi rolkami. Nie zapomnij jednak o wymianie poszewki posłania lub wypraniu go całego raz na 1-2 tygodnie. Nie używaj przy tym środków zapachowych, by nie zrazić kota do jego łóżeczka. A gdzie ma spać mruczek, gdy jego legowisko będzie się suszyć?! Oczywiście na legowisku zapasowym. Odpowiedzialny opiekun wielokociej rodziny powinien zadbać o wystarczającą ilość zapasowych posłań dla swoich kotów.

Wyczesywanie

Aby zmniejszyć ilość wszechobecnej sierści, wyczesuj swoje mruczki. Dla nich to czysta przyjemność, a dla ciebie oszczędność czasu i energii, którą poświęciłbyś na odkurzanie. Oczywiście wyczesywanie nie sprawi, że koty przestaną gubić sierść, ale przynajmniej będzie jej zdecydowanie mniej, a one same będą zadowolone z pieszczot! Za pomocą grzebienia lub szczotki usuniesz też zanieczyszczenia z sierści kota, dzięki czemu on sam będzie dużo czystszy, a jego sierść zdrowsza.

Porady dla fanów dywanów

Twoje serce jest oddane kotom, ale mimo to nadal uwielbiasz dywany? Nie możesz pogodzić się z widokiem łysej podłogi? Na szczęście są pewne rozwiązania, które możesz wykorzystać! Na rynku dostępne są dywany do prania w pralce (wystarczy taką właśnie frazę wpisać w Google’u, by je znaleźć), które dużo łatwiej utrzymać w czystości. To idealne rozwiązanie dla kociarzy. Jeśli jednak zdecydujesz się na tradycyjny dywan, unikaj tych, które mają lateksowy lub gumowy spód – te materiały bardzo pochłaniają zapachy i niemal niemożliwe jest dokładne ich oczyszczenie.

Dywan z wielokociego domu najlepiej jest prać z dodatkiem enzymatycznego środka czyszczącego, który trwale usuwa nieprzyjemne zapachy. Przydatna będzie też soda, dzięki której pozbędziesz się głębokich zabrudzeń. Sprzątanie po kotach to ciężka, niekończąca się praca. Dlatego warto ją usystematyzować, układając sobie plan tygodnia. Wymiana kuwety w poniedziałek i piątek, pranie posłań w sobotę… Powtarzalne czynności szybko wejdą ci w nawyk i ani się spostrzeżesz, a będziesz perfekcyjną panią lub perfekcyjnym panem kociego domu.

Autor: Julia Dzierżak