Czy koty potrafią przewidywać pogodę?

Możemy przewidzieć pogodę obserwując mrówki, węże, kury, ptaki, krowy, żaby, a nawet ślimaki. A czy naszą pogodynką może zostać kot?

Dzięki obserwacji mrówek, kur i ślimaków z powodzeniem możemy przewidzieć opady deszczu. Mówi się także, że krowy dają mniej mleka, gdy aura ma się popsuć, a na dobrą pogodę komary bardziej gryzą. Genialnymi meteorologami są także ptaki. Na deszcz jaskółki latają niżej. Przed nagłym pogorszeniem pogody milkną ptasie trele (stąd powiedzenie „cisza przed burzą”). Dzieje się tak również na około pół godziny przed zachodem słońca. Możliwości zwierząt są zaskakujące i wiele można się dowiedzieć dzięki obserwacji ich zachowań. A czy w gronie zwierzęcych pogodynek znajdziemy także naszego mruczka? Czy koty przewidują pogodę?

Czy koty przewidują pogodę?

W godzinach poprzedzających burzę znacząco spada ciśnienie atmosferyczne. Tego typu zmiany są w stanie wyczuć osoby szczególnie wrażliwe. Czasami objawy meteorologicznych wahań są tak wyraźne, że bez trudu zauważy je nawet nieszczególnie wrażliwa osoba. Udowodniono, że nawet owady potrafią dostrzegać zmiany w swoim otoczeniu, takie jak ciśnienie, zmiany natężenia światła i różnice temperatury oraz reagować na nie, co ma na celu ratowanie życia (owady, które wyczuwają wilgoć chowają się przed deszczem jak najbliżej ziemi, muchy wpadają do domów). A co dopiero kot, który jak wiemy, może poszczycić się doskonałymi zmysłami.

Koty, by przetrwać, musiały na przestrzeni wieków wykazać się umiejętnością dostosowania się do zmieniającego się otoczenia oraz reagowania na zmiany w środowisku. Dzięki znakomitej skuteczności w tych dziedzinach ich gatunek przetrwał, a co więcej – zyskał na swojej pozycji i kot jest dziś niewątpliwie jednym z najpopularniejszych zwierząt na świecie. Dzisiejsze mruczki nie są genetycznie zbyt odległe od swoich przodków i wciąż dysponują niezwykłymi umiejętnościami.

kot na deszczu
fot. Shutterstock

Jak koty przewidują pogodę?

W 1883 roku amerykański wojskowy H. H. C. Dunwoody w swojej książce pod tytułem „Weather Proverbs” starał się udowodnić, że zamiast oglądać prognozy pogody lepiej zwracać uwagę na zwierzęta. Amerykanin skupił się na analizie zachowań kotów i doszedł do następujących wniosków:

  • Zachowanie kota na pogorszenie pogody

Kot, który przeczuwa pogorszenie pogody, starannie czyści swoje uszy i… prawą nogę. Poza tym często ma miejsce wzmożone drapanie różnych powierzchni – mebli, drapaków, czy dywanów. Oznaką zbliżającej się ulewy może być także kichanie i chrapanie mruczka. Unikanie spacerów to także czytelny znak, że na zewnątrz może zepsuć się pogoda. Jeżeli natomiast kot jesienią wyjątkowo głośno mruczy, zima ma być długa i sroga.

  • Zachowanie kota na ładną pogodę 

Mruczek starannie wylizujący swoje futro to nie tylko przysłowiowa zapowiedź gości – to także znak, że będzie ładna pogoda. Mówi się także, że kot kładący się na grzbiecie to prognoza bezchmurnego nieba. Istnieje również teza, że gdy podczas zimy kot, myjąc się, odwraca się od źródeł ciepła – nadchodzą roztopy.

dzika kotka wyczuwa pogodę
fot. Shutterstock

Szósty zmysł kota ostrzega przed katastrofami

Ludzie żyjący w miejscach szczególnie niebezpiecznych już dawno odkryli, że należy obserwować koty, chcąc ustrzec się od katastrofy naturalnej. Zwierzęta te potrafią z wyprzedzeniem wyczuć wybuch wulkanów, tsunami, sztorm, czy trzęsienia ziemi. Podczas II wojny światowej stwierdzono, że koty są także w stanie wyczuć nadchodzące bombardowanie szybciej niż aparatura radiowa. Zatem przewidywanie zwykłego deszczu to pewnie dla nich bułka z masłem.

Ciekawostka

Według japońskich wierzeń to czarne koty najlepiej przewidują pogodę.

Kot to niezła pogodynka

Nie ma wątpliwości, że koty potrafią wyczuwać zmiany atmosferyczne, a w konsekwencji – do pewnego stopnia przewidywać pogodę. Ponieważ jednak wiele z nich żyje dziś w warunkach dalekich od ich naturalnego środowiska, to niektóre z tych umiejętności mogą być uśpione. Dlatego kot, który jest typowym kanapowym leniuchem, dużo gorzej poradziłby sobie na wolności niż taki, który ma możliwość wychodzenia na dwór.

Domowy puszek, owszem, może wyczuwać zmiany pogody, zanim one jeszcze nastąpią, ale niekoniecznie cokolwiek z tym zrobi. A więc nie zmieni swojego zachowania, mimo że czuje, iż pogorszenie aury nadchodzi. Bardzo możliwe, że twój kot wie, że nadchodzi zła pogoda, ale… po prostu ci o tym nie powie.

Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z podwórkowym kocurem, czy rozpieszczonym domowym pupilem – warto obserwować zachowanie kotów, jeśli chcemy przewidzieć, czy przyda nam się parasolka. Nie ulega jednak wątpliwości, że koty wychodzące prognozują lepiej (po prostu jest im to bardziej potrzebne).

Ile w tym prawdy, a ile przesądów? Naukowcy bez przerwy prowadzą badania mające usystematyzować wiedzę na ten temat. Koty to z pewnością bardzo czułe na warunki atmosferyczne i doskonale przystosowane do życia stworzenia. By móc przetrwać, zostały wyposażone przez naturę w wiele doskonałych narzędzi. A jakie są wasze obserwacje pogodowych umiejętności waszych kotów? Czy według was koty przewidują pogodę? Koniecznie dajcie nam znać w komentarzach.

Autor: Nikoletta Parchimowicz