Dlaczego koty lubią być noszone na rękach albo wspinają się na nasze ramiona?


Wdrapywanie się na ręce i ramiona ludzi zaczyna przychodzić kotu do głowy już za malucha. Dlaczego tak się dzieje?

Widok kota siedzącego na ramieniu niczym papuga jest intrygujący i słodki, jednak niecodzienny. Może miałeś okazję widzieć taką sytuację, a może sam masz takiego mruczka w domu? Z powodu gabarytów nie każdemu chętnemu uda się wygodnie usiąść na ramieniu opiekuna, jednak noszenie na rączkach? Ach, czemu by nie! Poproszę! Dlaczego koty lubią być noszone na rękach bądź wspinają się wysoko na nasze ramiona?

Zwróć na mnie uwagę

Już małe kociaki wdrapują się na ręce i ramiona opiekunów. Jest to forma zabawy, ćwiczeń, ale także zwyczajnego zwrócenia na siebie uwagi. Ludziom takie akrobacje wydają się urocze, w związku z czym świadomie – lub nie – nagradzają kociaka za to chociażby głaskami. I zanim się zorientujemy, kot zostanie uwarunkowany na to zachowanie i z przyjemnością będzie je powtarzał w przyszłości. Większość kotów z czasem zaprzestaje tego zachowania. Dorosłe koty wiedzą, że byłoby im trudno zachować równowagę, jednak z pomocą opiekuna, który podtrzyma to i owo – to wciąż będzie dla nich atrakcyjna miejscówka.

Ruchomy punkt obserwacyjny

Z czasem kot uświadamia sobie, że z takiej wysokości ma doskonały widok na całe swoje terytorium, tym bardziej, jeśli opiekun chodzi tak z mruczkiem po całym domu i przy okazji jeszcze go głaszcze. Dodatkowo kot kojarzy wysokość z bezpieczeństwem. Czy można zatem wyobrazić sobie lepszy punkt widokowy i środek transportu jednocześnie niż wysokie ramiona ulubionego człowieka?

Blisko najcieplejszego miejsca

Spokojnie, koty nie robią tego jedynie po to, by uzyskać realne korzyści. No, chyba że za zysk uznamy odrobinę miłości. Kolejnym bowiem powodem, dla którego koty lubią być noszone na rękach, jest po prostu chęć przytulenia się. Jeśli więc masz kota, który uwielbia siadać na twoich ramionach, potraktuj to jako prawdziwą oznakę jego uczucia. Z pewnością nie bez znaczenia jest też fakt, że dystalne części ciała, takie jak głowa, to miejsca, przez które tracimy najwięcej ciepła. Znajdowanie się w jej okolicy pozwala się kotom ogrzać i przy okazji zaoszczędzić na własnym cieple organizmu.

Z kotem na ramieniu

W dobie internetu możemy oglądać wyczyny mruczków z całego świata. Wiele z nich zdobyło niemałą popularność dzięki urodzie, umiejętnościom, inne dzięki swym wspaniałym podróżom. Jeśli również chciałbyś nauczyć swojego podopiecznego takich spacerów, musisz pamiętać, że nie każdy kot jest na to gotowy i nie każdemu będzie to sprawiało przyjemność. Należy być bardzo ostrożnym, bo wystraszony mruczek może nie tylko uciec, ale dodatkowo podrapać nas w afekcie. Nie zapomnij więc o szelkach i smyczy, ale także o niewystawianiu kota na niepotrzebny stres.

View this post on Instagram

It’s official!!!???? We are moving closer to the mountains in a few days! ???? Suki didn’t travel much this year because we have been working non stop to make this happen, and I honestly cannot tell you what a relief it is to finally have the wheels in motion. This is going to be a big move, so we are trying to clear out a lot of heavy items from our inventory. Most items in Suki’s shop are on sale (link is in my profile), and if you are interested in getting some amazing deals on crystals we are running our biggest sale of the year on @spiritnectar ???? We appreciate the support so much during this time! It’s getting pretty chilly out here already, so I’m not sure if Suki will get the chance to do a ton of exploring after our move, but this is going to be such a positive change in all of our lives. Can you believe we used to drive 5 hours to get to the mountains each time?! ???? We are so excited for this new chapter! ????????

A post shared by Suki Cat (@sukiicat) on

Dlaczego koty lubią być noszone na rękach?

Jak widzisz, kot ma wiele powodów, by wskakiwać na ramiona. Jeśli twój mruczek uwielbia spędzać tak czas, to bądź uważny. Może bowiem wskoczyć na nie w dowolnym momencie i z dowolnego miejsca. Takie doświadczenie z pewnością zapisze się bolesnym echem w twojej pamięci. A jeśli chciałbyś odwdzięczyć mu się jakoś za uczucie, którym cię obdarza w ten oto sposób, to zainwestuj w wysoki podest, drapak z domkiem, kocią półkę – coś takiego, co pozwoli kotu na wygodną obserwację podczas twojej nieobecności.

Autor: Nikoletta Parchimowicz