Moja kotka ma katar

Witam!
Chciałabym opowiedzieć nieco o kotce, która niedawno pojawiła się u nas, ale niestety ma problem z ”kocim katarem”.
Czasami, kiedy chce się przytulić kotkę lub po prostu pogłaskać zaczyna kichać – rozumiem, że może to być normalne, bo kot poczuł jakiś dziwny zapach. Natomiast towarzyszy temu również katar z nosa i „zaropiałe” oczy.
Zdarza się, że przez tydzień czy dwa wszystko jest w porządku natomiast później cykl się powtarza.
Kotka pojawiła się u nas niespodziewanie i sądzę że mogła zostać porzucona lub uciekła od kogoś.
Czy kot może na coś chorować? Czy można powstrzymać to jakimś domowym sposobem?

Opisane przez Panią objawy rzeczywiście wskazują na zakażenie górnych dróg oddechowych – wskazana jest jak najszybsza wizyta z kotką u weterynarza i wdrożenie odpowiedniego leczenia. Koci katar może mieć wiele powikłań i często wymaga antybiotykoterapii, nie można go leczyć domowymi sposobami. W tym przypadku nie należy czekać na samoistną poprawę, bo nieleczona choroba może zagrażać życiu kota.

Autor: Redakcja