Jakie tajemnice skrywają kocie łapki?

Naprawdę trudno oprzeć się pokusie, by ich nie dotknąć. Ale czy wiesz, jakie sekrety skrywają kocie łapki?

Jeśli uważasz, że kocie łapki są najsłodszą częścią ciała mruczków, to wiedz, że nie jesteś sam. Naprawdę ciężko znaleźć na tym świecie osobę, która nie byłaby nimi zauroczona. Łapki kotów nie są jedynie na pokaz. W rzeczywistości te mięciutkie stópki kryją w sobie wiele imponujących i fascynujących funkcji. Brzmi ciekawie? Poznaj 4 fakty o kocich łapkach.

1. Służą do komunikacji

Jednym z wielu powodów, dla których koty drapią różne rzeczy (w tym nasze meble) jest znaczenie terytorium i pozostawienie innym informacji o sobie. Oprócz wizualnych dowodów, np. w postaci postrzępionego fotela, na porysowanych powierzchniach osadzają się feromony z gruczołów zapachowych, znajdujących się pomiędzy poduszkami łapek.

2. Pomagają w pielęgnacji

Kocie łapki są idealnym narzędziem do pielęgnacji – pomagają kotom oczyścić cały pyszczek i trudno dostępne miejsca za uszami. Mruczki najpierw kilkukrotnie liżą swoje łapki, a następnie pocierają nimi obszary, które chcą umyć, a do których nie mogą dotrzeć do nich bezpośrednio za pomocą języka. Zwykle po kilku wykonanych ruchach łapkami zatrzymują się, by ponownie je zwilżyć i powtórzyć cały proces. Kocięta zazwyczaj zaczynają pielęgnację przednimi łapkami zanim ukończą 4 tygodnie.

3. Niczym amortyzatory

Z kotów są niezłe skoczki. Co więcej, niejeden z nas mógłby pozazdrościć gracji i wdzięku, jakie prezentują mruczki przy lądowaniu. Koty mogą podziękować za to swoim poduszkom, które znajdują się na spodzie łapek. Zapewniają one dodatkową amortyzację i sprawiają, że są tak cicho – jest to bardzo przydatne podczas polowania i poruszania się po nierównym terenie. Poduszeczki nie tylko tłumią dźwięk, ale też zmniejszają siłę uderzenia po skoku z dużej wysokości. Ponadto są zakończone wieloma receptorami nerwowymi, które dostarczają kotu ważnych informacji o podłożu – pomagają m.in. wyczuć wibracje. Dzięki ukrytym pazurom i precyzyjnym zmysłom, wrażliwe łapki pomagają kotu być idealnym łowcą.

4. Przednie łapki mają więcej „palców” niż tylne

Jeśli uważnie przyjrzysz się przednim kocim łapkom, zauważysz, że każda z nich ma dodatkowy mały „palec”, umiejscowiony nieco wyżej niż pozostałe. Można je porównać do naszych kciuków. Nazywane są wilczymi pazurami.

Zatem na przednich łapkach kot ma łącznie 10 pazurów (na każdej łapce po 5). Z kolei na tylnych ma 8 pazurów (prawa i lewa łapka po 4). Dodatkowe „palce” są mruczkowi bardzo przydatne podczas polowania – nawet jeśli sprowadza się ono do podrzucania zabawki na środku pokoju.

Czasami rodzą się koty sześciopalczaste (to tzw. polidaktylia). Więcej o tej wrodzonej wadzie przeczytasz TUTAJ. Takie osobniki są często pieszczotliwie nazywane kotami Hemingwaya – zabytkowy dom pisarza mieści około 50 takich kotków.

Fakty o kocich łapkach

Tak naprawdę to tylko nieliczne fakty o kocich łapkach. Stópki naszych domowych tygrysków skrywają jeszcze wiele tajemnic. Koniecznie sprawdź również inne ciekawostki o łapkach, o których przeczytasz TUTAJ.

Ty też uwielbiasz kocie łapki? Jeśli tak, to koniecznie napisz w komentarzu, co podoba ci się w nich najbardziej!

Autor: Magdalena Olesińska