Jak uszczęśliwić kota? Oto 7 prostych sposobów!


Chcesz poprawić nastrój swojemu mruczkowi? Wypróbuj jeden z naszych patentów!

Koty to wymagające stworzenia i do szczęścia potrzebują zdecydowanie więcej niż miska z jedzeniem i czysta kuweta. Zadowolony kot to zadowolony opiekun. Lecz czy tak naprawdę wiemy, co cieszy naszych podopiecznych? Jeśli chcesz polepszyć nastrój swojego pupila, a przy okazji swój własny, dowiedz się jak uszczęśliwić kota.

1. Rozbuduj przestrzeń pionową

Jako człowiek postrzegasz swój dom jako jedno terytorium. Niezależnie od tego, ile jest w nim pomieszczeń to nadal jeden dom. Kot widzi to inaczej. Dla niego to wiele terytoriów na wielu różnych poziomach. Żeby to zrozumieć, wyobraź sobie pusty pokój, w którym postawisz tylko krzesło. Dla ciebie to wciąż jeden pokój, a dla kota natomiast to już dwa terytoria: na poziomie podłogi i na poziomie krzesła. Z dużą dozą prawdopodobieństwa kot wybierze wyższy „level”. Każdy mebel powiększa terytorium w kocich oczach.

Jak uszczęśliwić kota? Jeśli masz mały metraż, postaraj się rozbudować przestrzeń w górę. Postaw drapak, zamontuj półkę, pozwól kotu zorganizować sobie legowisko na komodzie. Idealnym pomysłem są tzw. kocie drzewka z dużą ilością siedzisk, najlepiej zlokalizowanych na różnych poziomach. Koty uwielbiają obserwować wszystko z góry. Czują się dzięki temu bezpieczniej. A jak wiemy, to daje im poczucie stabilizacji – fundamentu kociego szczęścia i spokoju.

drapaki dla kota
Fot. Shutterstock

2. Puść kotu oczko

Wielu kocich opiekunów narzeka, że pupil go ignoruje, lekceważy, a nawet nie lubi! Często wynika to z tego, że wobec kotów ma się oczekiwania podobne jak wobec psów. Te drugie jawnie okazują swoje uczucia i nietrudno je rozszyfrować. Natomiast kociaki okazują swoją sympatię wobec nas zupełnie inaczej. Ale okazują! Trzeba tylko nauczyć się rozumieć ich naturę i sposoby komunikacji.

Czy twój kot patrząc na ciebie, mruży oczy? To właśnie znak jego miłości. Utrzymywanie kontaktu wzrokowego z jednoczesnym powolnym przymykaniem oczu to sposób komunikacji między zaprzyjaźnionymi kocimi osobnikami. Tak samo koty „rozmawiają” z nami. Jak uszczęśliwić kota? Odwzajemnij mu się tym samym. Puść mu oczko na znak twojego uczucia.

kot puszcza oczko
Fot. Shutterstock

3. Odwzajemnij „barankowanie”

Kolejną oznaką kociej miłości jest tak zwane „barankowanie”. To sposób na okazanie zaufania i  bliskości. Gdy zatem kot trąca cię czołem, chce powiedzieć: „jesteś mój, dobrze mi z tobą!” Odwzajemnij się tym samym, ale pamiętaj – delikatnie! Największym błędem, jaki możesz tutaj popełnić, jest uchylenie się przed „czółkiem”. Nigdy nie rób tego kotu! To oznaczałoby dla niego przykre odrzucenie.

barankowanie
Fot. Shutterstock

4. Rozstaw karton

Chyba każdy opiekun zastanawiał się kiedyś nad tym, dlaczego spośród wszystkich zabawek, jakie dostaje od nas nasz mruczek, ten i tak zawsze wybierze zwykły karton?! Żaden kociak nie przejdzie obojętnie obok pudełka. Od pudła lepsza jest tylko jedna rzecz – dwa pudła. Czemu mruczki tak uwielbiają do nich wskakiwać? Istnieje co najmniej kilka powodów. W pudle można się świetnie zaczaić na „ofiarę”, to wspaniała kryjówka przed światem, z której można wszystko obserwować i, rzecz jasna, to przytulna i ciepła miejscówka na drzemkę.

Pudełko to dla kota jego przestrzeń osobista, strefa bezpieczeństwa, komfortu i zabawy. Więc jeśli zastanawiasz się jak uszczęśliwić kota – odpowiedź jest prosta: rozstaw mu od czasu do czasu kartonowe pudełko. Gwarantujemy, że mruczek będzie zachwycony!

dlaczego koty lubią kartony
Fot. Shutterstock

5. Jak uszczęśliwić kota? Zasiej mu trawkę

Czy twój kociak także „szaleje” gdy widzi bukiet kwiatów, włoszczyznę, szczypior lub natkę pietruszki? Chciałby obgryźć wszystko to, co zielone? To może oznaczać, że jego organizm wymaga przeczyszczenia lub brakuje mu jakichś minerałów. Ponieważ wiele roślin jest dla kota szkodliwych, a niektóre wręcz trujące, daj mu coś, co będzie dla niego dobre, a przy okazji niezwykle interesujące – trawa dla kotów. Kocia trawka czyści żołądek i wspomaga metabolizm – pomaga w odkłaczaniu i prawidłowej pracy jelit. Poza tym to super zabawa – zapewniamy, że żaden kot nie przejdzie obok niej obojętnie.

Trawkę można kupić lub zasiać samemu. Jak to zrobić? Jakie nasiona wybrać? Dowiedz się więcej TUTAJ.

trawka dla kota
Fot. Shutterstock

6. Baw się z kotem, ale… poprawnie

Zabawa z kotem jest niezwykle istotna. Nie tylko dostarcza mu rozrywki (szczególnie gdy twój mruczek nie wychodzi na zewnątrz), ale także potrafi zapobiegać chorobom i problemom natury behawioralnej. Jednak aby zabawa przynosiła pożądane efekty, musi odpowiadać kociej naturze i odbywać się w zgodzie z jego instynktem. A więc jak uszczęśliwić kota poprzez zabawę?

Zabawa powinna przypominać polowanie. Ale niech to będzie polowanie, a nie bezsensowna gonitwa. Kot to sprinter. Biega szybko, ale krótko. Większość czasu poświęca na czajenie się i obmyślanie ataku, a nie na gonieniu zdobyczy. Po drugie – dajmy kotu złapać ofiarę. Brak pozytywnego efektu może kota frustrować, dlatego laserek nie jest najlepszym pomysłem.

jak się bawić z kotem
Fot. Shutterstock

7. Poświęć mu swój czas

Mówi się, że koty to samotnicy. Koty nie są samotnikami, nie są też jednak zwierzętami typowo towarzyskimi. Znajdują się gdzieś pośrodku. Koty cenią sobie własną przestrzeń i każdy inaczej podchodzi do bliskości, jakiej oczekuje od nich człowiek. Jednak gwarantujemy, że nawet taki kociak, który wydaje się bardzo wyalienowany, potrzebuje naszej uwagi i zainteresowania. Najlepsze, co możemy podarować naszemu pupilowi, to własny czas. Wspólna zabawa ma pozytywny wpływ na koci rozwój, a pieszczoty na komfort psychiczny. Nie żałujmy zatem swojemu sierściuszkowi ani minuty!

Skomplikowana natura kotów sprawia, że nam, ludziom czasem trudno się z nimi dogadać. To bez wątpienia  ma wpływ na psychiczny komfort obu ze stron. Naucz się słuchać i rozumieć, co mówi do ciebie twój mruczek i odpowiadaj na jego potrzeby. Jeśli tylko chcesz poprawić nastrój swojemu pupilowi, wypróbuj jeden z naszych patentów. Efekty zachwycą wszystkich domowników!

Autor: Nikoletta Parchimowicz