5 oznak, że twój kot… chce cię wyrzucić z domu!


Twój kot tak robi? Uważaj - niewykluczone, że ma względem ciebie niecne plany!

Masz czasem wrażenie, że twój kot chce cię wyrzucić z domu? Upewnij się, czy to tylko wrażenie! Oto lista 5 rzeczy, które twój kot wdraża w życie, chcąc cię wyrzucić z domu. Czytaj, odhaczaj kolejne punkty i… uważaj. Być może któregoś dnia po powrocie z pracy zastaniesz na korytarzu spakowane walizki… Wystawione przez twojego futrzastego pupila 😉

Zaczyna głośne dyskusje

Czyli krótko mówiąc: pyskuje za każdym razem, kiedy nie pozwalasz mu na jakąś aktywność. „Złaź ze stołu” – prosisz i ściągasz futrzaka na ziemię, a ten zaczyna swoje wrzaski. „Nie dostaniesz więcej jeść, to się skończy nadwagą” – wyjaśniasz, gdy domaga się kolejnych porcji przysmaków, a w zamian słyszysz coś, co najpewniej oznacza w kocim języku solidną porcję wyzwisk pod twoim adresem. Nawet gadatliwe rasy zmieniają ton, kiedy zaczynasz im grozić palcem, aby pokazać, jak bardzo mają w poważaniu twoje zdanie. Kiedy kot zaczyna się z tobą wykłócać – czas zacząć obawiać się wyprowadzki… Twojej, nie jego!

Fakt, że dyskutujesz ze swoim kotem, pozostawiamy bez komentarza – w końcu to nic dziwnego, prawda? 😉

Przejmuje łóżko we władanie

Chcesz położyć się już spać, ale po wejściu do sypialni zastajesz kota wygodnie rozciągniętego na samym środku? Próbujesz przesunąć mruczka, aby wślizgnąć się pod kołdrę i spać choćby na skrawku łóżka, a futrzak odpowiada ci ostrzegawczo miaukami? A może budzisz się nad ranem bez poduszki, wciśnięty w ścianę, podczas, gdy twój futrzasty przyjaciel ma dla siebie całą przestrzeń? Uważaj! Zaczyna się od eksmisji z łóżka, a kończy na… eksmisji z mieszkania.

Drapie to, co chce, bo to i tak jego dom

Drapak – urządzenie zbędne w twoim domu. Dywany, kanapy i wszystkie pozostałe meble to najlepszy sposób na ostrzenie pazurów. Nie pomagają dwustronne taśmy klejące, pryskanie mebli rozcieńczonym sokiem z cytryny ani żadne inne zabiegi. Wytłumaczenie jest bardzo proste: mruczek i tak uważa, że to jego dom, w którym ty – skoro zabraniasz mu niszczyć – jesteś zbędny.

Nie szanuje twojego cyklu dobowego

Gryzie cię w stopy nie dbając o fakt, że położyłeś się spać przed północą. Nadrabiałeś prezentację, by zarobić na wasze wspólne utrzymanie. W ciągu dnia, kiedy chciałbyś poprzytulać się do futra i pobawić się z nim trochę, idzie spać na 8 godzin, po to, by nad ranem wydzierać się i skakać ci po głowie. Mamy na to proste wytłumaczenie. On i tak planuje twoją wyprowadzkę, nie widzi zatem powodu, aby za bardzo starać się spełniać twoje oczekiwania!

Intensywnie wyprasza cię z twoich miejsc

Jeśli mruczek zaczyna krążyć niczym sęp wokół fotela, w którym rozsiadłeś się wygodnie, by poczytać książkę – wiedz, że coś się dzieje! Z czasem nie spodoba mu się twoja kąpiel w wannie (jeśli lubi tam przesiadywać). Niewykluczone, że zacznie zabraniać ci zbliżania się do parapetu – w końcu to też jego miejsce, prawda? Nie będzie też sobie życzył, abyś przebywał na fotelu obrotowym przy komputerze. Na pewno da ci o tym znać wrzaskami, ilekroć ośmielisz się tam usiąść.

Uważaj! Twoja przestrzeń domowa niebezpiecznie się kurczy, co powinno prowadzić cię do jednego wniosku: wcześniej czy później zostaniesz wyrzucony z domu, aby kot mógł hasać, gdzie tylko mu się podoba!

A czy twój kot chce cię wyrzucić z domu?

Dodasz coś do listy znaków sygnalizujących, że czas pakować manatki, bo kot i tak za moment wyrzuci cię z domu? Koniecznie daj nam znać w komentarzach! 😉

Autor: Marta Martyniak