Z tymi kotami pogadasz jak z kumplem. Oto najbardziej rozgadane rasy!


Koty raczej nie porozumiewają się między sobą za pomocą dźwięków. Wokalizacja służy im przede wszystkim do komunikacji z człowiekiem. Niektóre rasy opanowały tę sztukę do perfekcji.

Koty to niezwykle sprytne istoty. Zawsze znajdą sposób, by dostać to, czego potrzebują. Na przestrzeni wieków zorientowały się, że na ludzi nie działają komunikaty zapachowe. W małym stopniu wizualne. Koty wiedzą, że na ludzi najlepiej działają dźwięki. Dlatego nauczyły się tak pięknie miauczeć. „Gadający” kot to dość częste zjawisko. Poznaj rasy, które szczególnie wyspecjalizowały się w tym fachu!

Gadający kot – spryciarz, czy maruda?

Udowodniono, że kocie miauczenie podświadomie kojarzy się ludziom z płaczem dziecka. Nic dziwnego, że na każde miauknięcie jesteśmy gotowi zwrócić na kota uwagę i dać mu to, o co prosi. Niektóre rasy wyróżniają się na tle innych wyjątkowo szerokim wachlarzem sygnałów wokalnych.

1. Kot syjamski

To chyba najbardziej gadający kot wśród „miauczycieli”. Jego głos jest donośny – bez wahania używa go w komunikacji z ludźmi. Wydawane przez niego dźwięki można porównać do krzyków dziecka, bywają wręcz rozdzierające! Często używa ich, by zwrócić na siebie uwagę, gdyż uwielbia znajdować się w centrum zainteresowania. W dawnych świątyniach Syjamu, czyli dzisiejszej Tajlandii, koty spełniały rolę strażników. Głośnym jazgotem ostrzegały mnichów, gdy zbliżał się ktoś obcy. Koty syjamskie to jedne z najinteligentniejszych mruczków. Dobrze wiedzą, że to działa na człowieka. Sami posłuchajcie!

2. Kot orientalny krótkowłosy

Wszystkie orientalne rasy charakteryzuje częsta wokalizacja. Kot orientalny krótkowłosy nie jest w tej kwestii wyjątkiem. To dobrze integrujący się z ludźmi, gadatliwy oraz ekstrawertyczny kot. Mówi się o nim: border collie wśród kotów. Miauczy dużo i głośno. To jego forma kontaktu z opiekunem, którego traktuje jak najlepszego przyjaciela. Chętnie dyskutuje z nim podczas pieszczot, czy zabawy. Nie da się stłumić tego instynktu, należy go po prostu zaakceptować. Wrodzony urok osobisty tego mruczka z pewnością nam w tym pomoże.

kot orientalny
fot. Instagram/hobbicats

3. Kot tajski

To „nowsza wersja” kota syjamskiego. Jest bardzo wesoły i interesuje go dosłownie wszystko. Jego temperament bywa czasami trudny do opanowania, a wszelkim eksploracjom nieodzownie towarzyszy miauczenie. Kot tajski miauczy, gdy się bawi, gdy pragnie otrzymać dawkę pieszczot, gdy znajdzie ulubioną zabawkę… Miauczeniem odpowiada też na głos człowieka – wręcz wchodzi z nim w prawdziwy dialog. Jego miauczenie ma niezwykle specyficzną formę, przybiera tysiące intonacji. Może być głośne i natarczywe, ale także ciche i melodyjne. Dla niektórych taki gaduła może być dość męczącym towarzyszem. Dla innych – prawdziwym kompanem, o którym głośno w całym domu 🙂

kotki tajskie
fot. Instagram/sanchitos_thai_cats

4. Kot syberyjski

„Syberyjczyk” to dostojny i przyjacielski kociak z dalekiego Wschodu. Choć nie jest to kot orientalny, to skala jego umiejętności wokalnych jest naprawdę imponująca. Potrafi używać wysokich i niskich tonów, melodyjnego świergolenia i głębokiego trylowania. Jego mruczenie potrafi przybierać bardzo oryginalną formę. Kiedyś traktowano go jako kota obronnego, bo dziwnym pomrukiem reagował na obcych zbliżających się do jego rewiru. Dlatego stanowił lokatora praktycznie każdego domu i do dziś cieszy się sympatią Rosjan.

kot syberyjski
fot. Instagram/ijrye

5. Maine coon

Majkun jest nazywany „psią rasą”. Poza umiejętnością chodzenia na smyczy i przybiegania na zawołanie, uwielbia także aportować. Kot ten charakteryzuje się także niezwykłą lojalnością. Ma jednak nie tylko psie cechy. Mimo że jest generalnie cichym kotem, to posiada niezwykłą zdolność „świergolenia” niczym ptak. To dość zabawne, gdyż rasa ta cechuje się sporymi gabarytami, a jego urocze gaworzenie i delikatne „ćwierki” pasowałyby raczej do małego kociaka.

majkun
fot. Instagram/mainecoonqueens

6. Kot tonkijski

Rasa jest spokrewniona z kotami syjamskimi i burmskimi. Kot tonkijski kiedyś nazywany był nawet „złotym syjamem”. Po „wujkach” z Tajlandii odziedziczył gadatliwy charakter, a po kotach burmskich – niezwykłą czułość. Koty tej rasy są dość głośne i chętnie wdają się w długie pogawędki z każdym, kto się akurat nawinie. Ich głos ma znacznie bardziej miękką barwę niż u kotów syjamskich. Mają za to niewiarygodnie dobrą pamięć i na pewno zapamiętają tych, którzy nie chcieli z nim podyskutować!

tonkijski kot
fot. Instagram/tonkanees

7. Turecki van

To wyjątkowo przyjacielski kot. Nawiązuje z opiekunem bardzo silna więź i uwielbia się z nim bawić. Z człowiekiem kontaktuje się za pomocą szerokiej gamy dźwięków. Jego charakterystyczną cechą jest swoiste „gadulstwo”. Wydaje całą masę dźwięków o różnym natężeniu. Dzięki nim szybko zaskarbia serca domowników i po cichu nimi dyryguje. Bez ogródek informuje o swoim samopoczuciu poprzez mruczenie, gruchanie i miauczenie. Turecki van sprawia wrażenie, jakby naprawdę rozmawiał z człowiekiem.

gadający kot
fot. Shutterstock

8. Egipski mau

Cechą szczególną tej rasy jest wyjątkowe gadulstwo. Kot egipski mau ma melodyjny, choć dość cichy głos. Gdy jest szczęśliwy, zabawnie „chichocze”. Wydawane przez niego dźwięki są zdecydowanie miłe dla ucha opiekuna. Miauczeniem dopomina się pieszczot, posiłku, zabawy. Nawołuje swojego człowieka, gdy ten przez przypadek zapomni o jego potrzebach. Nie sposób mu przez to czegokolwiek odmówić.

gadający kot
fot. Shutterstock

Ponieważ koty cechują się wybitną indywidualnościami, to nie sposób zapewnić, że te akurat na pewno będą gadatliwe, inne natomiast miauczeć będą o wiele rzadziej. Genetyczne uwarunkowania pozwalają jednak zakładać, że powyższe rasy to najbardziej rozmowne koty spośród wszystkich. A czy twój pupil to gadający, czy raczej milczący kot?

Autor: Nikoletta Parchimowicz