Kot gryzie cię, gdy śpiewasz? Nie chodzi o to, że fałszujesz…


Czy twój pupil wyraźnie daje ci znać, że nie podoba ci się twój śpiew? Czy podgryza cię wtedy po kostkach? Sprawdź, o co tu chodzi.

Śpiewać każdy może – nieważne czy lepiej, czy trochę gorzej. Czasami po prostu człowiek musi zaprezentować światu swoje talenta. Dźwięki same rwą nam się z piersi, czy to pod prysznicem, czy przy szczotkowaniu zębów, albo podczas gotowania. Zauważyłeś jednak, że twojemu kotu zupełnie to nie odpowiada? Czy twój kot gryzie cię, gdy śpiewasz? Dowiedz się, co chce ci w ten sposób przekazać.

Kot gryzie cię, gdy śpiewasz?

Jeśli zdarzyło ci się oberwać po kostkach od swojego pupila, podczas gdy uzewnętrzniałeś się z tym, co ci w duszy gra – nie jesteś sam. Co zwierzak chce ci przez to powiedzieć? Czy to forma głosowania za tym, żebyś już lepiej zamilkł? Zagłębiliśmy się w źródło tego dziwnego zachowania, aby znaleźć więcej odpowiedzi.

Nie jesteś sam

Niezależnie od tego, czy chodzi o kostki, palce u stóp, dłonie, czy nawet twarz, opiekunowie kotów doświadczają tego samego zjawiska. Dla gryzących kotów nie ma z kolei znaczenia, czy śpiewasz ładnie, czy brzydko, czy jesteś zawodowcem, czy raczej amatorem. Istnieją relacje śpiewaków operowych, którzy mają ten sam problem, gdy ćwiczą w domu. Szybkie wibrato prowokuje mruczki nawet do skakania do ust! Byle tylko człowiek przestał! Inne koty wpadają zaś w dziwną ekstazę, podczas której gryzą i mruczą na zmianę.

Czy powodem tego, że kot gryzie, gdy śpiewasz, jest zbyt wysoka tonacja dźwięków? A może mruczki lubią muzykę i chcą się przyłączyć do zabawy? Nie sposób ustalić ze stuprocentową pewnością, dlaczego koty to robią, ale możemy za to dowiedzieć się, co dzieje się w ich umysłach, podczas kiedy my śpiewamy.

Koty nie są fanami ludzkiej muzyki

Choć my nie możemy obejść się bez muzyki w naszym życiu, to mruczki niespecjalnie przepadają za większością dźwięków, które nam się podobają. Aby koty pozytywnie reagowały na muzykę, muszą to być specyficzne dźwięki uderzające w ich kocie gusta. Autorzy badania i psychologowie z University of Wisconsin Megan Savage i Charles Snowdon wyjaśniają:

Opracowaliśmy ramy teoretyczne, w których zakłada się, że aby muzyka była skuteczna w przypadku innych gatunków, musi mieć zakres częstotliwości i podobne tempa do tych wykorzystywanych w naturalnej komunikacji przez każdy gatunek.

W ramach badania odtwarzano utwory skalibrowane dla kotów (dźwięki i rytmy naśladujących pulsujące kocie mruczenie oraz odgłosy wydawane przez kocięta ssące mleko matki), a także muzykę dla ludzi i okazało się, że koty wolą „muzykę kotów”. Więc jeśli twoja ulubiona piosenka nie brzmi jak miauczenie, twój kot prawdopodobnie nie będzie pod wrażeniem. Jedynym gatunkiem powodującym u kotów pozytywne emocje jest spokojna muzyka klasyczna. Największy stres zaś powoduje u kotów rock i hip-hop.

Koty mają niezwykle wrażliwy słuch

Kocie uszy są znacznie bardziej wrażliwe niż ludzkie, więc to, co dla nas może wydawać się normalnym poziomem głośności, dla naszych kotków może brzmieć jak okropny hałas. Spójrzmy prawdzie w oczy – podczas naszych wokalnych popisów nawet inni domownicy unoszą brwi. Co dopiero koty, które słyszą wszystkie wielokrotnie wyraźniej. Koty odbierają też znacznie większy zakres częstotliwości dźwięków, zarówno wyższych, jak i niższych. To wszystko sprawia, że nienaturalnie poddenerwowany i przestymulowany mruczek szuka ujścia dla swoich emocji.

To może być zbieg okoliczności

Koty uciekają się do podgryzania również wtedy, gdy chcą zwrócić na siebie naszą uwagę. Nie od dziś wiadomo, że uwielbiają znajdować się w jej centrum. Twoje muzyczne próby mogą stanowić dla zwierzaka zachętę do aktywności. Ponieważ śpiew często zmienia nasze nastawienie i postawę, możliwe, że twój kot odczytuje je jako zaproszenie. Zaczepki mogą zachęcać zatem do zabawy albo do pieszczot.

Nie ma jednego wyjaśnienia na pytanie „dlaczego kot gryzie, gdy śpiewam”. Jak to zwykle bywa w przypadku kotów: każdy jest inny i wszystko zależy od niezliczonej ilości przeróżnych czynników. Nasze kotki mają różne osobowości, różnią tolerancję dla ludzkiej muzyki i różne sposoby wyrażania siebie.

Źródło: cuteness.com

Autor: Nikoletta Parchimowicz