Jak koty poprawiają nam nastrój?


Każdy kociarz doskonale wie, że mruczki potrafią rozśmieszyć nawet największego gbura. Koty nie tylko poprawiają nam nastrój, ale też czynią nasze życie lepszym.

„Mam tę moc…” – tak pewnie zaśpiewałby każdy kot. O tym, że śmiech pozytywnie wpływa na zdrowie, wiedzą wszyscy, również nasi miauczący podopieczni. Trzeba przyznać, że koty z niebywałą lekkością potrafią odczarować nawet najgorszy dzień – o czym nie trzeba przekonywać żadnego kociarza, bo doskonale wie o tym z autopsji. Każdy koci opiekun zapewne ma własną listę rzeczy, które robi jego pupil, a które go rozśmieszają. Z przyjemnością o nich przeczytamy w komentarzach pod artykułem. Poniżej przedstawimy jednak kilka uniwersalnych sposobów, w jakie koty poprawiają nam nastrój.

Rozumieją swoich opiekunów

W rzeczywistości to koty wybierają swoich ulubionych ludzi, a nie ludzie koty. Kiedy znajdziesz się już w tym zaszczytnym gronie, trudno będzie ci pohamować swoją radość. Wystarczy, że mruczek z całego domostwa to właśnie tobie poświęci swoją uwagę, a już czujesz się wyjątkowy. Nie daj więc sobie nigdy wmówić, że są z nich niemądre fajtłapy. Koty to niesamowicie inteligentne zwierzaki. Nie tylko obserwują ludzi, ale też wiele się od nich uczą. Z powodzeniem rozpoznają także ludzką mimikę i emocje. I tu właśnie przechodzimy do kolejnego punktu…

Wiedzą, kiedy pocieszyć

To prawda, że większość kotów nie narzuca się opiekunom swoją obecnością. Doskonale jednak potrafią wyczuć nastrój człowieka – co z pewnością potwierdzi niejeden kociarz. Niezależnie od tego, czy masz za sobą fatalny dzień, czy jesteś pogrążony w smutku, kot wie, kiedy potrzebujesz pocieszenia i zawsze odszuka cię w chwilach słabości, by dodać ci otuchy. I chociaż koty nie rozwiążą wszystkich naszych problemów, to zdecydowanie poprawiają nasz nastrój i sprawiają, że łatwiej jest nam uporać się z wszelkimi przeciwnościami losu.

Nie przejmują się opiniami innych

Dlatego właśnie robią to, na co aktualnie mają ochotę. Tak naprawdę wiele kocich zachowań, które w gruncie rzeczy mają swoje uzasadnienie, potrafi rozśmieszyć każdego opiekuna. Ich niebywała energia podczas zabaw czy polowań, która wręcz zachęca do wspólnego figlowania, szaleńcze zrywy, przybieranie różnych, często ludzkich póz lub popisy, których pozazdrościłby niejeden parkourowiec – to tylko nieliczne zachowania, które poprawiają opiekunom nastrój.

Po prostu są

Owszem, nie ma tu nic odkrywczego. Koty rozśmieszają nas wszystkim, co robią (również swoimi dziwactwami) i tym, że po prostu są. Poza tym, jak można nie być szczęśliwym, dzieląc życie z takim zwierzęciem jak mruczek? W rzeczywistości jest więcej powodów, by kochać kota, niż żeby go nie kochać. To właśnie ta miłość poprawia nam nastrój i nas uszczęśliwia.

Autor: Magdalena Olesińska
Array