„Kojot już biega za tęczowym mostkiem”. Ktoś rozrzuca na ulicach trutki na psy i koty

fot. Shutterstock

Uwaga mieszkańcy Sopotu! Ktoś wyrzuca na ulice zatrute smaczki dla psów i kotów. Najbardziej zagrożone do tej pory miejsca to okolice Górnego Sopotu: ul. Wybickiego, ul. Kopernika, ul. Konopnickiej, Osiedle Mickiewicza.

Mieszkańcy Sopotu boją się o swoje zwierzęta, bo ktoś rozrzuca na ulicach trutki, które na spacerach znajdują psy i koty. Historia psa Kojota skończyła się tragiczne.

„Jakiś drań rozrzuca jedzenie z chemią i truje psy i koty”

Całą historię prześledzić można na Facebooku – to tam sopocianie wymieniają się informacjami. Pierwszy wpis na facebookowej grupie mieszkańców Sopotu – Sopot pl – pojawił się 18 listopada.

UWAGA!!! Mieszkańcy okolic stadionu, ul. Wybickiego, ul. Kopernika, ul. Konopnickiej, jakiś drań rozrzuca jedzenie z chemią i truje psy i koty – napisała jedna z internautek.

„Policja nie przyjęła zgłoszenia, bo jeden pies to nie dowód, że ktoś truje zwierzęta”

Kilka dni później, 22 listopada, pojawił się kolejny wpis na grupie mieszkańców Sopotu. Ta sama internautka napisała, że szuka właścicieli psów i kotów, których zwierzęta zachorowały. Powiedziała, że policja nie przyjmuje pojedynczego zgłoszenia.

Poszukuję właścicieli psów i kotów z Górnego Sopotu, którzy mieli ostatnio problem ze zdrowiem swoich pupili, ciężkim zatruciem po zjedzeniu świństwa rozrzuconego w lesie. Policja nie przyjęła mojego zgłoszenia, bo jeden pies to nie dowód, że je ktoś truje. Bardzo proszę o pomoc, nie można pozwolić, aby ginęły niewinne zwierzęta.

Inna mieszkanka Sopotu poinformowała w komentarzu, że na jednym z osiedli (Osiedlu Mickiewicza) znaleziono kiełbasę z pinezkami. Co więcej, kolejna właścicielka psa niedawno zamieściła zdjęcie pod postem z 18 listopada, na którym widać jej psa z wenflonem. Pod zdjęciem pupila dopisała, że codziennie przechodzi z psem koło ul. Wybickiego.

21 listopada trafiliśmy do lecznicy – Luk miał krwotoczne zapalenie jelit. Prawdopodobnie od tego, że coś zjadł bądź polizał – dodała.

„Kojot już biega za tęczowym mostkiem”

Niestety, internautka, która zapoczątkowała alarmowanie mieszkańców o zatruwaczu zwierząt i prosiła o pomoc w zgłoszeniu sprawy na policję, napisała kilka dni później w komentarzu: „Kojot już biega za tęczowym mostkiem„. Wcześniej, zapytana o to, jak ma się chory pies, relacjonowała: „jest bardzo słaby, chudnie w oczach. Ma problemy z jedzeniem”.

„Psiarze mają trucie psów na własne życzenie”

W komentarzach pod postem zawrzało, gdy jeden z komentujących zwrócił na siebie szczególną uwagę niepokojącą wypowiedzią – członek grupy napisał, że „psiarze mają trucie psów na własne życzenie”, ponieważ po nich nie sprzątają.

Było sprzątać. Odwieczny problem – podsumował internauta.

Komentarz wywołał oburzenie i został uznany za niezwiązany z tematem.

Trucie psów i kotów jest karalne

Trudno nam uwierzyć, że wciąż istnieją ludzie, którzy z premedytacją zabijają psy i koty. Przypominamy, że trucie, krzywdzenie i zabijanie zwierząt nie tylko jest czynem karygodnym i nieludzkim, ale także karalnym. Mówi o tym ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. W artykule 35. czytamy:

1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem.
2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 lub 1a działa ze szczególnym okrucieństwem podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Ktoś rozrzuca na ulicach trutki na zwierzęta

Zaniepokojeni właściciele czworonogów z Sopotu alarmują na grupie o sprawie. My również apelujemy do mieszkańców miasta o szczególną ostrożność i zgłaszanie każdego niepokojącego incydentu do odpowiednich służb. Być może w ten sposób uda się zapobiec kolejnym zatruciom. Natomiast wszystkim tym, którzy nie widzą problemu w zatruwaniu zwierząt, przypominamy:

Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę – art 1. ustawy o ochronie zwierząt.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

źródło: http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20031061002/U/D20031002Lj.pdf 

Autor: Natalia Borzuta
Array
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kamil
Kamil
1 miesiąc temu

I bardzo dobrze. Bezczelność psiarzy ładujących się ze szczekaniem swoich kundli do prywatnych domów i mieszkań jest niepojęta. Im więcej tego robactwa padnie, tym lepiej. Polecam nadzienie z haczyków wędkarskich.