Kuwetowe błędy opiekunów. Sprawdź, czy ich nie popełniasz!


Niekiedy niechęć kota do kuwety nie jest związana z problemami zdrowotnymi, a z zachowaniami opiekuna. Przeanalizuj swoje najczęstsze kuwetowe błędy!

Masz kota? Masz więc i kuwetę. Jest ona bowiem elementarnym i najważniejszym punktem na liście kociej wyprawki. Kupując kuwetę, nie należy zapominać o tym, że jest ona dla kota – nie dla opiekuna. Dlatego też podczas wyboru nie należy kierować się własnymi upodobaniami, a pupila. Najczęstszy problem, z jakim mają styczność kociarze, to załatwianie się kota poza kuwetą. Z reguły tego typu wpadki wynikają z problemów zdrowotnych – głównie z powodu zapalenia układu moczowego. Bywa jednak, że winę poniekąd może ponosić opiekun. Sprawdź, czy przypadkiem nieświadomie nie popełniasz błędów, które przyczyniają się do tego, że kot załatwia się poza kuwetą.

Zanim jednak przejdziemy do ich „wytknięcia”, pamiętaj, aby najpierw koniecznie wykluczyć u swojego kota problemy zdrowotne. W tym celu skonsultuj się z lekarzem weterynarii. Jeśli mimo pozytywnych wyników pupil dalej przejawia niechęć do korzystania z kuwety i zostawia „niespodzianki” w różnych częściach mieszkania, przeanalizuj poniższe najczęstsze kuwetowe błędy. Być może popełniasz któryś z nich.

Wybrałeś nieodpowiednią kuwetę

Słuchaj i nie ignoruj tego, co twój kot chce ci powiedzieć. Być może tobie podoba się kryta kuweta, której głównym zadaniem jest niwelowanie rozprzestrzeniania się nieprzyjemnego zapachu, a także roznoszenia żwirku. Twój kot może być jednak innego zdania, a jego instynkt może okazać się silniejszy. Dlatego też z obawy o swoje bezpieczeństwo może odmawiać korzystania z tego typu kuwety i załatwiać się w innym, bezpieczniejszym dla siebie miejscu. Nie próbuj więc uparcie stawiać na swoim, a zaakceptuj preferencje pupila. Do kuwetowych błędów opiekunów zalicza się także wybór zbyt małej kuwety. Badanie z 2014 roku, które przeprowadziła weterynarz i behawiorystka Norma Guy wykazało, że koty preferują duże kuwety. Idealna kocia toaleta powinna być co najmniej półtora razy dłuższa od ciała kota (nie licząc ogona). Pamiętaj też, że potrzeby zmieniają się wraz z wiekiem, a kocia toaleta nie rośnie wraz z naszym pupilem. Dlatego to, co wystarczało kociakowi, nie będzie już odpowiadało podrostkowi.

Umieściłeś ją w niewłaściwym miejscu

Chociaż tobie umiejscowienie kuwety może nie pasować, to kotu bardzo. W końcu to on z niej korzysta, nie ty. Nie należy zapominać, że kuweta to jego przestrzeń osobista. Niestety opiekunowie często wpadają w pułapkę własnych przyzwyczajeń i wybierają miejsce na kocią toaletę, które odpowiada wyłącznie im. Aby kot uznał lokalizację kuwety za idealną, powinna ona spełniać kilka warunków. Przede wszystkim musi znajdować się w łatwo dostępnym miejscu. Masz dom wielopiętrowy? Umieść kuwetę na każdym piętrze. Miejsce kociej toalety musi też być spokojne i ciche. Koty w naturze są zarówno drapieżnikami, jak i ofiarami. W momencie gdy mruczek załatwia swoje potrzeby fizjologiczne, staje się bardziej podatny na wszelkie ataki ze strony potencjalnych drapieżników. W domowym zaciszu może to być drugi kot, pies, małe dziecko, a nawet cień, który pada na pokrywę kuwety (tyczy się to głównie strachliwych mruczków). Dlatego też kocia toaleta musi znajdować się w miejscu, w którym kot będzie widział otoczenie, czuł się bezpiecznie, a także nikt ani nic nie będzie mu przeszkadzało i go rozpraszało. Pamiętaj też o tym, by kuweta nie znajdowała się w pobliżu misek z jedzeniem czy piciem.

Zaniedbujesz kuwetę

Kolejne kuwetowe błędy opiekunów? Zaniedbywanie kociej toalety. Obowiązek każdego opiekuna kota to dbanie o należyty stan kuwety. I nie, nie podlega to żadnej dyskusji. Z czym z pewnością zgadzają się wszystkie koty. Kuwetę trzeba sprzątać codziennie, a już najlepiej po każdej wizycie pupila w jej progach. Brudna kocia toaleta jest częstą przyczyną załatwiania przez kota potrzeb fizjologicznych w innych miejscach. Może też zagrażać zdrowiu – zarówno kota, jak i pozostałych domowników. Należy też pamiętać o tym, aby raz w tygodniu wymienić w niej cały żwirek, przynajmniej raz w miesiącu porządnie ją wyszorować na mokro, a raz w roku wymienić na nową. Więcej o tym przeczytasz TUTAJ

Zapewniłeś niewystarczającą ilość kuwet

Jakie jeszcze kuwetowe błędy często popełniają opiekunowie? Nie zapewniają wystarczającej ilości kuwet. Wielu kociarzy zastanawia się, czy każdy kot powinien mieć swoją toaletę. Zdaniem behawiorystów idealnie jest wtedy, kiedy masz tyle samo kuwet, co kotów, plus jedną dodatkową. Masz w domu dwa koty? Zatem powinny w nim być dostępne trzy kuwety. Nie każdy jednak może pozwolić sobie na taką ilość (głównie ze względu na metraż mieszkania). Dlatego lepiej zapewnić przynajmniej jedną kuwetę dla jednego kota (tak, by chociaż każdy miał swoją toaletę). Koty są zwierzętami terytorialnymi, dlatego nie wszystkie będą chciały dzielić się kuwetą z innym kotem, nawet jeśli na innych płaszczyznach dobrze się ze sobą dogadują. Wówczas dominujący kot może zastraszać słabszego i uniemożliwić mu korzystanie ze wspólnej toalety. Warto też wziąć pod uwagę, że każdy mruczek może mieć inne preferencje co do kuwety – jeden będzie wolał taką z wysokimi brzegami, inny krytą, a jeszcze inny zupełnie płaską (bez ramki). Również upodobania co do żwirku mogą być inne.

Wprowadzasz nieuzasadnione zmiany

Koty to zwierzęta, które są wrażliwe na wszelkie zmiany. Dlatego nie wprowadzaj ich, gdy nie musisz. Nie zmieniaj nagle umiejscowienia kuwety. Nie zmieniaj żwirku, który kot już zaakceptował, tylko dlatego, że nadarzyła się okazja cenowa na zakup innego, tańszego. Koty mają swoje przyzwyczajenia. Jeśli nagle zmienia się miejsce kuwety czy wyściółka, do której twój pupil już przywykł, może to zakłócić jego równowagę i zburzyć poczucie bezpieczeństwa. A swoje niezadowolenie mruczek może wyrazić poprzez niespodzianki poza kocią toaletą.

A jakie ty znasz inne kuwetowe błędy opiekunów? Podziel się nimi w komentarzu!

Autor: Magdalena Olesińska
Array