Australijska polityka dwóch kotów. Nowe prawo jest bardzo restrykcyjne


Godzina policyjna dla kotów? To nie wszystko... W Australii ogranicza się liczbę mruczków! W jednym domu będą mogły się znajdować tylko dwa koty. Muszą dostosować się do regulaminu, inaczej...

Godzina policyjna dla kotów? Ograniczenie liczby dozwolonych mruczków w domu? Takie przepisy zaczną obowiązywać w Australii już od 2020 roku! Surowa polityka dwóch kotów zapowiada się restrykcyjnie. Jej celem jest eliminacja „uciążliwych zachowań tych zwierząt”.

Godzina policyjna dla kotów

Od 2020 roku w mieście Mount Barker na południu Australii będą obowiązywać nowe przepisy. Władze miasteczka mają zamiar ograniczyć liczbę mruczków, w związku z czym w każdym domu będą mogły znajdować się tylko dwa koty! Nie ma miejsca na negocjacje. Co więcej, koty będzie obowiązywał zakaz wychodzenia z domów w godzinach od 20 do 7. To brzmi dokładnie jak odeszła już w niepamięć godzina policyjna!

Zakazują kotom być kotami

Nowe przepisy mają za zadanie ograniczyć niechciane kocie zachowania. Jakie dokładnie? Na koty sypie się mnóstwo skarg: zagrażanie środowisku naturalnemu (polowania), zanieczyszczanie (załatwianie się do nieswoich ogródków), zbyt głośne miauczenie, a ponoć nawet szkody materialne. Jak się okazuje, koty na kontynencie australijskim po prostu nie mogą być… kotami. Dlatego właśnie drastycznie ma zostać ograniczona ich liczba, a także wolność.

Polityka dwóch kotów przewiduje „działania egzekucyjne”

Zakaz wychodzenia z domu po godzinie 20 to również nie jest żart. Złapany w godzinach nocnych delikwent zostanie przymusowo dostarczony do opiekunów. W celu ewidencji, koty mają mieć wszczepione obowiązkowe czipy. Jeśli nie uda się ustalić kociego adresu – zguba ma trafić do innego domu bądź do schroniska. Tam raczej niestety jej życie nie potrwa zbyt długo. Tak samo, jak życie tych kotów, które nie dostosują się do nowych zasad. Otóż jak głosi regulamin, w przypadku nieposłusznych kotów „podjęte zostaną działania egzekucyjne”.

Co prawda, jeśli w momencie wejścia przepisów w danym gospodarstwie domowym znajduje się już więcej zwierząt, nie będą one odbierane opiekunom. Trudno wszak wyobrazić sobie, żeby ktoś zgodził się na takie rozwiązanie. Jednak o posiadanie większej gromadki trzeba będzie pisemnie poprosić. I otrzymać zgodę. Może ona zostać cofnięta, jeśli na zwierzęta będą powtarzały się skargi.

polityka dwóch kotów
fot. Shutterstock

Polityka dwóch kotów

Polityka dwóch kotów to kolejny etap w projekcie zmniejszenia liczby tych zwierząt na kontynencie australijskim. Jej pierwszą częścią było zabijanie dzikich mruczków. Do 2020 roku ma zniknąć ich około 2 mln! Obowiązkowa ma się stać również kastracja.

Rada Dystryktu Mount Barker tłumaczy, że wszystkie te kroki mają służyć poprawieniu dobrostanu zwierząt, a zakaz wychodzenia z domu w godzinach nocnych ma uchronić koty przed niebezpieczeństwami. Trudno nam zgodzić się z tego typu działaniami. Wszelkie ograniczenia nakładane na koty nie są przez nie mile widziane. Natomiast przymusowa eksterminacja kojarzy się raczej z okrutnym sposobem na poprawienie dobrostanu… Tylko czyjego? Na pewno nie kociego.

Źródło: www.newsweek.com

Autor: Nikoletta Parchimowicz