Czy kot wie, kiedy przeżywasz „te dni”?

Koty towarzyszą nam każdego dnia, podczas tych lepszych i gorszych chwil. Lecz czy wiedzą, że przeżywamy "te dni"? Czy kot wie, że masz okres?

Spędzamy dużo czasu z naszymi zwierzętami domowymi. Towarzyszą nam w wielu sytuacjach, widzą nas w różnych stanach emocjonalnych i fizycznych. Są z nami w te dobre i te gorsze dni. Pisaliśmy już o tym, czy koty wiedzą, kiedy zbyt mocno poimprezujemy, i czy koty wiedzą, kiedy kłamiemy. Rozwikłaliśmy też zagadkę, czy koty wiedzą, że jesteśmy chorzy i czy wiedzą, jakimi uczuciami go obdarzamy. Lecz czy kot jest w stanie wyczuć, że jego opiekunka przeżywa „te dni”? Mówiąc wprost: czy twój kot wie, że masz okres?

Podczas „tych dni”…

Gdy my, kobiety, mamy okres, stężenie feromonów w naszych organizmach zdecydowanie wzrasta. Ponieważ koci zmysł węchu jest ponad 10 razy czulszy niż u ludzi, to zwierzęta te ze zdecydowaną łatwością wyczuwają, że coś się z nami dzieje.

Węch kota odpowiada za najważniejsze życiowe czynności tych zwierząt. Gdy dwa koty się spotykają, to poza sygnałami wizualnymi, rozmawiają ze sobą i poznają się wzajemnie głównie za pomocą zmysłu węchu. Podobnie zachowują się w stosunku do ludzi. Wyczuwają jednak o wiele więcej niż my. Węch jest podstawową metodą zbierania informacji przez kociaki. Nic więc dziwnego, że potrafią wyczuć wiele zmian w swoich, a także w naszych organizmach.

Czy kot wie, że masz okres?

Czy koty wyczuwają, że masz okres? Według specjalistów doskonały zmysł węchu tych zwierząt z pewnością pozwala im dostrzegać, że w naszych organizmach zachodzą jakieś zmiany. Ale to nie oznacza, że ​​rozumieją, co takiego dokładnie się dzieje. Na pewno są w stanie wychwycić, że pachniemy inaczej, że inaczej się zachowujemy. Koty to rutyniarze – zmiany w cyklu naszych codziennych czynności z pewnością zostanie przez nie zauważona.

Miesiączkujące kobiety często cierpią z powodu fizycznych niedogodności. Koty nierzadko starają się poprawić ich nastrój. Często współczujące koty układają się wtedy na kobiecych kolanach, by swoim ciepłem ogrzać bolące miejsca i ulżyć opiekunkom w cierpieniu.

kot na kolanach
fot. Shutterstock

Koty z pewnością zauważają, że raz w miesiącu coś zmienia się w zapachu i zachowaniu ich opiekunek. Z pewnością znacie mnóstwo przykładów potwierdzających tezę, zgodnie z którą mruczki próbują przynieść ulgę kobietom, które gorzej się czują. Powinniśmy pamiętać, aby gorszy nastrój nie miał wpływu na nasze relacje z ulubieńcem. Może współczujący mruczek odwdzięczy się za to swoim uspakajającym ciepełkiem i mruczeniem?

Autor: Nikoletta Parchimowicz