Dlaczego kot ma łyse miejsca nad oczami?


Zauważyłeś, że twój kot nieco mniej sierści bezpośrednio nad oczami? A może zamiast futerka ma w tym miejscu gołą skórę? Sprawdź, dlaczego tak się dzieje.

U wielu kotów można zaobserwować wyraźne przerzedzenie sierści na obszarze powyżej oczu. Czasem jest to „tylko” lekko prześwitująca skóra, innym razem – łyse placki. Co sprawia, że kot łysieje nad oczami i czy można coś z tym fantem zrobić?

Naturalnie za mało futerka

Sam fakt, że twój mruczek ma nieco mniej sierści nad oczami i przy uszach nie jest niczym niepokojącym – to zjawisko występuje u większości kotów. Do przerzedzenia sierści dochodzi w okresie intensywnego wzrostu – gdy kociak dorasta i całe jego ciało zwiększa rozmiary, zmienia się ułożenie włosów na jego ciele. Mówiąc wprost, na niektórych obszarach futerko traci swoja gęstość – m.in. na głowie, nad oczami. Proces ten ulega zatrzymaniu ok. 3 roku życia. W jego trakcie powstają prześwity, które są najbardziej zauważalne u kotów o ciemnym umaszczeniu.

Niektóre koty mają genetycznie zwiększoną predyspozycję do utraty włosów w okolicach oczu i uszu. Nie wiąże się to z żadną chorobą i nic nie można z tym zrobić – trzeba zaakceptować. Dotyczy to zwłaszcza kotów takich ras, jak burmański, syjamski i birmański.

Co innego może sprawiać, że kot łysieje nad oczami?

Choć delikatnie łysienie – jak wspomnieliśmy powyżej – jest normalnym zjawiskiem, zdarza się, że za zwiększoną utratę futerka na głowie odpowiada problem medyczny. W takiej sytuacji, oprócz łysych obszarów na skórze, obserwuje się także dodatkowe objawy, które mogą się różnić w zależności od schorzenia, które dotknęło kota. Poniżej wymieniamy potencjalne przyczyny, dla których kot łysieje nad oczami.

  • Świerzb – choroba roznoszona przez roztocza. Powoduje silne swędzenie (które prowokuje kota do drapania), zaczerwienienie skóry, brzydki zapach i wypadanie sierści. Więcej na temat świerzbu u kota przeczytasz TUTAJ.
  • Pchły – ugryzienia tych pasożytów są bolesne i powodują świąd. Kot, aby sobie ulżyć, może nie tylko się drapać, ale także intensywnie wycierać o różne powierzchnie, m.in. głową. Więcej na temat pcheł u kota przeczytasz TUTAJ.
  • Alergia pokarmowa – oprócz łysienia może przejawiać się także przewlekłymi infekcjami uszu.
  • Oparzenie słoneczne – powoduje bolesne uszkodzenie skóry, która po czasie zaczyna się łuszczyć i powodować wypadanie sierści. Więcej na temat letnich zagrożeń dla mruczków przeczytasz TUTAJ.
  • Łysienie plackowate – wciąż nie ma pewności, co dokładnie je wywołuje. Większość badaczy jest zdania, że ma podłoże autoimmunologiczne i może mieć związek z nieprawidłową dietą u kota. Objawia się wzmożoną utratą futerka; chory kot często się drapie i ociera o różne przedmioty.
  • Przewlekły stres – sam w sobie nie jest chorobą, ale często wywołuje kompulsywne mycie futerka. Taka nadmierna pielęgnacja może skutkować miejscowym łysieniem. Warunkiem przeciwdziałania jest ustalenie pierwotnego źródła problemu.

Łysienie nad oczami w rzadkich przypadkach może też wskazywać na problemy z układem odpornościowym, choroby tarczycy, a nawet nowotwór. Zazwyczaj diagnoza jest bardziej błaha, jednak nie należy bagatelizować żadnych niepokojących objawów, z miejscową utratą sierści włącznie.

Kiedy się martwić?

U dorosłego kota przerzedzona sierść w okolicach oczu i uszu jest zwykle cechą osobniczą – jeśli mruczek ma tak „od zawsze”, nie musisz się przejmować. Pomoc weterynarza będzie natomiast potrzebna, gdy u kota pojawiają się łyse placki lub do utraty futerka dochodzi nagle i towarzyszą mu też inne objawy.

Czy twój kot ma mniej sierści nad oczami i w okolicy uszu? Daj nam znać w komentarzach!

Autor: Agata Kufel