Jak bawić się z małym kotkiem, by wyrósł na szczęśliwego kota?

Zabawa kształtuje koty, to ona uczy je kociego życia. Maluch nie powinien się nudzić - inaczej do głowy mogą przyjść mu niszczycielskie pomysły!

Adoptując małego kotka, musisz wiedzieć jak się nim opiekować, jak go wychowywać i jak zachowywać się w przypadku kłopotów. Świadoma opieka umożliwi wychowanie szczęśliwego kota, z którym będzie łączyła cię wyjątkowa więź. Podpowiadamy, jak bawić się z małym kotkiem, by w przyszłości nie prezentował niewłaściwych zachowań.

Urok daje małym kotkom przewagę

Internet ugina się pod ciężarem słodkich filmików z kotami. A słodsze od kotów mogą być chyba tylko małe kotki. Tak, wszyscy je kochamy. Te małe istotki wykształciły w sobie pewien mechanizm, który sprawia, że człowiek po prostu nie może się im oprzeć. Jeśli zatem planujesz przyjąć do swojego domu małego kociaka albo maluch sam zdecydował, że chce u ciebie zamieszkać, to wiedz, że ta mała słodka futrzana kulka, to także… pazurki i ząbki. I należy uświadomić koteczka, w jakim zakresie może ich używać.

Mamy dla ciebie kilka rad, jak bawić się z małym kotkiem, jak nie dać się totalnie omotać maluchowi, co zrobić, żebyśmy to my go wychowywali, a nie on nas i jak przetrwać ten huragan energii, który właśnie przekroczył nasz próg.

zabawa z małym kotkiem
Fot. Shutterstock

Zabawa jest najważniejsza

Kociaki początkowo wszystko traktują jako zabawę. Dzięki niej uczą się własnego ciała, ciała swojego rodzeństwa, ich zachowań, swoich możliwości. Po prostu wszystkiego. Bardzo ważne, aby przez pierwsze 8-12 tygodni z kociakami była ich matka. To ona nadzoruje te zachowania i pokazuje kotkom, jak powinny, a jak nie powinny się bawić – wyznacza granice. Ona z pewnością nauczy kocięta, gdzie kończy się zabawa, a gdzie zaczyna się agresja. Gdy bierzesz malucha do domu, postaraj się nie zepsuć jej trudu i baw się z kotem odpowiednio, według kocich zasad. To ma wpływ na jego późniejszy charakter!

Jak bawić się z małym kotkiem?

Nie staraj się klasyfikować zachowania kociaków jako dobre i złe. Pamiętaj, że one wszystkiego dopiero się uczą i nie wiedzą, że robią komuś krzywdę. Nie rozumieją też, że tobie nie podoba się wspinaczka wysokogórska po twoich spodniach. Wręcz przeciwnie – będą się zastanawiać, dlaczego nie chwalisz ich za taki wspaniały pomysł uzyskania lepszego widoku na okolicę. To przecież bardzo sprytne, a przede wszystkim zgodne z ich naturą!

nie należy traktować dłoni jak zabawek
Fot. Shutterstock

Ataki maluchów, gonienie za stopami, muchami i wszystkim, co się rusza, to tak naprawdę nauka polowania. Kocięta ćwiczą swoją drapieżną sprawność. W tym, że są drapieżnikami, zorientowały się w momencie przejścia z matczynego mleka na karmę lub zdobycze przynoszone przez mamę. 

Naszym zadaniem będzie przekierowywanie  myśliwskich zapędów na coś innego niż firanki czy domownicy. Zdecydowanie powinniśmy zachęcać je do doskonalenia swoich umiejętności i pomagać im w tym, ale w sposób, który nie pozostawi twoich rąk ani spodni w strzępach. Jak to robić? Jak bawić się z małym kotkiem?

Odpowiedni sprzęt

Zacznij od wyposażenia się w stos atrakcyjnych i przede wszystkim różnorodnych zabawek. Nie muszą to być drogie artykuły ze sklepu. Zapewniamy, że równie dobrze sprawdzą się wszelkie przedmioty domowego użytku, które po prostu się ruszają: np. zakrętka od butelki czy kulka z papieru. Dozuj kotu przyjemności. Nie dawaj mu wszystkich atrakcji naraz, bo szybko się nimi znudzi. Chowaj i wyjmuj zabawki, wymieniaj i obserwuj, co podoba mu się najbardziej.

jakie zabawki dla małego kota
Fot. Shutterstock

Unikaj wstążeczek, tasiemek, włóczek, kabli. Takie akcesoria kociak może zjeść, pogryźć albo się w to zaplątać – w każdym przypadku efekty mogą być tragiczne. Pamiętaj także, że w zabawie z malutkim kotkiem nie powinieneś używać ciężkich przedmiotów i takich, które mogą mu po prostu zrobić krzywdę, np. foliowych torebek, które może pogryźć i zjeść. Pozbądź się z domu produktów szkodliwych, trujących; zamykaj deskę od toalety, a zamykając drzwi, zwracaj uwagę, czy nie zaplątał się gdzieś tam maluch. Usuń trujące rośliny.

Przygarniając kota, trzeba zadbać o wiele szczegółów. W każdym domu czyha na kota wiele niebezpieczeństw. Jak bawić się z małym kotkiem? Mądrze, roztropnie, ciekawie i rozsądnie!

trujące rośliny dla kota
Fot. Shutterstock

Co jest najważniejsze w zabawie i jak bawić się z małym kotkiem?

Jeśli nie chcesz, żeby w przyszłości kot drapał i gryzł cię po rękach, to przede wszystkim nie ucz go tego, gdy jest mały! Nie machaj mu ręką przed pyszczkiem ani nigdy nie rób z dłoni zabawek, na które poluje kociak. Jeśli pokażesz mu, że może to robić i że to jest super zabawa, nie dziw się, że w przyszłości będzie to zachowanie powtarzał. A zęby i pazury dorosłego kota odczujesz nieco… mocniej. Kot natomiast nie zrozumie, że gdy jest mały, to polowanie na części twojego ciała jest dozwolone, a gdy jest już duży, lecz wciąż chce się bawić, to już nie może tego robić.

Gdy zobaserwujesz, że maluch ma ochotę na zabawę, od razu sięgnij po zabawkę i to na nią przekieruj kocie zainteresowanie. Jeśli widzisz, że kociak szuka dróg, by wdrapać się na jakąś wysokość, zapewnij mu drapaki i kocie drzewka. Rozbuduj przestrzeń pionową – wtedy z pewnością da spokój zasłonie i twoim nogawkom. Wzbogacaj kocie środowisko, tak, by maluch był stale stymulowany przez nowe bodźce i zwyczajnie się nie nudził. To ustrzeże cię od strat cielesnych i tych w wyposażeniu domu.

zabawki dla małego kotka
Fot. Shutterstock

Nie stosuj do zabawy laserka. To pozornie wygodne dla ciebie i szalenie interesujące dla małego łowcy. Zastanów się jednak, jak czuje się drapieżnik, który inwestuje mnóstwo swej cennej energii w polowanie na coś, czego nie rozumie, nie zna i czego nigdy nie uda mu się złapać. Frustracja gwarantowana, a to pierwszy krok do niezadowolenia i złości, które mogą mieć negatywny wpływ na proces budowania przyszłego kociego charakteru.

Jak reagować na przesadne psoty?

Nigdy, ale to przenigdy nie karz kota za to, że coś nabroił. To tak, jakbyś nakrzyczał na dziecko, że kolorując obrazek, wyjechało poza linie. Jeśli małemu kotu jego naturalne zachowania skojarzysz ze swoją złością i karą, może z takiego kota wyrosnąć zestresowany albo agresywny osobnik, który nie rozumie, czemu nie może być sobą. Rozwiązaniem psot jest przekierowywanie zachowań, np. ze spodni na drapak, ze stołu na kocie drzewko i nagradzanie za te poprawne. Koty nie lubią hałasu, dlatego możesz także głośniej powiedzieć „NIE WOLNO”, albo krótkie „NIE”, gdy mruczek robi coś, czego nie powinien. Gwarantujemy, że to jedyna prawidłowa i efektywna metoda wychowywania kota.

dwa małe kotki
Fot. Shutterstock

Pamiętaj, że aktywność i psoty to coś, co kształtuje malucha. To poprzez zabawę uczy się kociego życia. Kociak nie powinien się nudzić – wtedy do głowy mogą przyjść mu różne niszczycielskie pomysły! Zapewnij mu więc różnorodne zabawki i pionową przestrzeń, po której będzie mógł się wspinać. Rozstaw kilka pudełek, by miał gdzie trenować zakradanie się. Idealnym rozwiązaniem byłoby wychowywanie więcej niż jednego kociaka – wtedy większość zabaw zapewniałyby sobie same. Nikt także nie nauczy kota jak być kotem lepiej niż… inny kot.

Autor: Nikoletta Parchimowicz