Jesienne przesilenie okiem kota. Co zmienia się w kocim życiu wraz z nadejściem chłodniejszych dni?


Nieubłaganie zbliża się jesień. Wszyscy szykujemy się na zmiany związane z końcem lata. Robią to także zwierzęta, robią to także nasze koty. Jak wyglądają te przygotowania? Co takiego kot zmienia na jesień?

Upalne temperatury to już przeszłość. Nieubłaganie zbliża się jesień. Dni stają się krótsze, noce chłodniejsze. Krótkie rękawki chowamy w głąb szafy, na ich miejsce pojawiają się sweterki – z dnia na dzień przydadzą się coraz grubsze. Tak to już jest. Rok ma swój cykl. Wraz z nim zmienia się nasze życie. Nie tylko nasze – zwierzęta również szykują się na chłodniejszy czas. A jak robią to mruczki? Jakie zmiany w trybie swojego życie wprowadza na jesień nasz kot?

Jesienne przesilenie okiem kota

Czy kot domowy odczuwa różnicę w związku ze zmianą pory roku? Taki, który żyje na dworze – z pewnością. Taki, który wychodzi – również. A co z mruczkami, które nie opuszczają czterech ścian? One również czują nadejście chłodniejszych dni. Mają w końcu dodatkowy zmysł. I choć możesz nie wiedzieć, twój kot już dziś szykuje się na jesień! Jak?

Kot na jesień więcej je

Jeśli twojemu pupilowi w głowie tylko jedzenie, nie ma w tym nic dziwnego. Naukowcy udowodnili, że apetyty kotów ewidentnie wzrastają w chłodniejsze miesiące oraz spadają (nawet o 15 procent) w okresie letnim. Porządne zapasy na zbliżające się ochłodzenie to ważna sprawa. Robi tak większość zwierząt. Energia do ogrzewania kociego ciałka musi się skądś brać. Natomiast warto uważać, by nie pozwolić mruczkowi na zbyt wiele – dla jego własnego dobra. Brzuszek rośnie i rośnie, a sadełko nie ma przed czym bronić – w końcu w domu jest ciepło. Inaczej sprawa wygląda z kotami, które wychodzą choć na trochę na zewnątrz – im dodatkowa warstwa tłuszczyku w chłodniejsze dni faktycznie może się przydać. Jeśli jednak u twojego mruczka to jedynie kwestia instynktu (koty żyjące w pomieszczeniach nie zrezygnowały z instynktownej potrzeby kumulowania masy na zimę i ma to związek m.in. z obniżeniem ilości światła) i… łakomstwa – nie zwiększaj jego dziennego przydziału karmy.

Kot na jesień więcej śpi

Choć częste spanie u kotów jest powszechne o każdej porze roku, to jesiennymi wieczorami jest ono jeszcze bardziej zauważalne. Sen jest niezwykle ważny w życiu kota. W naturze pozwala mu kumulować energię potrzebną do polowania i ucieczki przed ewentualnymi zagrożeniami. Ale czy kot na jesień śpi jeszcze więcej? Owszem. Większa ilość sennych godzin jesienią może być spowodowana mniejszą ilością światła i niższą temperaturą – wtedy nie powinno nas to martwić. Jednak w domku sen to dla kota często główne zajęcie nie tylko z powodu uwarunkowań genetycznych, ale również z powodu nudy. Przemyśl, czy twój mruczek więcej śpi przez jesienny nastrój, czy może przez chandrę – i to nie tylko jesienną.

Kot na jesień szuka źródeł ciepła

Tylko spadnie pierwszy liść – a mruczek czym prędzej z impetem ładuje się pod kołdrę. Koty kochają ciepło i kochają je przez cały rok, jednak jesienna aura wyjątkowo sprzyja szukaniu jego dodatkowych źródeł. Najlepszym jesteśmy oczywiście my – opiekunowie. Ale półka ze swetrami, szuflada ze skarpetami czy ręcznikami, rękaw naszej bluzy, a już najlepiej kaloryfer na wyłączność – też ujdą w tłumie. Tak można żyć! I jakoś ta jesień z zimą miną. Pomijamy fakt, że w większości mieszkań temperatura jest przecież równa przez cały rok i typowy lew salonowy nie powinien nawet odczuć jesiennej zawieruchy – jesień to jesień, trzeba się grzać!

Kot na jesień gubi/zmienia futro

Twój dom jest zakłaczony cały rok, ale wraz z nadejściem jesieni tego futra jest już tak dużo, że zastanawiasz się, czy nie zacząć go sprzedawać w hurcie? Nie jesteś sam. Większość kociarzy tonie w kocim futrze. Szczególnie na przełomie pór roku. Z powodu zmiany temperatur – okrywa mruczka zmienia się. To oczywiste. Na lato jest lżejsza, na zimne pory roku – grubsza. Jesienią i zimą koty mają więcej sierści oraz podszerstka. Organizm dąży do utrzymania jak największej ilości ciepła, aby przetrwać trudniejsze warunki. Jednak typowo domowe mruczki nie zaznają chłodu. Ich organizm jednak o tym nie wie i mimo wszystko się przygotowuje. Tymczasem zimno nie nadchodzi, w domku jest ciepło. Co teraz? Kot reaguje na tę sytuację, jakby nadchodziła już wiosna, i zrzuca gęste futro, które dopiero co sobie zafundował, żeby nie doprowadzić do przegrzania. Stąd właśnie ta zatrważająca ilość kłaczków.

Przygotowania czas start

Wraz ze zbliżającą się jesienią będziemy mogli zacząć obserwować, jak nasze mruczki zmieniają swoją aktywność. Na zewnątrz robi się coraz ciemniej i chłodniej – takie zmiany nie mogą przejść bez echa. Gdy koty doświadczają mniejszej ekspozycji na światło, mogą wykazywać zmiany poziomu energii, apetytu, rytmu snu i temperamentu, a ich futro linieje bardziej niż w pozostałych miesiącach. Więcej snu, więcej jedzenia, więcej futra, więcej ciepełka. W ogóle mamy wrażenie, że w życiu kota wszystko dzieje się bez zmian – tylko bardziej! Jest jeszcze jeden objaw zbliżającej się jesieni – kot staje się bardziej tulasty. Ale to chyba nikogo nie martwi!

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments