Kot nagle stał się uczuciowy – cieszyć się czy… martwić?


Dotychczas raczej zdystansowany i spokojny kot raptem nie daje ci chwili spokoju? Sprawdź, co może stać za tym nagłym przypływem uczucia...

Co kot, to inny charakter – niektóre mruczki to prawdziwe przylepy, inne okazują emocje w bardziej oszczędny sposób. Ale co w sytuacji, gdy twój kot z dnia na dzień stał się bardzo uczuciowy i nie odstępuje cię na krok? To powód do radości czy… niepokoju?

„Przypomniało mi się, że jednak bardzo cię kocham!”

Choć niektórzy do dziś uparcie powtarzają, że koty rzekomo nie przywiązują się do ludzi, wiemy na pewno, że to nieprawda. Udowodniono, że mruczki tworzą złożone relacje ze swoimi opiekunami i czują się z nimi silnie związane. Rzecz w tym, że na ogół okazują swoje uczucia w mniej widoczny sposób niż inne gatunki. Nieobeznanym z kocią naturą może się wydawać, że – zwłaszcza w porównaniu z psami – są to raczej oziębłe zwierzęta. To jednak tylko pozory.

Zdarzają się koty, które chętnie manifestują przywiązanie do opiekuna oraz takie, które ukrywają swoje uczucia za fasadą obojętności. Jednak większość mruczków jest gdzieś po środku – przeciętny, szczęśliwy kot nie jest ani zbyt emocjonalny, ani zbyt zdystansowany. Od czasu do czasu przychodzi na głaskanie bądź prosi o uwagę opiekuna, ale nie jest przy tym natrętny ani obsesyjny. No właśnie – bywa, że to się nagle zmienia…

Gdy kot nagle stał się uczuciowy…

Dotychczas trzymał się na wyciągnięcie ręki – teraz uparcie się o nią ociera i w dodatku śledzi każdy twój krok. Takie zachowanie, przypominające nagły wybuch miłości, może początkowo wprawić cię w zachwyt – zwłaszcza jeśli dotychczas mruczek nie był fanem przytulanek. Powinieneś jednak zastanowić się, co sprawiło, że kot nagle stał się taki uczuciowy. Rzecz bowiem w tym, że każda gwałtowna zmiana w kocim zachowaniu jest niepokojąca.

Nie wpadaj od razu w panikę – prawdopodobnie „coś” jest na rzeczy, ale niekoniecznie coś złego. Nagły pokaz zainteresowania ze strony kota często świadczy po prostu o tym, że mruczek coś od ciebie chce – przysmak, a może więcej zabawy? Gdy dostanie to, na czym mu zależy, jego zachowanie wróci do normy – bywa, że po pewnym czasie. A jeżeli nie?

Poniżej wymieniamy potencjalne przyczyny, dla których kot może nagle okazywać ci silne emocje:

  • Lęk – to najczęstszy powód, dla którego mruczek z dnia na dzień zaczyna szukać uwagi u opiekuna. Jego powody mogą być różne, np. nowy lokator w domu, remont u sąsiadów, przemeblowanie. Coś zachwiało kocim poczuciem bezpieczeństwa na tyle mocno, że szuka on otuchy u swojego opiekuna – u ciebie. Musisz spróbować ustalić, co to było, żeby być w stanie przywrócić kojącą równowagę w mruczkowym świecie.
  • Ruja – kotka w rui doświadcza silnych wahań hormonów, które wpływają na jej zachowanie. Może ocierać się o ciebie i natrętnie domagać głaskania, jednocześnie przy tym zawodząc. Więcej na temat rui u kotek przeczytasz TUTAJ.
  • Ciąża – również w ciąży kotki mogą stawać się bardziej przymilne.
  • Choroba – złe samopoczucie może budzić u kota niepokój, który skłoni go do szukania oparcia i pocieszenia u  opiekuna. Jeśli podejrzewasz, że twojemu kotu może cokolwiek dolegać, jak najszybciej zabierz go do weterynarza.

Ostrożnie z miłością!

Jak widać, wyraźna i nagła zmiana kociego zachowania – nawet jeśli odbierasz ją jako pozytywną – zawsze powinna skłonić cię do uważnej obserwacji pupila. Nie jest z góry powiedziane, że dzieje się coś złego – być może twój mruczek próbuje tobą manipulować albo daje ci do zrozumienia, że poświęcasz mu zbyt mało uwagi. W takim wypadku łatwo będzie przywrócić równowagę. Jeśli jednak kot stał się wyjątkowo natrętny i stan ten utrzymuje się przez dłuższy czas i/lub towarzyszą mu inne objawy, koniecznie zasięgnij porady specjalisty. Pierwszy krok to wizyta w lecznicy – gdy zostaną wykluczone problemy medyczne, warto rozważyć skorzystanie z usług behawiorysty.

Autor: Agata Kufel