8 pytań głównych. O co zapytałby cię kot, gdyby potrafił mówić?


Większość ludzkich zachowań stanowi dla kota nieodgadnioną zagadkę. Myślimy, że to koty są tajemnicze, te natomiast często główkują nad tym, o co nam chodzi.

Głos zwierzętom oficjalnie oddaje się jedynie w Wigilię. My natomiast uważamy, że naszych pupili powinniśmy słuchać codziennie, na każdym kroku. Nawet jeśli mówią do nas po swojemu! To zadanie bywa trudne, no bo tu jak zrozumieć miauki i spojrzenia zwierzaka o tak skomplikowanej, a na dodatek tajemniczej naturze? No właśnie. Zastanówmy się zatem wspólnie nad tym, o co zapytałby cię kot, gdyby mógł mówić w ludzkim języku.

1. „Dlaczego złościsz się, gdy drapię meble?”

Drapanie mebli i sprzętów nie wynika ze złośliwości kota, tylko z jego natury. To w 100 procentach normalne kocie zachowanie i nie powinniśmy mu go zakazywać. Koty nie tylko dbają w ten sposób o swoje pazurki, ale równocześnie zaznaczają swój teren, a u zwierząt terytorialnych to niezwykle istotny rytuał. Nie możesz powstrzymać kota od tej czynności, ale możesz starać się ją przekierować na inne przedmioty. Otóż im więcej atrakcyjnych powierzchni, które kot może drapać, tym większe prawdopodobieństwo, że kiciuś ominie te, których drapać nie może.

2. „Dlaczego codziennie robisz mi setki zdjęć?”

Telefon każdego kociarza jest po brzegi wypełniony kocimi zdjęciami. No cóż, kochamy swoje pociechy i wydają nam się słodkie w każdej sytuacji. Nie ma w tym niczego złego, dopóki godzinne sesje nie zakłócają kociego spokoju. Ustawianie kota, przebieranie, stawianie w niekomfortowych dla niego sytuacjach jest już czymś, czego należy zaprzestać. No i oczywiście nie waż się publikować fotek, na których kocia gwiazda nie wygląda najkorzystniej!

kot na stole
fot. Shutterstock

3. „Dlaczego przyprowadzasz do mojego domu obcych?”

Koty nie są samotnikami. Jednak jeśli są przyzwyczajone do tego, że mieszkają jedynie z tobą, to każdy, kto zapuka do drzwi, automatycznie staje się wrogiem, który na pewno chce podziału zasobów. Większość kotów reaguje na gości lękiem, niektóre bywają agresywne. Dlatego pamiętaj, że ludzcy goście powinni dostosować się do zasad panujących w kocim domu, a ewentualne nowe zwierzątka powinny być odpowiednio wprowadzone.

4. „Dlaczego nie mogę leżeć na laptopie?”

Kolejna rzecz, o którą z pewnością zapytałby cię twój kot – „dlaczego zabraniasz mi korzystania z mojej podgrzewanej poduszeczki?” Koty lubią elektronikę z jednego głównego powodu – wydziela ciepło. Rozumiemy, że wciśnięte przez mruczka klawiszowe kombinacje, które później trudno rozszyfrować, mogą stanowić problem. Znamy jednak na to rozwiązanie! TUTAJ znajdziecie listę czterech najpopularniejszych problemów komputerowych będących efektem kociej działalności informatycznej i wskazówki, jak je szybko naprawić.

5. „Dlaczego głaszczesz mnie, gdy ja już nie mam na to ochoty?”

Wszystkie mruczki uwielbiają pieszczoty. Ale każdy lubi głaskanie w innych miejscach i z inną częstotliwością. Bezsprzecznie musisz szanować kocie zasady i wyznaczane przez nie granice. Gdy kociak zaczyna mieć dość, wysyła delikatne sygnały. Macha ogonem, przestaje mruczeć, sztywnieje. Gdy ty ich nie dostrzegasz i wciąż głaszczesz, to najwyraźniej musi dać ci bardziej czytelny komunikat. Wtedy zazwyczaj dochodzi do ugryzienia i drapnięcia. No cóż… nie słuchamy swojego pupila, więc sami jesteśmy sobie winni. Głaszcząc i trzymając kota na siłę, z pewnością nie okazujemy mu miłości, a jedynie brak poszanowania jego przestrzeni osobistej.

6. „Dlaczego tak wariujesz, gdy nie możesz mnie znaleźć?”

Kociaki uwielbiają się chować. Robią to nie tylko dla zabawy, czy podczas polowania, ale także dla poczucia komfortu. Dobra kryjówka, do której nikt nie zagląda, jest jak SPA z aromaterapią dla człowieka. Koty chowają się, gdy czują się niepewnie, ale także, by po prostu porządnie odpocząć w bezpiecznym i ciepłym miejscu. Nie panikuj – podaruj pupilowi tę odrobinę luksusu i nie wyciągaj go na siłę z pudła ze swetrami, czy z kosza na bieliznę.

kotki śpią w szufladzie
fot. Shutterstock

7. „Dlaczego nie mogę wskakiwać na stół?”

Trudno pojąć zwierzakowi, który z natury uwielbia się wspinać na różne wysokości, że nie może wskakiwać akurat na stół. Szczególnie wtedy, gdy zorientował się już, że akurat na tym poziomie często znajduje się coś do jedzenia. Kot nie rozróżnia, co jest twoje, a co jest jego. W kocim mniemaniu wszystko jest jego. Dlatego wskakiwanie na stół często kończy się obopólną frustracją. Kota można oduczyć wielu zachowań, a kluczem do sukcesu jest cierpliwość, powtarzalność i konsekwentność. Jednak gdy cię nie będzie, kot pewnie i tak wskoczy tam, gdzie przy tobie nie może. Zobacz więcej na ten temat TUTAJ.

8. „Skąd ta obsesja na punkcie mojej kupy?”

Koty często mają zagwozdkę, dlaczego zachowujemy się tak, a nie inaczej. Zabieranie ich kupy od razu po tym, gdy ta tylko się pojawi, jest dla nich przedziwnym zjawiskiem. Co z nią robimy, dlaczego czatujemy na nią z woreczkiem i łopatką? Czy jest ona dla nas tak cenna? Skąd ta obsesja? Zastanawiające… O co w pierwszej kolejności zapytałby cię kot, gdyby tylko mógł? – „Gdzie są wszystkie moje kupy?!”

zdziwiony kot
fot. Shutterstock

O co zapytałby cię kot?

O co zapytałby cię kot, gdyby potrafił mówić? „Człowieku, o co chodzi ci z tymi wszystkimi dziwnymi zasadami”?!

Prawda jest taka, że to w większości nasze zachowania dziwią koty. Często stoją one w totalnej opozycji do kocich potrzeb. Większość konfliktów wynika z faktu, że człowieka złoszczą całkowicie naturalne zachowania kota. Wszelkie nieporozumienia na linii kot-człowiek są skutkiem nierozumienia przez nas kociej natury – a jej nie da się zmienić. Zresztą po co? Wtedy kot nie byłby już kotem…

Kluczem do sukcesu jest świadomość i umiejętne przekierowywanie mniej podobających nam się zachowań. Nawet jeśli nie możesz bezpośrednio odpowiedzieć na niektóre pytania swojego kota, nadal możesz całkiem dobrze słuchać tego, co ma ci do powiedzenia. Nie potrzeba do tego wspólnego języka. Nie zabraniaj mu realizowania jego naturalnych potrzeb. W ten sposób zwierzak nigdy nie będzie szczęśliwy.

Autor: Nikoletta Parchimowicz