Tasiemiec powoli wyniszcza koci organizm. Chroń pupila i… siebie!

Tasiemiec u kota może wyrządzić wiele szkód. Na szczęście bardzo łatwo się przed nim zabezpieczyć.

Najczęściej spotykane robaki u kota to glisty. Dużo rzadziej zdarza się tasiemiec, jednak jest równie niebezpieczny dla zwierzęcia, co inne pasożyty. Tasiemiec u kota bytuje w jego przewodzie pokarmowym, odżywiając się strawioną masą. Wygląda niewinnie, niczym ziarenko ryżu, lecz funkcjonuje kosztem swojego żywiciela, powoli wyniszczając jego organizm.

Tasiemiec u kota:

  • utrudnia trawienie i wchłanianie;
  • powoduje biegunki;
  • podrażnia błonę śluzową jelit, co naraża ją na czynniki chorobotwórcze;
  • zatruwa kota szkodliwymi produktami przemiany materii;
  • odbiera organizmowi ważne składniki pokarmowe, a co za tym idzie – wyniszcza organizm.

Jak kot zaraża się tasiemcem?

Kot może zarazić się tasiemcem tylko poprzez zjedzenie żywiciela pośredniego, jakim są gryzonie (w szczególności myszy i szczury), pchły, wszoły (zwierzęta zarażają się, połykając wyłapywane w sierści owady), ptaki, małe gady. Oznacza to, że kot nie może się nim bezpośrednio zarazić przez kontakt z innym kotem. Niestety ze względu na zamiłowanie do polowania, mruczki znajdują się w grupie wysokiego ryzyka zarażenia.

Kot może również zarazić się, gdy zje zainfekowane pasożytem mięso zwierząt gospodarskich (bydło, świnie, owce). Zdecydowanie bardziej są na niego narażone osobniki wychodzące i te żyjące w większej grupie. Jednak domowe kanapowce nie są całkowicie bezpieczne.

tasiemiec u kota
fot. Shutterstock

Objawy

Tasiemca zwykle zauważymy w kocim kale lub na sierści w okolicach podogonowych. Białe, często ruchliwe człony pasożyta, wielkości 8 x 4 mm, przypominają małe ziarenka ryżu. Z powodu osłabienia kot chudnie, jednak apetyt wciąż mu dopisuje. Jego sierść staje się matowa. Częste biegunki również powinny zwrócić naszą uwagę. Gdy pasożyt atakuje młode kotki – te mogą przestać rosnąć. Warto nadmienić, że tasiemiec może bytować w organizmie naszego zwierzaka przez wiele lat, nie dając przy tym żadnych objawów.

Tasiemiec u kota – leczenie

Wyeliminowanie tasiemca z organizmu kota nie stanowi zazwyczaj problemu. W tym celu stosuje się preparaty odrobaczające przepisane przez weterynarza. Po podaniu działają natychmiastowo, pozwalając pozbyć się pasożyta w stosunkowo krótkim czasie. W razie zarażenie przewodu pokarmowego konieczne będzie leczenie ambulatoryjne.

Najbardziej skuteczna jest jednak oczywiście profilaktyka pasożytnicza. Regularne odrobaczanie i dbanie o to, by kot nie stał się ofiarą pcheł, które są niezbędne do zamknięcia cyklu życiowego tasiemca, powinno skutecznie chronić jego organizm przed niechcianym gościem. Koty wychodzące, które mają możliwość polowania na gryzonie, powinno się odrobaczać częściej niż domowego mruczka – minimum raz na kwartał.

tabletka dla kota
fot. Shutterstock

Czy tasiemcem można się od kota zarazić?

W teorii istnieje taka możliwość, aby tasiemiec przeniósł się ze zwierzęcia na człowieka. Na szczęście w praktyce zdarza się to rzadko. Człowiek, podobnie jak zwierzę, zaraża się tasiemcem, zjadając jego larwę. Może się tak zdarzyć, gdy zwierzę wyliże pchłę z larwą w środku z własnej sierści, a następnie poliże człowieka lub jego jedzenie, albo gdy człowiek, całując kota, przypadkowo ją połknie.

Dużo bardziej narażone są małe dzieci, które po zabawie z chorym zwierzakiem wkładają ręce do ust. Zarażenie tasiemcem nie zawsze oznacza chorobę. Wszystko zależy od odporności organizmu i od sprzyjających larwom warunków.

Tasiemiec u kota nie zdarza się często. Bardzo łatwo można także uchronić naszego zwierzaka od zarażenia się tym pasożytem. Konieczne jest jednak stosowanie regularnej profilaktyki polegającej na odrobaczeniu i odpchleniu pupila. Można także w prosty sposób zapobiegać ewentualnemu rozprzestrzenieniu się tasiemca w domu. Wystarczy dbać o czystość i przestrzegać podstawowych zasad higieny osobistej.

Autor: Nikoletta Parchimowicz