Twój kot nie jest typowym pieszczochem? To nie znaczy, że cię nie lubi!

Nie każdy kot jest nadmiernie uczuciowy. Pamiętajmy, że w świecie zwierząt trudno o większych indywidualistów. W końcu koty chodzą własnymi drogami.

Martwisz się, że twój kot cię nie lubi, bo unika pieszczot i głaskania? Zastanawiasz się, dlaczego twój kot nie jest uczuciowy? Przyczyna zapewne wcale nie leży w kociej niechęci do ciebie, a zupełnie w czym innym. W takim razie dlaczego niektóre koty najchętniej nie schodziłyby opiekunowi z kolan, a inne unikają przytulania jak ognia?

1. Znaczenie socjalizacji

Koty mają bardzo zróżnicowane charaktery, jednak w ogromnej mierze za przyszłe zachowanie mruczka będzie odpowiedzialna socjalizacja, jakiej został poddany we wczesnym dzieciństwie lub… jej brak. Co to oznacza? Otóż jeśli maluch nie zostanie zaznajomiony z wieloma doświadczeniami w trakcie tak zwanego okienka socjalizacyjnego (okienko socjalizacji w przypadku kotów otwiera się w 3-4. tygodniu życia, a zamyka od 8. do 12. tygodnia), w tym kontaktu z człowiekiem, prawdopodobieństwo, że w przyszłości będzie otwarty i przyjazny znacznie wzrasta. Jeśli jednak w tym najważniejszym okresie maluch nie pozna człowieka i nie oswoi się z nim, to spada prawdopodobieństwo, że w przyszłości będzie „kocią przylepą”.

2. Wiek ma znaczenie

Wiek może być czynnikiem znacząco wpływającym na to, w jaki sposób nasz kot się zachowuje. Jeśli jesteś szczęśliwym opiekunem malucha, to niech nie dziwi cię to, że mruczek woli szaleć i uganiać się za każdym poruszającym się przedmiotem, aniżeli siedzieć z tobą na kanapie i poddawać niekończącym się sesjom pieszczot. Idąc tym tropem, im straszy kot, tym większe u niego tendencje do przytulanek. Seniorzy stają się bardziej wrażliwi i ceniący spokojną rutynę, zamiast szalonej eksploracji nowych terenów.

mały kotek
fot. Schutterstock

3. Z kocim charakterem nie ma dyskusji

Czasami jest jednak tak, że kociak był idealnie socjalizowany i od małego otaczany ogromem uczuć. Mimo tego za wszelką cenę unika bezpośrednich kontaktów z ludźmi, a nawet z tym jednym, wybranym i ulubionym człowiekiem. Dlaczego? No cóż, za to zapewne odpowiedzialny będzie po prostu koci charakter. A z tym niezwykle trudno dyskutować. To, co pod względem psychologicznym odróżnia kota od innych zwierząt, to właśnie jego silny i specyficzny charakter.

Fakt, że kot nie jest specjalnie „kiziasty” i uczuciowy, nie oznacza jednak absolutnie, że nas nie lubi. Taki mruczek-indywidualista również okazuje nam swoje uczucia. Tylko na swój własny, niezwykle dyskretny i subtelny sposób. Sam fakt, że pupil przebywa ze swoim opiekunem w jednym pokoju, jest już oznaką zaufania. Ta sama kanapa to już wyraźny sygnał chęci wspólnego spędzania czasu. Podobnie jak człowiek, kot może być ekstrawertykiem lub introwertykiem.

4. Kocie rasy

Nasze kochane dachowce mają zazwyczaj nieprzewidywalne charaktery. Trudno ocenić i przewidzieć, jaki będzie mruczek w przyszłości, jeśli nie mamy pojęcia, po kim dziedziczył swoje cechy. Nawet jeśli znamy rodziców malucha, to wcale nie jest powiedziane, że ten będzie taki jak oni. Jeśli jednak decydujemy się na konkretną rasę kota, to możemy już w pewnym stopniu przewidzieć, jaki będzie nasz nowy współlokator.

Niektóre rasy są bardziej towarzyskie i pieszczotliwe od innych. Wybierając rasę, kierujmy się zatem czymś więcej niż tylko wyglądem kota. Jeśli szukamy aktywnego mruczka, z którym wspólnie będziemy eksplorować świat, raczej nie wybierzemy spokojnego persa, czy flegmatycznego ragdolla. Natomiast chcąc mieć cichego i nadzwyczaj „miziastego” zwierzaka, nie będzie najlepszym wyborem aktywny kot savannah, czy bengal.

5. Historia kota

Koty, podobnie jak ludzie, zbierają swoje życiowe doświadczenia. Niestety niektóre mruczki mogły w swoim życiu spotkać się ludzką obojętnością, a co gorsza z okrucieństwem. W takiej sytuacji kocia psychika funkcjonuje podobnie jak psychika człowieka. Skrzywdzony kot będzie nieufny, zdystansowany, a czasem nawet nieprzyjazny, czy agresywny. To oczywiste, gdyż działa jego system samoobrony. Jeśli podejmiemy cierpliwe próby wpłynięcia na koci charakter i załagodzenia jego negatywnych doświadczeń, to jak najbardziej nasza misja może skończyć się sukcesem. Jednak trudno będzie uczynić z takiego kociaka typowego pieszczocha.

Nie każdy kot jest wylewny

Nie każdy kot jest nadmiernie uczuciowy. Pamiętajmy, że w świecie zwierząt trudno o większych indywidualistów, niż mruczki. W końcu koty chodzą własnymi drogami. Należy zawsze bezwzględnie szanować przestrzeń wycofanego i nieufnego kociaka. Nigdy nie próbujmy zmieniać go na siłę. To, że koty są tak różne, świadczy o ich wyjątkowości. Próby nakłaniania do większych kontaktów mogą dać niestety odwrotny skutek. Kot straci do nas zaufanie i w obawie, że będziemy go nękać, zacznie nas wyraźnie unikać. A czy taki jest nasz cel?

A czy twój mruczek należy do tych bardziej otwartych i lubiących bliski kontakt, czy jest raczej indywidualistą zaciekle broniącym swoich granic?

Autor: Nikoletta Parchimowicz