A gdyby koty były odrobinę większe? Jak wtedy wyglądałby świat?


Z przyjemnością oglądamy gigantyczne koty Andrey Scherbaka. Jesteśmy jednak pewni, że w przypadku mruczków rozmiar nie ma znaczenia.

Mówi się, że kochanego ciałka nigdy za wiele. A gdyby tak nasze mruczki były kilkanaście razy większe? Gigantyczne koty z pewnością opanowałyby świat! Rosyjski artysta Andrey Scherbak postanowił to sprawdzić. Stworzył ponad 150 fotomontaży obrazujących wielkie koty w codziennej rzeczywistości. Jak mu to wyszło? Sprawdźcie sami! Wybraliśmy 15 najciekawszych propozycji.

Gigantyczne koty Andrey Scherbaka

Obecność kotów jest dla ich opiekunów nieoceniona. Przynosi wiele satysfakcji i radości. Koty mają zbawienny wpływ na samopoczucie i zdrowie człowieka, co wielokrotnie udało się udowodnić. Czy jednak wspólne życie człowieka i kota byłoby możliwe, gdyby te miały większe rozmiary? Mogłoby być trudno, jednak mruczkom nie tak łatwo się oprzeć. Nawet takim wielkim!

Prawdziwe wielkie koty

Chociaż powyższe zdjęcia to czysta fikcja, w naturze również możemy podziwiać koty większe od pospolitych mruczków domowych. Niektóre z nich osiągają naprawdę pokaźne rozmiary. Czy wiesz, jakie są największe rasy kota domowego?

Pierwsze miejsce w tym rankingu należy do maine coona. To kotom tej rasy przypadły wszystkie rekordy Guinnessa. Oczywiście nie wszystkie majkuny będą równie gigantyczne – wiele zależy od genów. Dużą rasą jest także savannah, a im bliżej osobnikowi do dzikiego kuzyna – serwala afrykańskiego, tym większe rozmiary może osiągnąć mruczek. Większa od savannah jest Ashera – to niezwykła, opatentowana rasa, której przestawiciel, stojąc na tylnych łapach, może osiągać nawet 120 centymetrów. Wielkimi kotami są także norweskie leśne – a gęsta i bujna sierść jedynie potęguje to wrażenie. Obok wyżej wymienionych ras dumnie stoi także chausie – krzyżówka kota domowego z dzikim azjatyckim kotem błotnym. Chausie to rasa dwa razy większa od zwykłego kota domowego. Sporymi gabarytami pochwalić mogą się również kot bengalski, kot syberyjski, kot brytyjski i ragdoll.

Z przyjemnością oglądamy dzieła Andrey Scherbaka. Jesteśmy jednak pewni, że w przypadku kotów rozmiar nie ma znaczenie. Miłość, jaką od nich otrzymujemy, zawsze będzie tak samo ogromna. Bez względu na to, czy nasz pupil jest pokaźny czy raczej filigranowy.

Źródło: Instagram/odnoboko

Autor: Nikoletta Parchimowicz