Kot na plaży – tak czy nie? Podpowiadamy, jak się do tego przygotować!


Smażing i plażing z kotem? To też trzeba robić z głową!

Kot na plaży to zjawisko naprawdę rzadkie. Do widoku psów bawiących się nad brzegiem wody jesteśmy całkowicie przyzwyczajeni, ale kot w tej roli zawsze wywołuje zaskoczenie. Czy w ogóle powinien się znaleźć w takim miejscu, a jeśli tak, to jak go do tego przygotować? Dowiedz się wszystkiego!

Kot na plaży – przeciwwskazania

Wychowanie kotów jest z roku na rok coraz bardziej świadome. Opiekunowie zaczynają przykładać wagę do tego, by mruczek czuł się w towarzystwie ludzi swobodnie i komfortowo. Stąd rosnąca popularność zabierania mruczków jako towarzyszy podróży. Czy to dobry pomysł? Znienawidzona odpowiedź brzmi: to zależy. Zależy przede wszystkim od charakteru i temperamentu kota. Jeśli jesteś opiekunem odważnego, towarzyskiego i ciekawskiego czworonoga, możesz spróbować zabierać go ze sobą w różne miejsca – także na plażę. Warto wcześniej zapoznać się z dobrymi radami dotyczącymi KOTA W TRANSPORCIE PUBLICZNYM. Jeżeli jednak wiesz, że twój kot do odważnych nie należy i najlepiej czuje się w swoich czterech ścianach, nie zabieraj go ze sobą na siłę. Na plaży jest zwykle głośno i gorąco – to nie są warunki, w których mruczek łatwo się rozluźni. Weź to pod uwagę.

Czy kot może przebywać na plaży?

Jeżeli zdecydujesz się na zabranie mruczka na plażę, pamiętaj, by wcześniej zapoznać się z jej regulaminem. Wiele strzeżonych plaż nie akceptuje żadnych zwierząt. Jeśli jednak w regulaminie mowa jest tylko o psach – droga wolna. Pamiętaj jednak, żeby bezwzględnie zabezpieczyć mruczka. Dla bezpieczeństwa własnego i innych powinien być w szelkach i na smyczy. Jeśli go ze sobą zabierasz, nie powinieneś także lekceważyć kwestii czystości. Nikt nie lubi wypoczywać w brudzie, dlatego – jako odpowiedzialny opiekun – zaopatrz się w woreczki na odchody.

Kocie BHP na plaży

O tym, że mruczki nie są fanami wody i upałów, nie trzeba nikogo przekonywać. To nie są ulubione warunki dla tych zwierząt. Jeśli jednak decydujesz się na zabranie mruczka na plażę, musisz bezwzględnie pamiętać o odpowiednim nawadnianiu go. Ułatwi ci to znajomość TYCH KOCICH NAWYKÓW. Najważniejsze, o czym musisz pamiętać, to że koty – inaczej niż psy – gaszą pragnienie dość rzadko. Większość płynów powinno dostarczyć im mokre pożywienie. Poddenerwowany mruczek może tym bardziej nie być chętny do gaszenia pragnienia na plaży wodą… A przecież musisz zadbać, by był odpowiednio nawodniony.

Tak jak przed pragnieniem, tak powinieneś zapewnić mu też ochronę przed słońcem. Tu świetnie sprawdzi się zwykły transporter. Jest przewiewny, ma okienka i zapewnia bezpieczną przestrzeń. Jeżeli posiadasz transporter-klatkę, możesz nakryć go wilgotnym ręcznikiem, żeby zapewnić osłonę przed słońcem i dodatkowe chłodzenie.

Jak już zostało wspomniane, bezpieczeństwo kota na plaży to również kontrolowanie go. Nie powinna mieć miejsca sytuacja, w której chodzi on samopas. Spłoszony, może zniknąć z oczu, może zostać ukradziony lub sam stać się powodem czyichś zmartwień, np. podrapać natrętne dziecko. Przed tym wszystkim uchroni cię trzymanie mruczka na smyczy. Ale – jeśli kot jest ciekawski i aktywny – możesz zapomnieć o błogim plażowaniu. Czekają cię spacerki i zwiedzanie. Cóż – sam tego chciałeś.

Aby kot na plaży czuł się dobrze, warto zapewnić mu przyjemne doznania. Mogą to być ulubione smaczki, które będzie podjadał podczas plażowania. Warto wziąć też jedną czy dwie zabawki, aby mógł się rozerwać, jeśli uda mu się na tyle wyluzować. A żeby zapewnić wygodę samemu sobie, warto zerknąć na tych KILKA WAKACYJNYCH GADŻETÓW DLA KOCIARZA.

Autor: Julia Dzierżak
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments