Kot puszcza bąki – czy jest się czym martwić? Niestety czasami tak.

Czy koty są jak kobiety oraz jednorożce i nie puszczają... bąków? No cóż, to nieco bardziej skomplikowane.

Zastanawiałeś się kiedyś, czy koty puszczają wiatry? Nie jesteś jedynym opiekunem, który nad tym główkuje. A może byłeś świadkiem takiej sytuacji i masz pewność, że koty posiadają tę… umiejętność, bo twój kot z pewnością puszcza bąki? Dowiedz się, czy kocie gazy są czymś normalnym i czy mogą być poważnym problemem medycznym.

Czy kot puszcza bąki?

Zanim się zmartwisz, wiedz o tym, że koty to robią i jest to całkowicie naturalne. No cóż, taka natura. Na szczęście prawie wszystkie bączki kota są całkowicie bezwonne. A co najczęściej wywołuje wiatry?

  • Dieta zbyt bogata w błonnik,
  • artykuły mleczne,
  • zbyt szybkie jedzenie (połykanie powietrza),
  • spożywanie zepsutej żywności,
  • kulki włosowe w przewodzie pokarmowym,
  • zmiany w diecie, szczególnie te, które nie są wprowadzone stopniowo.

Kiedy powinieneś zacząć się martwić?

Choć w ogromnej większości przypadków nie musimy się niczym martwić, to są sytuacje, które powinny nas zaniepokoić. Symptomy sugerujące konieczność skonsultowania się z weterynarzem to:

  • „dudnienie” w brzuchu,    
  • wzdęcia brzucha,
  • biegunka,
  • wymioty,    
  • krew w odchodach,    
  • ból brzucha,
  • zmniejszony apetyt,
  • ciągłe saneczkowanie po podłodze,
  • nadmierne ślinienie się .

Jakie problemy zdrowotne wiążą się z nadmiernymi gazami u kota?

Podczas konsultacji weterynaryjnej lekarz zapyta cię o dietę twojego kota i jego nawyki żywieniowe, przeprowadzi dokładne badanie i, w razie potrzeby, zleci badanie krwi lub prześwietlenie jamy brzusznej. Chociaż te procedury mogą wydawać się odrobinę przerażające, to mają kluczowe znaczenie w diagnozowaniu problemów zdrowotnych u kotów. Przyczynami nadmiernych gazów mogą być:

  • stan zapalny,
  • wirusy,
  • robaki lub inne pasożyty,
  • problemy z trzustką,
  • rak żołądka lub jelit,
  • niedrożność jelit.

Przeciwdziałaj!

Jak zwykle, najważniejsza jest profilaktyka. By uniknąć kłopotów zdrowotnych u swojego mruczącego przyjaciela, działaj prewencyjnie, jeszcze zanim się pojawią. Co robić?

Jeśli dieta twojego pupila jest przesadnie bogata w błonnik – stopniowo go ogranicz, podając łatwiej przyswajalne posiłki. Choć kot nierozłącznie kojarzy się z miseczką mleka, to nie podawaj go mruczkowi. Może w znacznej mierze przyczyniać się do problemów trawiennych. Koci przewód pokarmowy nie jest przystosowany do trawienia nabiału. Kotu do picia podajemy tylko wodę.

Karm kota częściej, lecz mniejszymi porcjami. Tak właśnie koty odżywiają się w naturalnym środowisku. Nie jedzą jednego bądź dwóch dużych posiłków dziennie, a wiele małych. Jeśli masz więcej niż jednego kociaka – karm je osobno. Wspólne jedzenie wywołuje u kotów stres i zbędny pośpiech. Nawet jeśli koty się lubią, to gwarantujemy, że wolałyby jeść w samotności. To także pozostałość po ich dzikiej przeszłości.

Dbaj o jakość i świeżość kociego pokarmu oraz o to, by ciekawski współlokator nie miał dostępu do śmietnika. Wyciągnięte i zjedzone z łakomstwa lub z ciekawości resztki, mogą mieć negatywny wpływ na jego żołądek.

Jeśli twój kot puszcza bąki raz na jakiś czas – nie biegnij z nim od razu do przychodni. Jeśli jednak to dość częste przypadki, a dodatkowo zauważasz inne niepokojące symptomy i masz wrażenie, że pupila boli brzuch – zafunduj mu badania. A jeśli chodzi o zdrowe rady – wprowadź je już dziś!

Autor: Nikoletta Parchimowicz